Porady dla pierworódek :-)

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1392
Rejestracja: 16 lut 2005, 00:37

Post autor: kate » 19 kwie 2005, 17:35

Nie będę opisywała wszystkich porodów, bo za dużo pisania.Zresztą pisałam już w innych wątkach.
Rzygałam dalej niż widziałam przez całe ciąże, ostatnie torsje zaliczałam, przed porodem. Jeden poród naturalny i 3 cesarki. Jedna ciąża "chodzona" zimą (koszmar - puchnące nogi i niemożliwość ubrania i zasznurowania butów), trzy "chodzone" latem (upały jak diabli, ale nie trzeba się grubo ubierać,więc znacznie wygodniej).
Karmiłam po 14,22 i 20 miesięcy. Cycki mam zmasakrowane przez pierwszą ciążę(dlatego tu jestem),pozostałe dodatkowych spustoszeń nie zrobiły.
Po pierwszym porodzie trzymałam ścisłą dietkę mamy karmiącej i przeżywaliśmy horror przez 4 miesiące ( nie przespana ani jedna noc)z kolkami, przepuklinami, alergią na wszystko, nawet na tetrę (14 lat temu pampersy sprzedawali w lepszych aptekach na sztuki i mieli na stanie po pół paczki - mnie ratowała rodzina z Niemiec). Potem kolki minęły, za to pozostałe przypadłości skutecznie nam życie rozwalały.

Po kolejnych porodach nie trzymałam żadnej diety. Jadłam wszystko, to co w ciąży (kapuśniaczek, fasolkę po bretońsku itp.tylko w pierwszym miesiącu sobie odpuściłam)) i nic. Żadnych sensacji ani u średniego, ani u najmłodszego syna. Moja mama trzymała się za głowę,jak widziała co jem. Przeczytałm gdzieś, że dziecko przyzwyczaja się do naszego jadłospisu podczas ciąży i nie ma problemów z przyswajaniem mleka jeśli nadal jemy,to co wcześniej. I myślę, że to święta prawda... chociaż bigosu na dzień po porodzie nie polecam :wink: :D

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 19 kwie 2005, 19:54

Kate a u ciebie to rodzinne ze wymiotujecie podczas ciazy? Twoja Mama tez tak miala? Ja sie boje zlego samopoczucia :shock: ze nie bede mogla funkcjonowac! a juz strasznie to sie boje porodu i tego niedotlenienia! to jest jakas obsesja! Chyba z tego wszystkiego w ciaze nie zajde! :(

Gosc3
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 905
Rejestracja: 03 lut 2005, 15:06

Post autor: Gosc3 » 19 kwie 2005, 21:56

Moja siostra cioteczna (23 lata) jest w upragnionej ciąży (po 3 poronieniach).
Jeszcze tydzień temu była cała w nerwach- nie dość,że odkleja się jej łożysko (na 6,5 cm :!: ) to u małej fasolki zdiagnozowano przepuklinę pępowninową.
Kamień spadł jej z serca- bo wszystko jakoś się tam zrosło czy jak... ale to łożysko spędza jej sen z powiek.

Jest w 13 tygodniu ciąży- przytyła już 3 kilo- i to w piersiach- z rozmiaru D do E :!:

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 19 kwie 2005, 22:34

Witam,
W ciazy jadlam wszystko na co mialam ochote, dzieci kolek nie mialy :wink: Karmilam tylko jeden miesiac, a po pierwszym schudlam tak, ze wygladalm jak anorektyczka, po drugim dziecku tez schudlam, ale ciut dluzej to trwalo, ale nie bylo zadnych problemow. Zreszta nigdy nie bylam gruba i mam nadzieje, ze nie mam takich predyspozycji. :)
Oczywiscie piersi urosly mi w ciagu dwoch miesiecy z A do duzego C, wiec slady mam do dzisiejszego dnia. Powiem wam, ze bylam prawie plaska jak decha, zas po ciazy piersi mi pozostaly (oczywiscie nie C, ale juz duze A, male B) zawsze cos :lol: Ale na to nie ma reguly, mam kolezanke, ktora miala calkiem potezny biust, po dwojce dzieci ma malutki :wink:

pozdrawiam Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Awatar użytkownika
kate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1392
Rejestracja: 16 lut 2005, 00:37

