Strona 1 z 3
Studia, uczelnie
: 09 lip 2006, 11:39
autor: BARBIE
W tym temacie proszę o podawanie wszelkich opinii o tej szkole, poziomie wymagań wykładowców i czy jest to szkoła do przejścia w systemie zaocznym przez pracujšcš mamę dwójki dzieci :)
: 10 lip 2006, 09:10
autor: Ami
To zależy na czym ci zależy. Jeżeli chcesz iść do przodu i zaliczać to dasz radę (przynajmniej w Sopocie, bo ja tam studiuję). Jeżeli jesteś ambitna i chcesz zgłębić 100% wiedzę to może być ciężko. Ja uważam że w Sopocie jest wysoki poziom, ale wykładowcy są ludzcy. Nie wymyślają i są raczej jasne zasady. Ja akurat trafiłam na fajną grupe + fajnych wykładowców, ale są grupy które miały problemy, bo wykładowca był nadgorliwy :lol: Są u mnie dziewczyny z rodzinami i jakoś dały radę na tym pierwszym roku, chociaż podobno drugi jest gorszy...
Ja poleciłabym ci swoj Sopocki oddział, jak jest konkretnie we Wrocławiu nie wiem.
Pozdrawiam.
: 16 lip 2006, 15:40
autor: BARBIE
Dzięki Ami za opinię o Sopockiej filii, napewno jest fajnie, ale dla mnie jakieś 400 km za daleko. Czy możesz napisać jaki był przesiew przy naborze, czy udało się dostać wszystkim którzy złożyli papiery.
: 17 lip 2006, 09:03
autor: Ami
Raczej wszyscy się dostają

, ale nie wszyscy kończą pierwszy rok

Dużo ludzi rezygnuje w ciągu pierwszego semestru, albo z powodów finansowych (chociaż tego nie rozumiem, bo przecież od poczatku wiadomo jakie są koszty), albo nie dają rady czasowo + nauka. Myśle, że poziom jest podobny, bo w końcu wszyscy pracują na opinię, więc chyba nie zrobili by dwóch oddziałów super a jeden do du...
: 17 lip 2006, 18:52
autor: BARBIE
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam (czasowo+nauka) to znaczy, że jest dużo materiału i nie umieli go sobie przyswoić na czas. Jak jest z zaliczeniami, można zaliczać do bólu, czy wykładowcy stosują rygorystyczne ograniczenia, napisz również o kosztach(wszelakich). Cały czas się zastanawiam czy dam radę

: 17 lip 2006, 20:26
autor: wpz
Barbie....napewno dasz radę :D
Ja studia skonczyłam niedawno, a do tego jak wiesz mam dwójkę dzieci i do tego pracuję ..... jak się uprzesz to zaliczysz wszystko po kolei :D A jak nie to co to poprawka lub warunek..i takie rzeczy się w życiu przechodziło

: 18 lip 2006, 09:49
autor: Ami
Najlepiej będzie jak podjedziesz do szkoły i się wszystkiego dowiesz sama. Ja teraz napiszę Tobie o Sopocie, ale nie wiem czy we Wrocławiu jest tak samo...
Płacę 3060zł za semestr i w tym są oczywiście ćwiczenia + wykłady + sesja A i B. W sesji są dwa terminy i do jednego musisz podejść. Jeżeli zaliczysz wszystko w A to masz wolne, jeżeli cos się nie uda to zaliczasz w B. Jeżeli nie zaliczysz w A i B wtedy jest dopiero poprawka, niestety płatna w Sopocie 170zł. I to jest termin C w którym jest też A i B - czyli płacisz za następne 2 szanse
Jest ustalone minimum które musisz zaliczyć aby przejść na drugi rok, jest to większość z przedmiotów ale nie wszystkie.
Nie wiem jak u Ciebie z bibliotekami, ale ja miałam większość książek wypożyczonych i nie musiałam kupować, ale jeżeli nie masz bibliot. to dodatkowy koszt bo u mnie jest dużo do czytania.
Czasowo + nauka to własnie to że jest dużo nauki i zajęcia są w weekendy od 9:00 - 19:15 :? więc jest to bardzo męczące, przynajmniej dla mnie dojeżdzam 170km.
Co do wykładów w Sopocie to uważam że wystarczy nauczyć się tego co jest na wykładach i książek nie trzeba czytać...
: 18 lip 2006, 18:24
autor: BARBIE
Dzięki za wyczerpujące informacje, ja również będę dojeżdżała 170 km. Szukam chętnych na wspólny dojazd do Wrocławia, będzie taniej :D ale od przyszłego roku :? Chyba, że znajde garniec ze złotem :lol:
: 19 lip 2006, 08:13
autor: Ami
Oj... te koszty są koszmarne, ale i tak się cieszę, że wszystko wiadomo na początku a nie w trakcie się okazuje że za to trzeba zapłacić i za tamto też
Musiałabyś się dowiedzieć, bo podobno w SWPSie można dostać stypendium socjalne jak się dojeżdza powyżej 100 km, ale dokładnie nie wiem, kumpela coś mówiła... ja tak sobie myślę, że może to chodzi o dziennych :? Nie wiem, jak coś się dowiem to napiszę.
Jeżeli masz szansę zacząć teraz, bo to kwestia jakiś wyzeczeń to zaczynaj!!! Bo z roku na rok jest trudniej

Ja np. będę miała angielski 3 lata, a było 2. Teraz chodzą słuchy że chcą zwiększyć do 4 lat... nie to że bym miała coś do języka obcego, ale uwierz mi że przy tych wszystkich przedmiotach któe trzeba umieć ang. jest jak wrzód na dup... i wszysycy się wkurzają, bo jest mnóstwo do roboty z ang.

studia menadzerskie oparte o MBA
: 04 sie 2006, 20:09
autor: amelja
sorry, ze tak z zupelnie innej beczki, w tym roku rozpoczynam studia podyplomowe ( menadzerskie oparte na strukturze MBA) , tam po kazdym bloku zdje sie egazminy , testy czy tp., mam pytanie czy Ktos z Was takie podyplomowe konczyl?- nie ukrywam ze Pani w sekretariacie mocno mnie tymi egazminami nastraszyla ...( po 2 w misiacu
