Post
autor: Eddieve » 29 sty 2006, 10:36
Dominicanko, swoje musisz odcierpieć, zanim krew znów bedzie bezpromilowa. Mój sposób to 2 aspiryny i szklanka wody przed położeniem się spać. Może to nie całkiem po ptokach, i jeszcze teraz jest w stanie zadziałać, więc spróbuj. No i magnez. Najlepiej taki rozpuszczalny, typu Pluszz. Glukoza może chyba też być pomocna. Moja przyjaciółka zawsze się w nią zaopatruje gdy w planach mamy wyjście, no a jak wyście, to wiadomo...Generalnie to pić dużo trzeba. Woda, herbatka, soczek pomidorowy niektórzy sobie chwalą ( mi różnicy nie robi ), kefir ( kumple sobie z rana zapodają ). Okłady zimne na czółko, bo głowa potrafi napierd...ć ( specjalnie tak mówię, bo że boli, to za mało powiedziane ).
A w ogóle to niech się ktoś zajmie rekonwalescentką, no bo skąd ma bidulka czerpać energię? Z pustego to i Salomon nie naleje. Trzeba podać, poszukać, albo i do apteki się przebiec ( <--- to apel do mężczyzny Dominicanki )
A co to za drink ten cosmopolitan?