Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 21 mar 2009, 23:56

Jak to miło, że jest jeszcze ktoś , kto się remontuje od środka.
Też wypędziłam mnóstwo kamieni, ale nie używałam termofora? Co to za metoda?

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 22 mar 2009, 10:54

babina,lianka,to moze i ja pójde w Wasze slady.Mogłybyscie napisać na czym polega ta kuracja.Wiem babina ,że juz o tym pisałas,ale juz nie pamiętam jak to było.Napiszesz jesczcze raz???? :?

Awatar użytkownika
lianka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1613
Rejestracja: 15 sty 2005, 10:51
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: lianka » 22 mar 2009, 11:27

ja mam bardzo prostą metode: przez dwa dni pije soki - jablkowy, marchewkowy i burakowy (robione w domu) wieczorem szklanka oliwy z oliwek i szklanka soku cytrynowego po łyzce co 10-15 minut lezac na prawym boku zeby oliwa splywala z żoladka do pecherzyka i przykladam termofor na prawy bok (uwazac zeby nie poparzyć brzucha ;) ) rano juz są pierwsze efekty. Biegunka moze pojawic sie juz w nocy ale kamienia wyjda rano i w ciagu dnia co raz wieksze. Nie zwracac uwagi na mdlosci ktore moga sie pojawic, lezenie na boku wyeliminuje tą nieprzyjemnosc. Rano po kuracji tez wypic sok z jabłek.

Babina, a Ty jak wypedzasz?
2006 -2008 r. Dr BrzuchaĂąski

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 22 mar 2009, 13:24

lianka pisze:wypedzalam kamienia z pecherzyka zolciowego)
Litości Lianka - co to za metody leczenia kamicy pęcherzyka żółciowego! Jak czytam coś takiego to robi mi się słabo, bo zaraz przypomina mi się dziewczyna, która była operowana "na kamienie" parę dni przede mną, a wcześniej leczyła się sama domowymi metodami. Rozwinęło się u niej zapalenie trzustki, bo kamienie uwięzły w przewodzie którym żółć odpływa do dwunastnicy i w efekcie tego zmarła. :cry:
A niedawno moja sąsiadka ledwie wywinęła się śmierci, bo oczyszczała sobie przewód pokarmowy co niby miało ją uwolnić od wielu dolegliwości. Wylądowała na OIOM-ie z sepsą i przez 2 tygodnie rodzina się modliła, zeby z tego wyszła :p Tym razem na szczęście się udało. :p

Awatar użytkownika
lianka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1613
Rejestracja: 15 sty 2005, 10:51
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: lianka » 22 mar 2009, 13:46

no wiesz Anima, umrzec można i od cegly co spadnie z dachu... a ja nie mam zamiaru pozbywac sie pęcherzyka ;) od tego jest usg zeby sprawdzic jak duze są kamienia
2006 -2008 r. Dr BrzuchaĂąski

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 22 mar 2009, 14:35

lianka pisze:umrzec można i od cegly co spadnie z dachu
Pewnie ze można, ale tej cegły to sobie same :!: nie rzucimy.

Ty naprawdę wierzysz w skuteczność takiej terapii? Piszesz, że wychodzą coraz większe kamienie, ale z tego co ja sobie poczytałam to przewody żółciowe mają niewielką średnicę, więc te duże kamienie chyba by tam gdzieś ugrzęzły? . A może to co Ty widzisz to są za przeproszeniem :doubt: kamienie kałowe?
Żeby rozstrzygnąć czy kamieni z pęcherzyka rzeczywiście ubywa, to trzeba by chyba zrobić usg przed i po kuracji ;) .

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 22 mar 2009, 16:04

Lianka ma rację! Jak pójdziesz z kamieniami do lekarza, to od razu każą ciąć. Woreczek pełni rolę śmietnika w organizmie i jak go wytniemy, to te "śmieci" mamy wszędzie..... Kamieni kałowych też trzeba się pozbywać, bo one z czasem trwardnieją.

http://dexterlabz.fm.interia.pl/files/K ... atroby.pdf

Ja robiłam trochę inaczej {metoda Clarka}. Może dlatego, że oczyszczałam wątrobę nie woreczek.....Niesamowite uczucie jak się czuje wychodzenie tych kamyczków. Jakby ktoś dmuchał prze rurkę powietrze :-)
Nie piszę już więcej, bo Ulrikę mnie ofuknie :badgrin:
anima60 pisze:zrobić usg przed i po kuracji ;) .
Sobie nie robiłam USG, ale jak namówiłam moją mamę {80 lat - duża odpowiedzialność} na takie oczyszczanie, to zrobiła i rzeczywiście po pierwszej kuracji większość wyszła i ma spokój już trzy lata. Wszystko je bez najmniejszych ograniczeń.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 22 mar 2009, 18:08

babina7 pisze:Jak pójdziesz z kamieniami do lekarza, to od razu każą ciąć. Woreczek pełni rolę śmietnika w organizmie i jak go wytniemy, to te "śmieci" mamy wszędzie.....
Ja poszłam do lekarza ponad dwadzieścia lat temu - kazał wyciąć, więc wycięłam. Ale to był mój świadomy wybór i do takiego postępowania nikogo nie namawiam. Ale... nie żałuję, bo mam z kamieniami święty spokój :p
babina7, Woreczek nie pełni roli śmietnika tylko rezerwuaru żółci, która spływa tu z wątroby, a potem dalej do dwunastnicy - jest potrzebny, ale nie jest niezbędny i mnie go absolutnie nie brakuje.
A ta dr Clark /poczytałam o niej przed chwilą - jest biologiem, a nie lekarzem/ to mi "śmierdzi" na odległość i kiedy pisze że jakiś wymyślony przez nią aparat rozbija drobnoustroje i leczy nawet raka i AIDS :badgrin: to ja bym na nią doniosła do prokuratora, bo ludzie w takie "bajki" wierzą i przestają się leczyć :cry:
Ja osobiście wierzę tylko w metody leczenia, które mają podstawy naukowe - no już tak mam...nic na to nie poradzę.

Awatar użytkownika
lianka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1613
Rejestracja: 15 sty 2005, 10:51
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: lianka » 22 mar 2009, 19:01

no wiesz Anima, ja juz nie mam wyrostka, nie mam migdałow, pecherzyka nie dam wyciac i juz. A po tej kuracji czuje sie znakomicie brzuch wklesl zadnych gazow nie mam i nic mi nie burczy. Nie czuje ciezkosci i moge normalnie jesc a dochodzilo juz do paranoi z jedzeniem. Kazdy wybiera to co jemu odpowiada. Jak na razie wiem ze moj pecherzyk mi jest potrzebny ;) a efekty po kuracji są tak zadawalające ze zachecaja mnie do nastepnych.
Babina, moja rodzinka jest zachwycona z tego ze robie caly czas soki, syn po 20 kg jablek przywozi z targu, nawet nie musze go prosic zeby pojechal na zakupy :-D sam sprawdza ile zostalo owocow i jarzyn hehe ciekawe na jak długo
Babina tu masz stronke kolorowa dra Clarka http://naturafall.pl/oczyszczanie
2006 -2008 r. Dr BrzuchaĂąski

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 22 mar 2009, 19:50

lianka pisze:po tej kuracji czuje sie znakomicie brzuch wklesl zadnych gazow nie mam i nic mi nie burczy.
Wierzę Ci, że tak się czujesz 8-) i właściwie nie wiem po co wciskam tu swoje trzy grosze, bo przecież nie po to, żeby Cię namawiać do operacji. Każdy wierzy w co chce. A...wiara przecież czyni cuda :p

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”