Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: maxi1207 » 14 lip 2012, 16:46

Nie obrażę się na żadną z was, w końcu skoro sama wypowiedziałam to na forum, to oczekując waszego zdania a nie byście mi gadały bajki, które może chciała bym usłyszeć. Kiedyś mi babka powiedziała,że mam dobrego męża i to ja go nie szanuje. Pewnie coś w tym było bo zmajstrowałam sobie dziecko mając lat 17 i życie trochę mi pokazało gdzie raki zimują. Wydawało mi się,że żaden facet nie będzie mi mówił co mam robić skoro od dawien sama o wszystko dbam. Piotr to mój trzeci mąż i rzeczywiście na początku mało liczyłam się z jego zdaniem. Może powiem inaczej,nie kochałam go kiedyś, to przyszło później a on wariował za mną. Wytrzymał różne rzeczy,nawet złapał mnie na zdradzie i wtedy uderzył mnie pierwszy raz,ale nie odszedł. To było kilka lat temu. Zmieniłam podejście do męża,pokochałam go i nagle role się odwróciły. Nie wiem czy ma to związek z jego awansem i zarobkami oczywiście, czy od czasu kiedy kupiliśmy pierwszy wspólny (notarialnie) dom. Przestał tak za mną biegać, czasami twierdził,że skoro sobie poszłam to kiedyś i tak muszę wrócić. Teraz wiem od syna,że razem siedzą na budowie i dalej robią jak gdyby nic się nie stało. Było mi go czasami szkoda,że przyjeżdża z pracy do pracy bo ja zawsze wymyślam dla niego jakieś zajęcia.
Próbowałam jego narwany i nerwowy charakter tłumaczyć moimi ekscesami, tym,że to ja przez długi czas byłam dla niego nie dobra, ale ile można ?
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 14 lip 2012, 17:24

Tak coś czułam, że sprawa nie jest jednoznaczna.
Ja tam uważam, że bić nie można ani kobiecie ani mężczyźnie, podobnie jest z szacunkiem.
Zacznij od siebie a potem wymagaj od innych.

Może być tak Maxi, że przez lata Twój facet żył w niepewności, nastawiony na walkę, a teraz poczuł się bezpieczniej i się odgrywa za wszystko, świadomie, bądź nie.
A może jemu właśnie potrzebna taka szarpanina, niepewność do nazwijmy to "miłości" i teraz kiedy czuje że już Cię ma, przestałaś być dla niego interesująca.
Tak czy siak nie jest to zdrowe i na pewno emocjonalnie wykańczające.
Z Twoich słów wynika, że takich ekscesów było więcej, a to nie wróży dobrze.
Jak pisałam, raz może się zdarzyć każdemu, ale kiedy to się powtarza, to już jest zwykłe skurwysyństwo.
W takich sytuacjach tylko zdrowy rozsądek i konsekwencja, stawianie granic, warunków.
Złamanie najważniejszego powoduje zakończenie związku. Na zawsze i nieodwołalnie. Inaczej takich szans będzie nieskończoność.
Osobiście znam jedną parę z problemem agresji faceta, której się udało.
Ale on poszedł na terapię psych., to był jej nieodwołalny warunek.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 15 lip 2012, 17:41

Maxi to co było parę lat temu nie ma nic do rzeczy. Wtedy tak nie zareagował. Teraz Cię uderza czy poszarpuje bo mu grać nie pozwalasz? jest ryzyko że za chwilę mu się twoja mina nie spodoba i uderzy :-( Niedopuszczalna reakcja. Tolerowanie takiego zachowania równa się przyzwolenie.

