Uhh dzieki za info :)
ehhh właśnie sie załamałam

po kilku dniach słuchania weselnych zespolow, tego calego disco z pola i innych piosenek, wybralismy zajebisty zespol, nie wiejska orkiestrę tylko naprawde fajny zespol, dziewczyna z mocnym głosem, a nie jakaś niemota spiewająca po cichu jakby sie wszystkiego bała. Narzeczony wczoraj dzwonił i powiedzieli ze spoookojnie terminy na pewno są, bo dopiero zaczeli zapisywać. Więc szybko zadzwoniliśmy na salę, termin zaklepać, a ci z zespolu dzwonią dziś i mowią ze nie mają nic wolnego do samego pazdziernika 2015... nosz k... a tak sie cieszyliśmy bo zespol byl idealny dla nas.... już mi nawet napisał smsa " kochanie Nasz ślub się odbędzie 6.6.2015 - daty zajęte wszędzie"... i zaraz zadzwonili, że jednak nie mają nic ;/ coś mi tu śmierdzi ten zespol ;/ smut i rozczarowanie
