Ulli, jak Ty dobrze te operacje znosisz. No zazroszcze Ci. Ty to byś sie mogła popruć i pozszywac od nowa i nawet byś nie odczuła
Ciekawe jak tam Dana z tym podbródkiem. Wreszcie bedzie co porównywać.
A wogóle to nie myślę o sprzataniu. I chyba sobie zupełnie odpuszcę. W końcu nie po to się zyje aby sprzątać. Ale o ciastach to myslę








