Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: miraabel » 30 wrz 2009, 16:17

babina,
właśnie z moim dzieckiem pałaszujemy "Twój" placek ze śliwkami,mmmmmm... mniamuśny jest,faktycznie.Szczególnie taki świeżutki.A zrobienie go to naprawde łatwiocha-szybciocha.SUPER !!!!
Dzieki za przepis PDT_Love_13

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Kwiatuszek* » 30 wrz 2009, 19:27

No i to jest lekturka o babciach obecnych i potencjalnych, nawet lepsza niz ta na 30-stkach o Rysi. Czytałam,smiłam sie do łez z waszych wypowiedzi. Zreszta bardo roznych. W zwiazku z powyzszym,ze jestem aktualnie babcia opiekujaca sie wnuczką powiem tak.
Otoż dopoki nie ma sie wnuka lub wnuczki to raczej tak sie mysli jak Ullrike i Muflon, sama miałam takie zdanie. Co ja mam sie opiekowac, nigdy w zyciu. Ale gdy juz sie urodzi taka mała istotka i patrzy sie na nia jak rosnie, usmiecha się i wyciaga raczki, zmienia sie zdanie. Nie żeby tam zaraz od rana do wieczora i nic tylko o wnuczce gadac. Ale jak trzeba to wcale nie jest to dopust bozy zostac kilka godzin z dzieckiem. Ja zajmowałam sie przez czerwiec i teraz przez wrzesień. Od pazdziernika mała idzie do zlobka.

Uważam,że od czasu do czasu mozna sie zająć dzieckiem i wcale sie przez to korona z głowy nie spadnie. Nawet lubie sie z mała troche pobawić. Jest taka radosna i usmiechnieta. Jednak szczerze na stałe nigdy w zyciu bym się nie zgodziła bo to ciezka praca.

Awatar użytkownika
lilinka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2008, 20:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: lilinka » 30 wrz 2009, 20:09

Zmiana tematu.
Muflon, nie umiem znaleźć wątku w którym pisałam że dopytam się swojego lekarza o wypełnienie doliny łez oh(m1 więc napiszę tu co usłyszałam.
Prawdopodobnie lekarz zastosował w Twoim przypadku niewłaściwy preparat. Najlepszym wypełniaczem w tym miejscu jest Surgiderm XP 18. Oczywiście dobór właściwego preparatu (chodzi o gęstość wypełniaczy) następuje po konsultacji z lekarzem. Dla kobiet po 40 r.ż. jest najczęściej stosowana 18.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 30 wrz 2009, 21:52

no, OK. Ale kurczę coś chyba jest w teorii, aby nie ładować w twarz różnych preparatów. A ja jestem naładowana Juvedrmem. Też ma rózne gęstości. Już mię trafia, bo fatalne dolne powieki psują cały efekt liftu. A lekarz nie chce ich skorygować. jeszcze to cholerne doliny łez. Doczytałam się w wątku którymś, że jest do wypelnienia. Wiem który lekarz. No ale nie będe przecież przez pół Polski jechała. Dynię takich lekarzy. :(

Anima, my z Daną bedziemy na miejscu koło 12.00. Ulli chyba dużo wcześniej.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Kwiatuszek* » 01 paź 2009, 09:55

Tak Muflon te doliny łez to nie jest łatwa sprawa, tez mi lekarz pokazywal i tłumaczył,ze wstrzykujac czasami preparat w doline, mozna pogorszyc efekt, bo wychodza wtedy bardziej bruzdy / jakos tak mowił/.

Muflon przestań z tymi dolinami bo Ty ich wcale nie masz. Ja to mam prawdziwe doliny łez. Ostatnio ogladałam nasze fotki z Ciechocinka i smialam sie jak patrzylam na Twoje zdjecie, jak Ci sie figlarnie marszczy nosek przy usmiechu. To jest po prostu czarujace Muflon. Jestes drobna filigranowa dziewczynka i ciesz sie tym. Ja znowu przytłam i od wczoraj jestem na placuszkach i warzywach.

A tu wesele tuz, tuz.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: marena103 » 01 paź 2009, 11:12

kwiatuszek
skoro wesele tuz tuz to daj se spokoj z dieta
bo cos na weselu zjesz i poczujesz sie jak nadmuchana zaba
i nie przesadzaj z tym tyciem u ciebie i tak nic nie widac
a idziesz pewnie w sukieneczce to sukieneczka zatuszuje
tobie chyba tak jak mnie od razu w udzicha idzie no to sukienka mozna przykamuflowac
ale teraz ble pogoda
zimno i leje jeszcze aektyczne powietrze
a ja w sobote mam miec ognisko
chce ciepelka

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Kwiatuszek* » 01 paź 2009, 18:45

Prawda marena w uda i brzuch. Chce być chociaż płaska bo schudnac to już i tak za pozno. Faktycznie zimno i nie chce sie człowiekowi głodzić teraz. No trudno bedzie jak bedzie, zobaczymy.

W weckend ma byc ciut cieplej, podobno. :badgrin: :badgrin: :badgrin:

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: babina7 » 01 paź 2009, 20:19

A ja znowu piekłam!! Ulrike się dziwi.....Te proporcje są na mały placek i tam więcej śliwek niż ciasta ,więc szybko znika. Parę dni miałam w domu młodych i ciągle ktoś wpadał zobaczyć wnuczkę . Robiłam remont kuchni { jestem już po - teraz czekam na mebelki :bravo } a mój fachowiec też lubi słodkie.....Rozpieszczam go , bo to istny skarb .Jest od wszystkiego .Kafelkuje, maluje ,tapetuje, robi hydraulikę i prąd}...
zadowolona

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Dana_2 » 01 paź 2009, 20:51

Kwiatuszek* pisze:
W weckend ma byc ciut cieplej, podobno. :badgrin: :badgrin: :badgrin:
oczywiste, ze MUSI byc cieplej 8-) a jak nie to i tak sie rozgrzejemy ;)
nie mam pojecia kiedy sie przygotuje do wyjazgu, Muflon musi jutro ze mna troche popracować (cii...bo jeszcze mi z auta zwieje ;)

Kwiatuszku, bedziesz wygladała super, baw sie dobrze (zadwoń do nas)

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 01 paź 2009, 21:33

nie umiem zmieniać koła :badgrin: ale pchanie idzie mi nieźle :badgrin: 9.30 jest na dworcu.
Babina zapasiesz tego fachowca i kto Ci będzie remontował?
A właściwie to byłby większy pożytek jakbyś do nas z ciastem przyjechała a nie fachowca pasła. :-D

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”