Post autor: kate » 19 kwie 2005, 23:46

MonisiaPP pisze:Kate a u ciebie to rodzinne ze wymiotujecie podczas ciazy? Twoja Mama tez tak miala? Ja sie boje zlego samopoczucia :shock: ze nie bede mogla funkcjonowac! a juz strasznie to sie boje porodu i tego niedotlenienia! to jest jakas obsesja! Chyba z tego wszystkiego w ciaze nie zajde! :(
Moja mama też nie najlepiej znosiła ciązę (będąć ze mną szpital zaliczyła).
Tak, czy inaczej ja pobiłam wszelkie rekordy w rzyganiu i co jeszcze gorsze w nudnościach :shock: .Za to wyglądałam jak okaz zdrowia i wszyscy się zachwycali jak to ciąże mi służą.
Nudności i torsje są uzależnione od poziomu hormonu ciążowego. Jak widać mój był bardzo wysoki.
Najlepsze było to, że w pierwszej ciąży mdliło mnie już w kilkanaście godz. po zapłodnieniu, chociaż jeszcze nie wiedziałam dlaczego, bo to była wpadka :wink: .

Ale myślę, że nie ma na to reguły, bo znam laski, których matki wszystkie ciąże znosiły fatalnie, a one rewelacyjnie.

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 20 kwie 2005, 02:31

Jeszcze powiem, ze w pierwszych 3 miesiacach ciazy mialam okropna zgage, bleeee

Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Gosc3
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 905
Rejestracja: 03 lut 2005, 15:06

Post autor: Gosc3 » 20 kwie 2005, 07:57

Drogie mamy-forumowiczki

a robiłyście jakieś specjalne badania w czasie planowania ciąży? np morfologia, poziom hormonów, cytologia itp?

Wyczytałam gdzieś,że na 3 miesiące przed zajściem w ciążę należy zacząć przyjmować kwas foliowy. Niektóre mamy przyjmują Luteinę.

A jak to było z Wami?

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 20 kwie 2005, 08:16

Magdalena tez to slyszalam w ostatnia niedziele! Chyba na TVN 24mowili ze , ten kwas foliowy trzeba brac juz 3 miesiace przed planowana ciaza! Ja moze juz teraz zaczne :shock: (planuje za jakies 2 lata :D )

Ami
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 288
Rejestracja: 13 sty 2005, 08:02

Post autor: Ami » 20 kwie 2005, 09:46

Mam koleżankę, która już bardzo długo bierze kwas foliowy, bo też chce dziecko, więc bierze za wczasu ( a swoją drogą to myśle, że nigdy nie będzie miała dzieci)!!! Jeżeli planujesz dziecko to trzeba brać, ale co jak to jest wpadka :roll: Podobno ten kwas działa na prawidłowy rozwój dziecka czy jakoś tak, zmniejsza się ryzyko czegoś (niepamietam) :oops:


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 20 kwie 2005, 10:24

kwas foliowy pomaga zamknąć kręgosłupowi rdzeń kręgowy, który w początkowej fazie ciąży jest nieosłonięty a potem obrasta go kręgosłup i zamyka w sobie, czy jakoś tak. My z męzem ciąży nie planowaliśmy ale bardzo jej chcieliśmy. Całą ciążę jadłam wszystko to co przed ciążą. Karmiłam 3 miesiące, ale w 2 tygodniu wprowadziliśmy mleko (NAN1) bo miałam za mało pokarmu i młody wył z głodu.Miał kolkę, zmieniliśmy mleko na bebilon i jak ręką odjął. Zawsze dostałwał wszystko do polizania (chleb, kiełbasę, salami, ziemniaczka (oczywiście ugotowanego)). Pare razy dorwał się do miski z psim żarciem. Teraz ma 6 lat biega i skacze, nie jest na nic uczulony i właściwie nie choruje.
Przed i w trakcie ciąży radzę sprawdzić poziom hormonów tarczycy i przysadki mózgowej. Jak was ineresuje to dajcie znać a powiem dlaczego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”