Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 08 lip 2012, 15:32

Ula to,że się szanujecie to nic banalnego, pragną takiego związku miliony i nie każdemu się udaje. Może dlatego tylko dopowiadasz sobie,że chodzi o Twój biust. Po prostu spowszedniałaś mu trochę i ciało nie produkuje już takiej ilości testosteronu. To przykre jednak tak się niestety dzieje. U mnie w sprawach łóżkowych jest teraz dokładnie to samo tylko sytuacja z biustem inna.Teraz mam w końcu ładny, ale gdy poznałam mojego Piotra miałam spartaczone cycki jak "o boże wyjdź stąd" i właśnie wtedy nie mogłam się go opędzić. Codziennie,nawet po dwa razy, sprawdzanie telefonu,przegląd bielizny i takie tam. Gdybym w tamtym czasie zrobiła sobie lift na pewno by zauważył, teraz jest inaczej. Od jego przyjazdu bzykaliśmy się zaledwie trzy razy i od rana do wieczora siedzimy na budowie.Zdążyliśmy się też pokłócić a minęło dopiero niecałe dwa tygodnie. Nie tak sobie ten wspólny czas wyobrażałam.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 08 lip 2012, 16:53

Nie Maxi, wiem że chodzi o biust. Jesteśmy razem 18 lat i serio nie ściemniam, ale mój mąż praktycznie zawsze miał ochotę na łóżkowe małe co nieco, w ciągu dnia było przelotne złapanie za tyłek, za cycka, albo chociaż filuterne spojrzenie... były okresy lepsze i gorsze, ale zawsze czułam się pożądana i kochana.
Jeszcze przed operacją był seks na zapas i to 2 razy (itwasntme
Od dnia operacji czyli od 2 miesięcy tak to wygląda jak opisałam wcześniej. Wieje chłodem.

Co do spartaczonych cycków, to mnie się wydaje że teraz mam fajne zgrabne 70E, a tamte to były wiszące dwa flaki.
Jak widać można mieć inny punkt widzenia (punch


Maxi, a może z mężem musicie się do siebie na powrót przyzwyczaić, bo pół roku to jednak szmat czasu jest.
Ja jak wracam po 2 tygodniowym pobycie u siostry w NL to mi jakoś dziwnie z chłopem i kilka dni mija zanim się dotrzemy na nowo :D
A początki związku to wiadomo że fajne są, hormony buzują, człek by się bzykał nawet w przeciągu na drągu....eh (bronze

Ps. Babina, widzę, że jesteś wyznawczynią teorii "sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" :DD
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 08 lip 2012, 17:11

My z kolei 12 lat, burzliwych upadków i wzlotów, wiecznych rozstań i powrotów. Temat do kłótni zawsze znajdziemy nawet jak go nie ma i godził nas sex. A,że teraz nie ma ani jednego, ani drugiego pozostaje poczekać na rozwój zdarzeń. Coś mi się wydaje,że chyba czas szybciej wyruszyć do pracy (pleure
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 08 lip 2012, 17:12

Moje ulubione komedie (yes) .Nie ma siły żebym do swojego nie przekonała chłopa.Czasem wymaga to czasu i coraz częściej mi się nie chce ( zastanawiam się czy warto tracic energię) ale jak sie uprę , to moje zawsze na wierzchu....
Maxi zastanówcie sie nad zmianą pracy.Związki na odległośc nie są dobre.Może jak jest staż 30 letni i dzieci odchowane. Mlodzi powinni docierac sie razem.Niedługo zaczniecie zauważac , że lepiej i lżej wam oddzielnie i sie wszystko posypie...Co Ci z ładnej buzi jak rodzine stracisz? W wieku 40+ faceci już zajęci, koleżanki pewnie mają rodziny i dzieci (to juz inny swiat) a czas ucieka......Budujecie dom? To fajnie, bo trzeba mieć coś wspólnego.
zadowolona

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: maxi1207 » 08 lip 2012, 17:23

Babina zgadzam się z Tobą,ja też postawie na swoim tylko nie mam już siły na takie bycie bo bycie. Jak się kobieta czuje pożądana i kochana to mogą pioruny lecieć i jest fajnie. Jak brak tego czegoś to rozumiecie- ręce opadają. Może mój chłop jakiś świeży romans na statku zostawił a że wraca dokładnie w ten sam to jest jak jest. (Carnival zabiera 5000 turystów).
My nie mamy wspólnych dzieci a od czasu ciąży pozamacicznej nic się nie dzieje, zresztą musiałby być zdalnie sterowany.
Budujemy dom mojemu synowi,w sumie kończymy i tak- łączą nas nieruchomości.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
Eeku
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 919
Rejestracja: 13 mar 2011, 08:10
Lokalizacja: ?????

