Akcje, apele charytatywne - pomoc

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Rina
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 431
Rejestracja: 26 lut 2005, 21:50
Lokalizacja: absolutna

Re: pomoc dla psiaków ze schroniska

Post autor: Rina » 23 sty 2009, 08:57

Widze ze watek bije rekordy popularnosci. Co innego jakby napisac o biuscie dody albo o! pokazac nowa bluzeczke. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, nie wiem jak mozna przejsc obojetnie wobec cierpienia innych. Ze niby co? Nie mozecie na to patrzec? Przeciez to nie wy jestescie w takej ch.... sytuacji!!! A ponoc takie z niektorych wielkie, wrazliwe i empatyczne serduszka... :(
No tak, ale kartka przyjmie wszystko.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sty 2009, 10:20

Rina, żeby adoptować psiaka to trzeba tam osobiście jechać,więc jest to zaje...utrudnienie,wiec sie nie denerwuj,że nikt nie pisze. Tu raczej dziewczyny skupiły sie na piersiach,botoxach,operacjach,bo temu służy to forum :-)
Gdy przeczytałam posta gosiam,zerknełam na schronisko w Krakowie i u nas np.nie ma czegoś takiego,a szkoda,ale przeczytałam,ze potrzebują makarony,ryże,kołdry,koce to im po prostu zawiozę.
Ja mam cztery psiaki. Czasem mam ich serdecznie dość,z powodu kudłów w domu cały rok na okrągło i koło domu też. Już klne czasem,że nigdy,przenigdy zadnego psa jak te zdechną,ale wiem że tak tylko gadam w trakcie odkurzania,a potem polece do schroniska i brzygarne jakąś sierotkę ;)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: marta2454 » 23 sty 2009, 11:50

Rina, serce mnie boli jak widzę tak cierpiące zwierzęta ,ja niestety mieszkam daleko od Ostrowa w ogóle nie mieszkam nawet w Polsce sama od dziecka miałam w domku psa wychowywałam się z nimi i nie mysl że kazdy człowiek wchodzac na tę stronkę nie czyta twojej wiadomości :(
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
Rina
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 431
Rejestracja: 26 lut 2005, 21:50
Lokalizacja: absolutna

Post autor: Rina » 23 sty 2009, 12:07

Sabrina to juz nie chodzi konkretnie o ten watek. Wczesniej tez byly umieszczane posty o podobnej tematyce, prosilam tylko o podpisanie ankiety. Efekt? Wejsc tyle samo.

Ja wiem, ze to jest forum o odmiennej tematyce. Jednak jest mase roznych for, o tematach nie zwiazanych kompletnie ze zwierzetami, w ktorych ludzie sa jakos bardziej otwarci i chetni do pomocy. Tutaj wazniejsze jest napisane po raz milionowy nieszczerego "wowowowowowowow zajebiscie", ostra krytyka drugiej kobiety i wpedzanie siebie oraz kogos w kompleksy. Boli mnie ten brak tolerancji i przeraza brak wspolczucia. Zeby nie bylo, nie szufladkuje wszystkich, aczkolwiek zgodzicie sie ze mna ze jest to zjawisko dosyc czeste i widoczne na forum.

Nie chodzi rowniez o odpowiedzi, tylko o samo zainteresowanie tematem i wejscie w celu zapoznania sie z nim.

Ten watek mial dzisiaj rano 13 wejsc - a istnieje od wczoraj od 16. Dla porownania watek "komentarze do fotek VI czy tam VII" zostal zalozony kilka godzin pozniej a wejsc mial 4 razy wiecej. A nie ma on nic wspolnego z botoxem ;)
Nie zmuszam nikogo do zadnej adopcji, aczkolwiek zeby zaadoptowac wirtualnie wcale nie trzeba sie nigdzie stawiac osobiscie. I to jest wlasnie ulatwienie dla tych, ktorzy i nie moga przyjechac i nie moga wziasc psiaka do siebie, a chca pomoc.

A denerwuje sie, bo w niektorych tematach ostatnio zaczely mi bardzo szybko nerwy puszczac :badgrin:

Marta, po to to napisalam, zeby bylo przeczytane. I doskonale sobie zdaje sprawe z tego, ze jak juz ktos tutaj wejdzie to to przeczyta. Tylko szkoda, ze Ci ktorzy powinni to przeczytac, wogole tu nie zagladaja :? Ot taki paradoks strzaly, ktora nigdy nie trafi do celu.
A zagladaja wrazliwe osoby, ktore zupelnie niepotrzebnie biora do siebie to co napisalam...

Awatar użytkownika
Morgane
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 127
Rejestracja: 17 sty 2005, 23:03

Post autor: Morgane » 23 sty 2009, 12:51

Oj Rina, Rina :-)
Ja wiem, że Ty masz wspaniałe, wielkie serducho :-) I dlatego denerwuje Cię brak zainteresowania tematem.
Wiem, że są ludzie nieczuli na tym świecie ale ufam też, że jest i dużo bardzo wartościowych. Wierzę również w to, że choć nie wiele osób tu zaglądnęło (być może nie mieli do tej pory czasu lub w ogóle nie zaglądali na forum), część z nich naprawdę pomaga zwierzętom. Chociażby poprzez wizyty ze swoim pupilem u weterynarza. Ja jak miałam jeszcze swojego psiaka, chodziłam z nim do weterynarza, który w gabinecie miał puszkę, do której można było wrzucać pieniądze by pomóc zwierzętom. Myślę, że nie tylko ja ale wiele osób często coś dawało. Poza tym są aukcje na allegro dla zwierząt i tam też wiele osób licytuje. Cieszę się też, że są takie osoby jak Rina czy gosiam, które zwracają uwagę na problem. Dajmy tematowi kilka dni, na pewno będzie więcej wejść.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sty 2009, 16:35

