a robicie jeszcze jakies chlodniki na upalne dni,
ja mlode kartofelki skrobie w rekawicach chirurgicznych i paluchy się nie brudzą, a gotuje je w wodzie z dodatkiem 2-3 galązek koperku i sola oczywiscie a po odlaniu wrzucam łyche prawdziwego masła, posiekany koperek i po przykryciu zakrecam garkiem i wtedy każdy kartofelek oblepiony jest masłem i koperkiem, ja tak lubie i juz chocia z moj men nielubi zieleniny ale nie ma wyboru, dlaczego ja się ma do niego dostosowywać a nie on do mnie...?mój men w ogóle nie lubi młodych ziemniakow najlepsze to takie utłuczone z jogurtem albo śmietan coś ala peree a dla mnie młode, cały tydzień się nimi obrzeram z mizeria, i moga być gorące, zimne albo odsmażone w plasterkach - wsio ryba- wszystkie pyszne
czasanmi jeszcze robie zupe owocową na zimno albo chłodnik z ogórków
uwielbiam lato i jego smaki...