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Eeku » 08 lip 2012, 18:40

maxi1207 a moze twoj maz,czuje sie zmeczony?Musi troche odpoczac,nabrac sily.Po tak wyczerpujacej pracy.Czesto na takim statku,musza wiecej pracowac,dac z siebie wyszystko.Jednym slowem zapiernicz od rana do wieczora.Mi sie wydaje ze Twoj maz,Ciebie nadal kocha.Zauwazyl ze wyladnialas,prawi Ci komplementy.Nie wie ze zrobilas lifting,zauwazyl jednak ze Twoja twarz wyglada swieza,bardziej dotleniona.Jakby mial jakis romans,to napewno i tej zmiany u Ciebie,by nie zauwazyl.Daj Mu czas niech sie na nowo zaklimatyzuje,musi sie na nowo uczyc,bycia z Toba.Nietety taka dluga rozlaka,potrzebuje czasu,zeby sie soba znowu cieszyc i dobrze rozumiec. (sun
Plastyka brzucha 25.02.11 Szczecin. Artplastica .Dr.Grazyna Nasinska-Jurek
Wiek 39 lat
Wzrost 1.67 cm.
Waga 54 kg.
Jedno dziecko 20 lat

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 08 lip 2012, 19:20

A mnie troche zatkalo, co napisala Ulla... zeby przez biust? Chociaz przeciez i tak masz teraz niemaly.
No ale tak moze probowalas od niego delikatnie wyciagnac, o co chodzi? Bo przeciez na razie jednak sie tylko domyslasz, Ulla.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 09 lip 2012, 10:02

Wielu mężczyzn boi sie silikonowych biustów. Żona mojego kumpla zrobiła sobie nowy biust {swój miała straszny!!) Teraz ma średni ale bardzo zgrabny i kiedyś on mi się zwierzał, że boi się ją dotykać.....Twierdzi, że czuje pod dotykiem "galaretę" (to chyba bzdura wyimaginowana w jego głowie} i boi się, że żonę zaboli. Może Twój ma to samo? Pokaż mu , jak sie kremujesz , myjesz....Niech widzi, ze Cie to nie boli, to z czasem sie przyzwyczai.
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ulla10 » 09 lip 2012, 11:33

Babina, ja nie mam wkładek, mam swój biust tylko podniesiony i zmniejszony o 2-3 rozmiary.
Blizn on się nie boi, bo moje piersi już były z bliznami po poprzednim podnoszeniu sprzed kilku lat i wcale mu to nie przeszkadzało.
Z racji tego że cyc ponownie opadł tym razem podniosłam i zmniejszyłam. Może tym razem grawitacja nie zadziała tak szybko.
I to zmniejszenie właśnie mu nie leży (thinking

Majamaja, próbowałam, wczoraj była rozmowa i przytulanki, chłop powiedział, że mnie bardzo love, bla bla bla, ale po prostu nie ma ostatnio ochoty na seks, taki czas, bez związku z moim biustem.
Pod naciskami przyznał, że wolał tamten zdecydowanie, ale do tego też się przyzwyczai :)

Czy on jest ślepy!!!!!!!

Było tak (rozmiar 65H lub 70GG -na ramionach wyżłobione doły po ramiączkach, mimo staników dobranych u brafitierki)

upload/1341826215_20120424356.jpg

Jest tak (rozm. 70 D-E )

upload/1341827716_DSC05663kop.jpg

maxi1207 pisze:Babina zgadzam się z Tobą,ja też postawie na swoim tylko nie mam już siły na takie bycie bo bycie. Jak się kobieta czuje pożądana i kochana to mogą pioruny lecieć i jest fajnie. Jak brak tego czegoś to rozumiecie- ręce opadają
Czuję dokładnie to samo!!!

Tymczasem stawiam na siebie, nie ma mnie w domu, cały tydzień mam zajęty, wieczorami zaplanowałam wyjścia z kumpelami, niech widzi żonę zabieganą, odstrzeloną, niech zatęskni...
Poczekam cierpliwie na rozwój wydarzeń (party
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 09 lip 2012, 12:42

no to już nie wiem o co biega.....Pewnie mówi prawdę....Tylko nie pozwól na dłuższą przerwę, bo narząd nieużywany zanika (giggle . Fajny kawał słyszałam.
Panowie , to nieprawda, że po 50 spada libido. Ja mogę jak 20 lat temu , nic sie nie zmieniło, tylko......jakoś mi się nie chce.... (giggle (giggle (giggle . Może mu sie TYLKO nie chce?
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”