Strona 1 z 2

Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 20:43
autor: Sabrina
DZIEWCZYNKI KOCHANE chciałam się pożegnać. PDT_Love_01
Trafiłam na forum gdy byłam przed,a moze zaraz po operacji piersi,potem był lifting,w miedzy czasie usta,pare lat wcześniej oczy,jeszcze wczesniej nos. Codziennie oglądam swoje nowe zmarszczki [no moze co pare dni] co pare dni dołuje mnie nastepna niedoskonałość mojego ciała i z miesiaca na miesiąc bedzie co raz gorzej.
Postanowiłam,że nie chce dalej tak żyć. Nie chce sie dalej tak męczyć bo to nie mam sensu, ZAWSZE ZNAJDE COS NIEDOSKONALEGO!!! :cry:
Przez zmiane sposobu myłenia,mozna zmienić w sobie to co sie nie podoba,czego sie nie chce. Dokonałam juz takich zmian w swoim życiu parę lat temu i wiem,że z tą sprawą [ zamartwianie sie starzeniem ciała] też sobie poradzę.
WIEM ZE DAM RADE I ZMIENIE SWOJE MYSLENIE,ale od czegoś trzeba zacząć,więc zaczynam od forum.
Co raz rzadziej tu zagladałam,co raz mniej sie udzielałam,bo widziałam w tym bezsens. Nie chce juz nic ulepszać,podciągać...chcę zacząć spokojnie żyć bez stresu o następną zmarszczkę,nie chce kombinować następnych tysięcy na następny jakis tam zabieg i mój wymysł.
Kochane Dziewczynki,życzę powodzenia i aby WSZYSTKIE wasze marzenia zostały spełnione.
Dzieki za wspólne chwile,za wszystkie dobre rady,za wszstkie spięcia haha bo one tez czegoś uczą. ;)
Buziaczki papa. PDT_Love_09 PDT_Love_05 PDT_Love_09

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 21:02
autor: jedyna
:-D 3maj sie,,,,zycze pukladania mysli i spokojnego zycia bez stresu,,,przepelnionego miloscia i szczesciem,,,,zyjemy tak krotko,,,w niedoskonalym swiecie,,,a chcemy byc idealni...dla siebie,,,dla innych,,

czasem zatracamy swoje ja,,,a spokoj naszej duszy jest priorytetem w udanym zyciu

wiec warto zyc a nie tylko istniec...

powodzenia 8-)

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 22:46
autor: lil sexy
Sabrina, trzymaj sie cieplo, zlap dystans i zapomnij o zmarszczkach. Ciesz sie kazda chwila, nie myslac o tym ze czas szybko plynie do przodu.
Trzymamy za Ciebie kciuki 8-)

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 22:57
autor: chiquita
Sabrina, za jakiś czas każda z nas zrozumie, że walka z czasem to walka z wiatrakami - przecież piękno
to nie tylko wygląd zewnętrzny ale przede wszystkim nasze wnętrze.
POWODZENIA 8-)

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 22:59
autor: cukiereczekPL
Szkoda ze nie bedzie Cie juz Sabrinko....
Bylas dla mnie jak ukochana ciocia ktorej niemam a ktorej mozna troszke wiecej powiedziec niz "najblizszym"..
Dziekuje Ci -wiesz za co....

Pozdrawiam Cie cieplutko i zycze slodkiego milego zycia PDT_Love_09

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 17 sie 2009, 23:22
autor: katarzyna14
Sabrina szkoda ze nas opuszczasz :cry: Ciesz sie zyciem i wszytskim co masz! Pieknie jest tez starzec sie z naszymi zmarszczkami ;) Powodzenia! 8-)

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 18 sie 2009, 07:28
autor: derek123
Sabrina, właśnie wróciłam z urlopu, przeglądam forum, a tu...Twoje pożegnanie. Smutno mi się zrobiło. Może jednak zmienisz zdanie i czasami się odezwiesz? Będzie Cię brak na forum. Twoje wypowiedzi były bezcenne, czasami rady, czasami żarty, czasem wzruszające teksty...ale zawsze ciekawe.

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 18 sie 2009, 07:54
autor: muflon2121
To nie tak, Sabrina.
Dla mnie i mam nadzieje jeszcze paru 40+ to nie jest juz forum dyskusyjne pn. " jak najlepiej i najpredzej pozbyć się/kamuflować zmarszczki". Znalazłam ludzi o zblizonym sposobie postrzegania świata (operacje plastyczne to nic nadzwyczajnego- chcesz to robisz). Także dziewczyny aktywne. W tym sensie, że nie są przywiązane zbytnio do swoich domowych obowiazków, nie zrobiły z tego ołtarzyka w którym juz do konca zycia beda podtrzymywać ogień. Znalazlam kobiety które mówia " JA. JA jestem teraz wazna. I to co JA czuje." I to jest dla mnie istotne.
nie to czy ogladamy zmarszczki czy nie. Kazda niedoskonalośc da sie kamuflowac do czasu. Potem zostaje pogoda ducha i przyjazne postrzeganie świata. Oraz empatia.
Nie traktuj tego forum wyłacznie jako źródla wiedzy antystarzeniowej.\

Jak będziesz chciała się spotkać i pogadać, to napisz. Albo zadzwoń. Na botox czy inne też w przyszlości jestem chętna do umówienia :-) Ale i w kazdej chwili na zwykłe pogaduchy.

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 18 sie 2009, 10:28
autor: Kwiatuszek*
SABRINA normalnie mnie zastrzelilas swoim postanowieniem. Ale rozumiem Cie, poczułas sie zmęczona tym upiekszaniem gonitwą za odmładzaniem. Ja pózno zaczełam walczyć ze staroscią w stosunku do Ciebie. Ale ja jestem szczesliwa,ze podjełam walkę i nie poddaje sie narazie. Wrocilam z sanatorium i mam porownanie jak moga wygladac kobiety w moim wieku, ktore nic nie robią z sobą. Ale spotkałam tez takie, ktore nie tkniete skalpelem wygladaja całkiem dobrze. Jednak to są niestety wyjątki. Czasami tez sie zastanawiam, czy warto rezygnowac z innych przyjemnosci np. wycieczek zagranicznych na rzecz np. pakowania kasy w wypełniacze. Narazie nie żałuje, że podjełam taką a nie inna decyzje ale moze za jakies pare lat dojde do takiego wniosku jak i Ty. Ja tam od czasu do czasu odezwie sie do Ciebie, bo Ty byłas pierwsza osoba z ktorą nawiazałam kontakt na tym forum. Jak bede w Krakowie to koniecznie musze sie z Toba spotkać, pamietaj o tym i nie mozesz mi wtedy odmowić. Godzinke na kawke musisz mi poswiecic. Trzymaj sie mała.

Re: Chciałam sie pożegnać.

: 18 sie 2009, 14:49
autor: anima60
Dziewczyny 40+ mają rację, my tu stanowimy front przeciwko gnuśnieniu. Operacje i dobry wygląd nie są celem samym w sobie, ale jak nam się trochę udaje zatrzymać czas, to super.
Trzymaj z nami - my się nie dajemy starości pod każdym względem, nie tylko urodowym. 8-)