Strona 1 z 3

Wakacyjne przygody

: 13 maja 2009, 11:54
autor: GosiaczEq
Tak zauważyłam, że wszedzie wtracamy nasze historyjki wakacyjne i przygody w podrozy :-) dlatego zakładam taki temacik.
Piszczie co was ciekawego, wesolego, interesujacego, albo cos dziwnego czy niespotykanego spotkało gdzieś na wakacjach itd.

: 13 maja 2009, 12:04
autor: GosiaczEq
moja ulubiona z Egiptu .. dolecielismy na noc i od razu imprezka :-) %%% no to potem oczywiście zachciało się nam nocnych kąpieli w morzu.. polecielismy do wody uhahani, plywamy w morzu, no extra. Na 2 dzien ponowne wyjscie na plaze.. i co sie okazalo, ze to nie bylo morze tylko jakies 10 metrowe jeziorko, które sie utworzylo z przyplywajacej wody :-D :-) :-D :-) :-D - no ale wrazenia z pierwszej kapieli w Morzu Czerwonym boskie hahahaa

No i to co już pisałam gdzie indziej, moja historia z materacami, bo nie zabralismy ze soba żadnych i też podczas tej 1 nocy trzeba było iść popływać w basenie, no a tak bez materacy nudno, to wzielismy te z lezakow (z gabka) :-D :-D chyba wrzucilismy z 10 bo po minucie one szly na dno :-D :-) :-D az w koncu przybiegl mustafa z hotelu i nas powyganial :-) :-) cos tam tlumaczyl ze on musi wodee w basenie zmeinic hahaah i ze mamy wyjac te materace :-D one chyba z tone wazyly pozniej 8-)

: 13 maja 2009, 14:33
autor: bujanna
Moja przygoda z Turcji nie wesoła ale z dobrym końcem, przylecielismy w nocy, a na lotnisku okazuje się hotel ma over booking, i dla nas i dla ok 150 innych osób nie ma miejsc w hotelu, pozałatwiali zastepcze hotele, ale nam się trafił o dużo niższym standardzie niż powiniem. Po długich pertraktacjach, po dwóch dniach ,miejsca sie znalazły we własciwym hotelu.
Ale należy nam się rekompesata- menadzer hotelu nam to obiecał, dał nam na pismie że możemy całą rodziną 4osoby, w dowolnym terminie, w dowolnym hotelu tej sieci spędzic tydzień za darmo w opcji all inclusiwe. Mamy tylko załatwić sobie przelot. Przelot kosztował nas 2500, no i długie pertraktacje z hotelem a reszta za free.

: 25 maja 2009, 13:06
autor: bujanna
Dziewczyny nie macie ciekawych przygód z wakacji :?: :?: :?:

: 25 maja 2009, 13:23
autor: Majusia
Jak byłam na wakacjach na Rodos to w dzień wylotu okazało się, że nasz samolot się popsuł i nie wiadomo kiedy go naprawią. Przeniesiono nas do innego hotelu, co wszystkim się bardzo podobało, gdyż był to hotel 5 gwiazdkowy. W sumie samolot naprawiali 24 godziny, gdyż sprowadzano jakąś brakującą część. Wylecieliśmy dopiero następnego dnia wiczorem. Panika ludzi (w tym moja, bo ogólnie boje się latać) była ogromna, bo każdy bał się, że ten samolot nadal jest zepsuty i nie dolecimy do domu. Aby nas uspokoić nawet wyszedł do nas pilot i zapewniał, że on jest doświadczony, ma swoją rodzinę i też bałby się lecieć popsutym samolotem, ale tego jest pewnien. No i dolecieliśmy szczęśliwie, ale co się strachu najadłam to moje :roll:

: 25 maja 2009, 13:59
autor: nefertari
ja miałam niefajną przygodę na quadach w Egipcie... zagubiłam się późną porą na pustyni :( ale na szczęście się znalazłam :)

: 25 maja 2009, 17:33
autor: bujanna
Samolotowa przygoda moich znajomych.
Byli punktualnie na lotnisku, okazało sie że samolot opózniony 4czy 5h :doubt , :doubt: więc że oni z warszawy to myk do domu, co będą stać na lotnisku, a że to była bardzo wczesna pora więc sobie przysneli w domu. Nagle telefon dzwonili z lotniska, ze ich samolot za chwile odlatuje no to oni szybko w taxi, bagaże itp. Dojechali ale okazało sie ze samolot w między czasie odleciał. :cry: :cry: zdenerwowani bo to ich podróz poslubna itd,
ale tu nagle cud- :o samolot ma jakąs awarie i zawraca na lotnisko haaa.
naprawiali samolot kolejne 2-3 h, ale oni juz nie jechali do domu tylko dzielnie czekali.
za to 3 inne pary lecące tym samolotem zrezygnowało z dalczego lotu.

I jeszcze przygoda moich tesciów: ich pierwszy lot stres ogromny, data piątek 13 i jeszcze samolot opózniony 4h, i na dodatek alarm bombowy na lotnisku. :x :x :x
po powrocie stwierdzili ze chyba już nigdzie nie lecą. :badgrin:

: 26 maja 2009, 09:49
autor: nefertari
w Egipcie miałam jeszcze jedną przygodę.... wykupiliśmy fakultet - snoorkowanie z łodzi i ledwo wypłynęliśmy a dostałam choroby morskiej chyba, całą wycieczkę spędziłam w kiblu nad wiaderm zwracając :(

: 26 maja 2009, 09:56
autor: GosiaczEq
nefertari, Egipt to kraj tysiaca i jednej przygod chyba hahaha.
Ja wykupiłam sobie pływanie łodzią podwodną i zemdlałam przed wejściem :-)

: 26 maja 2009, 10:00
autor: nefertari
to prawda.... nasza kolejna przygoda to samodzielny spacer po Kairze, który szybko nam dzieci egipskie wybiły z głowy.... niestety kamieniami :( rzucały w nas i gdyby nie jeden dorosły Egipcjanin mogłoby się to źle dla kogoś skończyć :(