Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 31 mar 2014, 10:21

ja tam bym sie chetnie zglosila.
matylda niezle zrobiona.
wiekszosc pan to pasztety reprezentujace naturalne "piekno".

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 31 mar 2014, 10:23

mogę Cię zgłosić ale podeślij inne zdjęcie niz w awatarze......... (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 31 mar 2014, 11:31

hahahaa (rofl (rofl (rofl
musze poczekac az mi 50 stuknie.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: muflon2121 » 31 mar 2014, 20:50

Jakby nazwiska nie wisiały.....
Można by się tak hurtem całym forum zgłosić :-) yaya gwarantowane. Bawiłybyśmy się nieźle.
Niebieska dowód Ci się podrobi trochę, albo cudzy pożyczy. Kto tam dziś wygląda jak na starej i małej focie z dowodu?

Awatar użytkownika
blazoo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 199
Rejestracja: 02 wrz 2013, 12:25
Lokalizacja: centrum

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: blazoo » 31 mar 2014, 21:13

Nie bardzo rozumiem co niby ten konkurs ma udowodnić? Jeszcze są takie,które się nie rozsypały?/Oczywiście mój sarkazm nie trafi do wszystkich/ ale mam takie odczucie,że tego typu ranking czy casting czy pokazówka możliwości ....jak zwał tak zwał jest poniżający dla Kobiet.Kobiety 50+ to nie tzw.Dziwo, które zachwyca,że jeszcze może być atrakcyjne dla ludzi.Może to nie odpowiedni wątek ale ostatnio w podróży przeczytałam "Bridget Jones Szalejąc za facetem", jeśli dwie poprzednie książki o Bridget mnie bawiły do łez teraz po przeczytaniu zrobiłam się zażenowana (triste

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marena103 » 01 kwie 2014, 09:26

a no właśnie, nie wiadomo czemu ma służyć to wybieranie miss 50+ udowodnić że jeszcze się żyje i że jeszcze się wiele rzeczy chce, dla młodych ludzi to i tak jesteśmy w wieku, w którym powinnyśmy sobie katafalk zamówić, bo jesteśmy stare babska i tyle, i żaden człowiek 30-40 letni żadnego piękna w nas nie będzie widział, no chyba że ma w tym interes...
poza tym powinny być przedziały wiekowe 50, 60 ,70 a nie wszystkie do jednego wora....
chyba jest różnica między nami, a 30 letnimi dziewczynami, to tak jak byśmy my startowały na miss 30+
no ale skoro pani krystyna mazurówna startuje która ma 70+....
No żeby jeszcze nagrody były godne startu, jakaś torebka od projektanta albo jakaś suknia, albo wycieczka 7 dniowa ekstra, albo totalna metamorfoza, to może nie jedna by się skusiła, a tak, dla wieszaka z lusterek.....poza tym to chyba bardziej dotyczy kobiet nie pracujących, co mają czas, na jeżdżenie, na sesje, na wywiady itd, a jak tu człowiek nie wie kiedy zjeść śniadanie i pójść do kibla, to sobie gitary nie zawraca....

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Dana_2 » 01 kwie 2014, 09:49

sama sie nad tym zastanawiałam, ze nie ma kryteriów wiekowych, czyli po 50 wszyscy do jednego wora (giggle zawsze twierdziłam, ze w pewnym wieku (giggle dla młodych jestesmy zawsze starsze panie... czasem spotykam sie ze zdziwieniem jak podaje pesel np. czy mogłaby pani powtórzyc albo "nie do wiary" i sa to czasem młode dziewczyny., co nie zmienia faktu,ze dalej jestem starszą pania dobrze sie starzejacą (rofl i zadowloną z zycia, spełniona, cieszacą się prawie wszystkim (rofl (rofl (rofl np. tym, ze dziasiaj mam czwarte urodziny mojej Wnusi Lalusi (cake
Marena ja tez mam duzo pracy ale poniewaz bardzo lubie to co robię to niespecjalnie narzekam (rofl no bo jak sie nie cieszyć robisz cos co sprawia Ci przyjemnosc i jeszcze dostajesz za to pieniądze (rofl

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: ulla10 » 01 kwie 2014, 14:31

Nie zgadzam się do końca z tym, że w pewnym wieku i tak będziemy postrzegane jako stare baby.
Pamiętam że jako młode dwudziestukilkuletnie dziewczę, zaczęłam chodzić na siłownię. Właścicielką owej była pani Jola, kobieta czterdziestoparoletnia. Laska taka, że szok, baba z biglem, wysportowana, mająca styl i klasę!!!
Ja przy niej to się czułam jak bidula jakaś, bez ram stylu, wyrazistości...dziewczątko :))
a jak szłyśmy na babski wypad na miasto to nie miałam szans przy niej najmniejszych, kobiecie prawie 2 razy ode mnie starszej. Wpatrzona byłam w nią jak w obrazek :D
Teraz ja jestem prawie w jej wieku, no jeszcze parę latek mi brakuje, ale z wiekiem czuję się coraz pewniej w swojej skórze, kobieco. Wiem co mi pasuje, jakie włosy, kolory, ciuchy. Teraz ja jestem Jolą :))
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marena103 » 01 kwie 2014, 15:11

ulla jak stwierdziłaś dochodzisz dopiero do wieku joli i daleko ci do starzenia....
a co byś powiedziała na różnicę wieku 65-85, jest czy nie?
no sory
kobieta 40-letnia jest kwintsencją kobiecości, ale nie 60-latka, nawet jak w ciuchach wygląd bosko, to w bikini już nie, 20 lat chodziłam na aerobic, siłownię, basen, też widziałam kobiety w różnym wieku, nadal widzę, chodzi mi o rozebrane kobiety, i niestety cudu już nie ma, skóra się starzeję , pojawiają się drobniutkie jak babie lato kreseczki na skórze, dłoni, ud, rąk taka siateczka jak mgiełka , i od razu widać czy ktoś ma 65 czy 78 lat. Tak samo jak widać różnicę miedzy 25 latką a 45 latką, każda dekada jest zauważalna, no może najmiej między 30-40....
dlatego uważam że konkurs gdzie wszystkie do jednego wora, niech sobie będzie tylko nie powinien mieć nazwy miss, bo wybory miss to od zarania dziejów wybory piękna, a nie dojrzałości wewnętrznej i wewnętrznego piękna... (giggle

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 01 kwie 2014, 17:05

dziewczyny, to jest zabawa w ktorej udzial jest dobrowolny.
rodzaj przygody, jesli paniom odpowiada, to dlaczego nie?
nie wszystko musi miec glebszy sens,
ja jestem za i sama byc moze kiedys wystartuje.
chocaz nie, bo musialabym publicznie oglosic swoj wiek, a to jest niemozliwe (envy
a podzial na karegorie wiekowe bylby fajny, ale mysle, ze w kraju takim jak polska nie wypali przez jeszcze dlugie lata.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”