Rina masz racje że nie trzeba być osobiście zeby adoptować psiaka.
Ja kliknęłam JAK ADOPTOWAC,zamiast ADOPCJA WIRTUALNA.
Zerkne co tam jest wymagane :-)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
gosiam
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 197
Rejestracja: 15 lis 2005, 10:28
Lokalizacja: warszawa

Post autor: gosiam » 23 sty 2009, 16:40

Ja też tak patrzyłam i patrzyłam i wreszcie dzis zobaczyłam jakieś zaiteresowanie tematem.. więc cieszy mnie to bardzo :-)
Rina 8-)
Mam nadzieję, że może po przeczytaniu tego jednak niektórzy pomyślą, że warto (szczególnie przed zimą) np. robiąc porządki świąteczne nie wyrzucac starych kocy, poduszek itp. tylko zawieść je tam, gdzie mogą dać jeszcze choc troche ciepła i ogrzać..
Każda z nas mieszkając w danym mieście w Polsce ma niedaleko swojego miasta jakieś schronisko, więc warto choć raz w roku zrobić taką zbiórkę i podrzucić te rzeczy do schroniska. Satysfakcja gwarantowana :-)
Ja jeśli tylko mogę i mam troche wolnego czasu, to uwielbiam tak pomagać.
Niestety obecnie moge pomagać tylko tak i adoptowac wirtualnie, bo mam w domu 8-letnią Amstaffkę i znając ją nie zaakceptowałaby już w domu nowego domownika w postaci psa.

W tym temacie można dużo jeszcze pisać, bo pośrednio wiąże sie z nim dużo innych rzeczy...jak chociażby to, żeby też uświadamiać ludzi, że jeżeli chcą kupić psa, to powinni kupić psa z rodowodem. Psy z rodowodem nie są tylko dla snobów jak to niekórzy myślą..
A jak niezależy ludziom na rodowodzie, to właśnie w pierwszej kolejności powinni wtedy pomyśleć o adopcji psa ze schroniska i tym samym nie dać zarobić PSEUDOHODOWCOM, którzy rozmnażają bez sensu psy często robiąc to i trzymając je w bardzo złych warunkach.
Jest nawet teraz taka akcja: RASOWY = RODOWODOWY.

Zachęcam jeszcze raz do pomocy :-) jakby któraś z Wawy coś miała do przekazania, to piszcie na PW.
Podniesienie piersi 01.12.2005. dr Szczyt
9 luty planowane podniesienie z powiększeniem, dr Charytonowicz

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sty 2009, 17:08

Jak w gre wchodza pieniądze,to ludzie potrafią byc podli i dla tego jestem bardzo nie ufna.
Pieniądze które bym chciała wpłacic na pieska,wpłacam na KONTO wolontariusza,no a skąd mam gwarancje,że on te pieniądze przeznaczy na tego psa,anie kupi sobie spodnie?
Dzwoniłam tam ale dzis do 16 tej :?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
gosiam
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 197
Rejestracja: 15 lis 2005, 10:28
Lokalizacja: warszawa

Post autor: gosiam » 23 sty 2009, 17:47

Sabrina znam osobiście jedną osobę, która pracuje w tym schronisku jako wolontariuszka i napewno pieniądze są przeznaczane na potrzeby psów, na leki, na hotelik, itp.
Tak jak wspomniałam konto należy do Funadacji Viva! i oni wiedzą o tych adopcjach wirualnych i po prostu wolontariusze, którzy się zajmuja tylko psami mają u nich takie konto.
Poza tym, też jestem nieufna, jak wiadomo niestety jest dużo oszustów..więc sprawdziłam to osobiście :-)
Wolontariusze naprawde nie biorą dla siebie, nawet dokładają ze swoich. Zbieraja też po to, żeby choć te psy w najgorszym stanie zabrac do hotelików, żeby nie marzły..
Podniesienie piersi 01.12.2005. dr Szczyt
9 luty planowane podniesienie z powiększeniem, dr Charytonowicz

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 23 sty 2009, 18:02

Wiem,że powinnam wpłacić pieniądze i wierzyć,że pójdą na pieska,ale ja jestem strasznie nieufna gdy w gre wchodzą pieniądze.
Nie znam tego człowieka na którego konto dokonam wpłaty? :? Wiesz ilu jest oszustów.Może taka osoba specjalnie złosiła sie jako wolon,zeby oszukiwać i miec na narkotyki?
Wiem,że nie powinnam tak pisac i osądzać ale lubie wiedziać co sie dzieje z moimi pieniędzmi jeżeli przeznaczam je na jakis cel. Gdy by to było wpłacane na ogolne konto schroniska,to nie zawahała by sie,ale to jest konto prywatnej osoby. Jutro tam zadzwonie i podpytam. 30 zł to nie majatek,ale bym chciała,zeby ten piesiulek miał lepiej.
Juz wiem który to będzie :-) http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpg
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”