A tak na marginesie (i nie myśl że Cię krytykuję, tylko taka mię refleksja nachodzi), żeby po raz trzeci wychodzić za mąż? a po co do licha? nie mogliście sobie bez ślubu siedzieć ?. W dodatku nie kochałaś go. Może był dobry dla Ciebie? No, trzeba mieć zacięcie...Kobiety to jednak słabe psychicznie istoty :-(

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 15 lip 2012, 23:09

A dlaczego od razu slabe? Maxi jest niezalezna i to moim zdaniem ja czyni silna. Z takiej pozycji mozna sie pobierac i rozwodzic. Co komu szkodzi. Dopoki na tym nie cierpia dzieci, jest to sprawa pomiedzy ich dwojgiem.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 17 lip 2012, 14:14

muflon2121 to nie jest tak,że wychodzę za mąż bo nie mam co robić. Pierwszy raz bo byłam w ciąży i musiałam mieć pozwolenie rodziców w sądzie. To małżeństwo rozleciało się po pięciu miesiącach bo mój wtedy mąż miał drugie dziecko z moją koleżanką i zapomnieli mi tym powiedzieć. Drugi to kolega z pracy,byłam po nauce celnikiem on Niemiec ja Polka. Wzięliśmy ślub bo ja chciałam mieć prawo pracy w Niemczech, on chciał kupować ziemie w Polsce. W tamtym czasie (1993) było to nie możliwe. Nic nas poza tym nie łączyło. Skupiłam się na sobie a facetów miałam dość,może nawet winiłam wszystkich za pierwszego. Zdarzały się przelotne romanse ale więcej nic. Jak dostałam się do niemieckiego TUI to praca była najważniejsza i do dzisiaj jest. Za Piotra wyszłam tak inaczej,chyba normalnie,połączyła nas podobna praca,niezależność. Nie wiem co będzie dalej,jak złożę znowu pozew do tego samego sądu w Gdańsku to Ci ludzie będą patrzeć na mnie jak na idiotkę.

majamajamaja dokładnie tak jak mówisz,zawsze czułam się niezależna i to jest moją siła,tylko czasami człowiek też chce się na kimś oprzeć i co wtedy?
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: cyryl-bea » 18 lip 2012, 11:38

przeczytalam kawalek i az mnie podnioslo

co to znaczy, zeby ktos kogos bil (headbang
to sie w glowie nie miesci! i nie ma takiego powodu!
jesli kobieta zdradza wymyslono rozwody, jak mezczyzna zdradza - to samo!
nikt nie ma prawa silowo wymuszac posluszenstwa, to nie sredniowiecze (headbang
a kobieta nie koza, zeby tylko takie argumenty do niej trafialy

zona/ maz to nie wlasnosc, a osobna jednostka zyjaca ktora ma prawo do wlasnych zachowan, my za to mamy prawo sie z tymi zachowaniami nie zgadzac i to nasze prawo! i mozemy to egzekwowac poprzez negocjacje
jesli jedna strona nie wie co to rozmowa to znaczy ze poziom intelektualny parnerow jest diametralnie rozny
a przeciez nie jestesmy zoofilami

jesli maz mnie zdradza informuje go ze to jest rzecz na ktora sobie nie pozowole i albo zmien swoje zachowanie albo ja zmienie partnera i kropka

co znaczy biedny facet ktory kocha a zona go zdradza i to niby ma usprawiedliwiac jego agresje
jesli jest agresywny, to jakos wyklucza dobroc!

czlowieka nie da sie zmienic jesli sam nie zechce zmian i zadne bicie czy przemoc tego nie zmienia, wiec jesli facet mysli ze uderzy i wymusi to znaczy ze jest idiota - czy ktos chce zycie spedzic z idiota?
do tego o slabym charakterze i bez jakiegokolwiek autorytetu u partnera

poza tym w odwrotnej sytuacji
czy ja chcialabym byc z kims kto daje sie bic i przez to sie zmienia?
otoż nie! zdecydowanie
jesli tylko sila jest argumentem aby sie zmienil, a nie to ze robi mi przykrosc, oznacza to ze partner jest tylko zastraszana kukla a nie parnerem!

zwiazek polega na tym zeby z kims byc, a nie kogos miec! miec mozna garnek, samochod chalupe a nie czlowieka czasy niewolnictwa juz dawno odeczly w niepamięć
zwiazek to przede wszystkim szacunek do partnera a bicie szacunek w zwiazku wyklucza!

kazdy w zyciu popelnia bledy i poki rozmowa jest wstanie cos zmienic zwiazek jest wart naprawy jesli zas argumentem jest piesc nalezy z takiego zwiazku uciekac poki nastepnym krokiem nie bedzie trwale okaleczenie czlowieka lub co gorsza morderstwo!


