ja tez nie lubie patrzec na Julke
(dla mojego meza kiedys ,to byla laseczka (biedak ) - pozniej mu wyjasnilam pare spraw zwiazanych z Julia ,co i jak 8p ... ...i przejrzal na oczy ! :lol:
Jessssu- ja moge isc tylko bez makijazu do kosmetyczki (ostatnio tam nie chodze) albo wyrzucic smieci- i to nie !!! Bo na schodach moge przeciez spotkac mojego ulubionego sasiada z czwartego pietra :) :P -wiec musze wygladac 24 na dobe jak gwiazda ! 8)
Makijaz nosze rozny- w zaleznosci od natchnienia i mozliwosci

- czasami delikatnie mazgne oko i usto - a czasami - to wszytsko idzie w ruch ! :lool: (ale zawsze cos jest)
i tez w szk.podstawowej bylam pierwsza ktora robila na sobie eksperymenty :? - farbowanie, maska na gebie i zel z cukru...

:lol:
Moje kolezanki nasmiewaly sie ze mnie

- bo one nie znaly do 18-stki nawet tuszu do rzes ani szpilek !!!!!!!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted:
A teraz - Sam nauczyla sie makijazu , trzyma forme ... :P -a one stare czupiradla , wygladaja gorzej od Julki !!!

:lol: :lol: (i wciaz naturalne )
-
tez bede dobra babcia... :P :lol:
