chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

xenia523
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 827
Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22

Post autor: xenia523 » 26 cze 2006, 14:08

:cry: :cry: Wlasnie chyba tak zrobie jak jeszcze raz sie to powtorzy. Bo niby udaje, ze to mnie nie rusza ale gdzies tak w srodku mnie boli :cry:
Moj chlopak mowi zebym sie tym nie przejmowala, ze to tylko zarty, ale ja jestem taka slabiutka :(
:wink:
23.03.07 Kubasik 400cc HP

Awatar użytkownika
Josie M
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 614
Rejestracja: 13 kwie 2005, 19:35
Lokalizacja: Neverland

Post autor: Josie M » 26 cze 2006, 15:54

jeśli tylko on nie mówi o "tamtych" zanadto, i co gorsza z epitetami "była w tym lepsza" to myślę, że nie warto sobie głowy zawracać... co do zdjęć, to przecież część jego przeszłości... więc ich trzymanie to chyba nic złego (byle nie na biurku albo kominku!! :twisted: )
:)
Jesli cos za bardzo udoskonalasz, na pewno to spieprzysz.

Awatar użytkownika
monisia83
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 55
Rejestracja: 28 kwie 2006, 09:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: monisia83 » 27 cze 2006, 13:20

"była" mojego chłopaka doprowadzała mnie do szewskiej pasji :evil: , nigdy nikt mnie tak nie drażnił. po tym jak się dowiedziała że on się z kimś spotyka (to ona go zostawiła) zaczęła wydzwaniać do niego, wysyłać sms-y, nie wytrzymałam kiedy w Walentynki wysłała mu sms-a. zadzwoniłam do niej i powiedziałam jej dobitnie co o niej myślę, a mojemu chłopakowi, że jak nie potrafi zakończyć tej znajomości to możemy zakończyć naszą.
Powiedział jej jak zadzwoniła, że ich związek to przeszłość i że ona nie ma co juz do niego dzwonić. :)
Nigdy nie pozwól, aby strach wyeliminowa³ Ciê z dalszej gry!

Awatar użytkownika
ola***
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 98
Rejestracja: 17 mar 2005, 13:47

Post autor: ola*** » 27 cze 2006, 13:42

maxi pisze:A ja mam z........e moj Misiek jest ode mnie 10 lat starszy wiec wszystkie jego byle sa juz stare i grube .
Maxi Ty to wiesz jak się ustawić :lol: :lol: :lol: :wink:
BrzuchaĂąski 10.04.2006 powiĂŞkszenie piersi

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 27 cze 2006, 14:05

Zawsze mnie pociagali dojzali mezczyzni.Uwazam,ze 10-20 lat to naturalna roznica wieku.Po pierwsze kiedy mialam 20 lat moi rowiesnicy byli takimi gluptaskami :roll: co ja mialam z nimi robic,o czym rozmawiac.Kobiety przeciez dojzewaja szybciej i fizycznie i emocjonalnie.Po drugie popatrzcie na znane malzenstwa,gdzie malzonkowie sa rowiesnikami.W wiekszosci przypadkow 40-50 letni mezczyzna dopiero robi sie atrakcyjny a jego zona staje sie starsza pania.Mezczyzna powinien moim zdaniem wiazac sie na stale wlasnie w tym wieku,kiedy juz poznal zycie,osiagnal cos,rozsial po swiecie swoje nasienie :wink: .Wtedy wie czego tak naprawde chce od zycia,na czym mu najbardziej zalezy.Kobiety maja te wiedze znacznie wczesniej.Mysle,ze gdyby ludzie w wieku np.mezczyzna 35-45 lat, kobieta 25 lat wiazali sie ze soba byloby znacznie mniej rozwodow a na pewno mniej nieszczesliwych malzenstw.

Awatar użytkownika
lena83
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 457
Rejestracja: 08 wrz 2005, 14:07

Post autor: lena83 » 27 cze 2006, 15:53

a ja juz od 5 lat jestem z facetem w moim wieku i musze powiedziec, ze nie hccialabym juz starszego, mamy szanse uczyc sie zycia razem, przezywac stresy z wchodzeniem w dorosle zycie wspolnie. mialam nawet sporo starszych facetow i niestety..... jak dla mnie to nie to. kiedysw nie wyobrazalam sobie, ze bede z kims tak mlodym ale jednak trafilo mnie i jestem szczesliwa, moj facet nie daje mi powodow do zazdrosci a o byle nie musze sie martwic bo nie zdazyl miec ich w zyciu zbyt wiele :D
21/12/2005 Skupin <okrÂągÂłe, 325cc pod miĂŞsieĂą>

Awatar użytkownika
ruta25
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1140
Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: ruta25 » 27 cze 2006, 16:12

maxi pisze:Zawsze mnie pociagali dojzali mezczyzni.Uwazam,ze 10-20 lat to naturalna roznica wieku.Po pierwsze kiedy mialam 20 lat moi rowiesnicy byli takimi gluptaskami :roll: co ja mialam z nimi robic,o czym rozmawiac.Kobiety przeciez dojzewaja szybciej i fizycznie i emocjonalnie.Po drugie popatrzcie na znane malzenstwa,gdzie malzonkowie sa rowiesnikami.W wiekszosci przypadkow 40-50 letni mezczyzna dopiero robi sie atrakcyjny a jego zona staje sie starsza pania.Mezczyzna powinien moim zdaniem wiazac sie na stale wlasnie w tym wieku,kiedy juz poznal zycie,osiagnal cos,rozsial po swiecie swoje nasienie :wink: .Wtedy wie czego tak naprawde chce od zycia,na czym mu najbardziej zalezy.Kobiety maja te wiedze znacznie wczesniej.Mysle,ze gdyby ludzie w wieku np.mezczyzna 35-45 lat, kobieta 25 lat wiazali sie ze soba byloby znacznie mniej rozwodow a na pewno mniej nieszczesliwych malzenstw.
'



maxi...zgadzam się z Tobą, ja też uwielbiam starszych, ale nie o 5 czy 7 lat...choć nie zawsze to wychodzi, mój mąż jest 10 lat starszy i małżeństwo nam zaszkodziło..niestety :roll:

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 27 cze 2006, 16:23

Moj maz byl starszy o 12 lat i tez nie wyszlo.Czasami tak bywa...W cywilizowanym swiecie ludzie kiedy przestaja sie kochac rozstaja sie i nie zatruwaja sobie zycia.Polskie spoleczenstwo jest na to za biedne.Ludzi nie stac na rozwod,na osobne mieszkania,alimenty itd.W kazdym razie ja sie komfortowo czuje z mezczyznami starszymi od siebie.Czasem Misiek mnie pyta co bedzie jak on bedzie mial 80 lat.Odpowiadam,ze ja bede miala wtedy 70 i bede malolata :wink: i ze poodkrecam mu kolka od wozka i nigdzie nie pojedzie :lol:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 27 cze 2006, 17:28

niezapominajcie o tym, ze kobiety starzeja sie (niestety :( ) szybciej od mezczyzn..

babcia mojego meza jest wiekowo "rowna" z dziadkiem- tymczasem roznice widac, i to spora... :roll: :x

zdrowy facet moze np. zawsze zostac tatusiem- Nas czas goni... :cry: :wink:

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 27 cze 2006, 17:42

Wlasnie o tym pisala Sam. Popatrzcie na Zmijewskiego i jego zone,albo na Englerta i jego ex-zone.Nawet Jan Machulski jeszcze 10 lat temu bedac po 60 wygladal b.ineresujaco podczas gdy jego zona byla b.starsza pania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”