Do maxi
pozwililas na to zeby partner cie uderzul - blad
ale nie ma bledow ktorych nie mozna w jakis sposob naprawic

usiadzcie przy posilku zaproponuj rozmowe
powiedz ze za wiele razy pozwolilas sobie na uzycie wobec ciebie sily fizycznej i ze koniec wiecej bic cie nie bedzie
i powiedz ze nie mial racji jesli mu sie nie podoba twoje zachowanie to sa slowa lub czynnosci prawne
a nie naruszanie twojej cielesnosci ze nie tedy droga!

powiedz mu ze jesli uwaza ze to jedyna sluszna droga do osiagniecia celu w takim razie musicie sie rozstac bo ty juz nigdy nie pozwolisz uzyc wobec siebie przemocy a kolejny raz moze skonczyc sie nie tylko rozwodem ale tez zgloszeniem czynu jako karalny do prokuratury!
najlepiej zebys wasza rozmowe nagrala nakrecila na all jest wiele kamerek gdyby jednak wlaczyla mu sie agresja
jesli sie boisz mozesz wziasc sobie swiadka rozmowy

pamietaj w zwiazku nie jest najwazniejsza milosc dwojga ludzi i pożądanie, a wlasnie szacunek! bez niego jest sie tylko niewolnikiem w zwiazku, a nie pelnoprawnym czlonkiem

a to ze sie bedziesz rozwodzic 3 lub 5 czy 10 raz co to kogo obchodzi - placisz za rowody i dla sedziow to naprawdę wszystko jedno, a nawet im na reke (giggle
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 18 lip 2012, 18:35

Dziewczyny juz pare razy mialam zapytać i ciagle zapominam.
PISALA KIEDYS W NASZYM TEMACIE JAKAS BABECZKA,ZE WYKRYLI U NIEJ GUZA W PIERSI. Pocieszałysmy,bo czekała na wynik biopsji. Nie wiecie kto to był i jak wyglada obecnie sytuacja?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 18 lip 2012, 18:58

chyba Jolanta.Nic groźnego na szczęście. Dużo pytała przed liftem , a po nie wiele .... i (no) zamilkła ....
zadowolona

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 18 lip 2012, 21:00

Sabrina nie wiem dokładnie czy to o mnie chodzi ,jeśli tak ,to już odpowiadam ,nie miałam biopsji
tylko mamografię ,wyniku jeszcze nie odebrałam ,natomiast lekarz mi powiedział że to nic nie grożnego
Powiedział że zrobił się ropień i sam sie opróżnia ,niepokoiło mnie to ,poszłam 2 raz do tego samego dr.
bo ta pierś cały czas mnie boli i sączy się ropa ,myślałam że przepisze mi jakieś tabletki ,powiedział
że nie są mi potrzebne ,mam przyjść z wynikiem mamografi i może trzeba będzie pierś naciąć
i oczyścić
Boję się tego zabiegu ,więc po wynik mi nie spieszno ,jak będę czuła smród koło dupy ,to pewnie będę
prędko zawijać nogami (oby nie było za p...o

babina czasami nie mam czasu na pisanie ,czasami po prostu nie chce mi się ,
mam potwornego doła i tyle ,żeby była pogoda to bym poleżała na plaży ,a tak leżę w domu ,
patrzę w sufit i myślę co dalej będzie

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 18 lip 2012, 22:19

Cyryl-bea dzięki za obszerny wykład,na pewno pomógł
jolantast3 pisze:Boję się tego zabiegu ,więc po wynik mi nie spieszno ,jak będę czuła smród koło dupy ,to pewnie będę
prędko zawijać nogami (oby nie było za p...o
powinnaś natychmiast to zrobić,może nic nie ma i poczujesz się spokojna a może coś tam jest i im szybciej tym lepiej.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”