TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: anima60 » 12 lip 2012, 14:41

Ja właśnie doczytuje ksiązki i gazety, które zabrałam ze sobą na urlop. Strrrasznie teraz leje na Helu, więc nie mogę ani połazić brzegiem morza ani pojeździć na rowerze. No i wyczytałam coś pocieszajacego, że wcale nie trzeba się katować na siłowni przez 1,5 godziny, tylko wystarczy 20 minut (clapping odpowiednio dobranych intensywnych ćwiczeń. Poleca to Mariola Bojarska-Ferenc, więc to raczej nie kit. Crossfit się to nazywa. Coś dla mnie, bo jestem z natury anty-sportowa.

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 12 lip 2012, 17:09

Chodzi o interwał. Polecam też Ewę Chodakowską.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 12 lip 2012, 17:31

Wrócilam z silowni mimo ze wzięlam tabletke pół godziny przed to i tak nie mial za bardzo siły,a glowa mnie rozbolała jak cholera.Ta tabletka podnosi cisnienie ,a ja mam zawsze 135/95 czasem wyzsze wiec juz jej nie bede brała przed treningiem.Wezme jutro rano i jezeli podskoczy mi znacznie cisnienie,to moge Ci je Ula odsprzedać. Nie wyobrazam sobie wziąc 2 a co dopiero 4!!!! Wylewu bym dostała!! (punch
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ulla10 » 13 lip 2012, 09:39

anima60 pisze:Ja właśnie doczytuje ksiązki i gazety, które zabrałam ze sobą na urlop. Strrrasznie teraz leje na Helu, więc nie mogę ani połazić brzegiem morza ani pojeździć na rowerze. No i wyczytałam coś pocieszajacego, że wcale nie trzeba się katować na siłowni przez 1,5 godziny, tylko wystarczy 20 minut (clapping odpowiednio dobranych intensywnych ćwiczeń. Poleca to Mariola Bojarska-Ferenc, więc to raczej nie kit. Crossfit się to nazywa. Coś dla mnie, bo jestem z natury anty-sportowa.
Ja to jak najbardziej potwierdzam własnym doświadczeniem.
Lata całe łaziłam na fitness CODZIENNIE i nie wyglądałam jakoś idealnie pod względem figury i miałam często problemu z utrzymaniem wagi, tzn zdarzały się wahania rzędu 5 kg. Miałam tylko super kondycję.
Od 2-3 lat chodzę na siłkę raczej nieregularnie, ale ćwiczę w domu, jeżdzę na rowerze, ostatnio pływam właśnie ok pół godz. nie więcej. (Rower trwa dłużej jak mam ochotę) Najlepiej cwiczyć interwał, czyli szybko- wolno, lekko- mocno na przemian.
To podkręca metabolizm na wiele godzin po wysiłku i ładnie kształtuje sylwetkę.
Uważam że wcale nie trzeba więcej żeby się dobrze czuć i dobrze wyglądać.

Chciałam się pochwalić że dzisiaj waga wskazała 55,5 kg (smirk

Sabrina, pewnie jesteś typem jak ja, żadnych dopalaczy oprócz kawy brać nie mogę.
Nawet zwykła l-karnityna powoduje kołatania serca i złe samopoczucie.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 13 lip 2012, 10:06

ulla10 pisze:
Sabrina, pewnie jesteś typem jak ja, żadnych dopalaczy oprócz kawy brać nie mogę.
Nawet zwykła l-karnityna powoduje kołatania serca i złe samopoczucie.
Chyba masz racje.Juz na samą mysl,ze mam wziac tą tabletke robi mi sie nie dobrze.
Moim zdaniem czuje sie po nich zle,bo mam za wysokie cisnienie,a teraz jeszcze są upały,wiec mam jezszcze wyzsze.
Musiala bym czekac do jesieni albo do zimy jak temperatura opadnie zeby je łykac (no)

ULLRIKE,JAK CHCESZ TO CI JE ODSPRZEDAM. Zjadlam 2 tabletki. Dalam za nie 69.99 zl ile dasz tyle przyjmę:)

DYMATIZE DYMA BURN XTREME 100 KAPS ! EFEDRYNA ! (numer 2468448126)
Cena Kup Teraz 69,99 zł za sztukę
Liczba kupionych sztuk 1
Kwota za kupione przedmioty 69,99 zł

Ulla 10 gratuluje wagi
Chciałam się pochwalić że dzisiaj waga wskazała 55,5 kg
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 13 lip 2012, 11:04

Sabrina ,kupie ale dopiero we wrzesniu ,bo teraz mi te tabsy przeciez nie potrzebne , jeszcze mam swoich prawie 90 szt :)
a zjesc na raz wszystkich nie dam rady,kasy do zamrazania w tabletakach niestety nie mam.

Swietne masz proporcje Ulla,idealne moza rzec.
ja jestem lakomczuch ze spowolnionym metabolizmem i szybko tyje,wiec jak sobie wczoraj pozwililam na baaardzo duzo zarcia:) to mam dzis kilo do przodu.
co mnie wcale nie martwi.

Nie lubie cwiczen na silowni tak samo jak bizeni czy orbitera i wlasciwie na to nie chodze.Wejde na maszyny owszem ale na krotko i tylko zeby chwile pomachac .
Wole zajecia fitness ..ale pod pojeciem fitness kryje sie tyle roznorodnych form ze nie zgadzam sie ze te zajecia daja tylko kondycje .One jak najbardziej rzezbia cialo.
Uwielbiam zajecia silowe ,gdzie nie ma skomplikowanych ukladow.
Podnoszenie sztang jest fantastyczne,to samo odkrylam teraz trening obwodowy .
W treningu obwodowym nasze cialo jest wykorzystywane jako maszyna .Zajecia prowadzi niesamowicie uroczy facet .Takie pieknie wyrzezbione 50-letnie dowcipne byczysko .Nie nudze sie z nim absolutnie ,..a do tego po dwoch dniach w ramionach czuje taki zakwas ze siaty z zakupami ciezko dzwignac :)
Zajecia mam tak roznorodne ze sa i intervaly , i aeroby i rozciaganie i kazda czesc ciala przynajmniej raz w tygodniu dostaje w kosc.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 13 lip 2012, 11:14

zmotywowałam sie i zakupiłam płytę dvd Ewy Chodakowskiej. W necie jest opisany jej trening {wczoraj próbowałam, ale muszę mieć narzucone tempo, więc płyta mnie zdopinguje}.Ona też każe wyrzucić wagę i tylko sie mierzyć. Trzymajcie za mnie żebym miała siłę co dziennie ćwiczyć (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: maxi1207 » 13 lip 2012, 11:40

Trzymam za was wszystkie kciuki i poczytam co piszecie.

Babina w necie jest też dużo układów jak i co ćwiczyć na you tube. Moja sąsiadka skubana schudła w pół roku 25 kilo. Nie chodzi na siłownie,ale na ławeczce i orbiterku ćwiczy w domu ,łyka jakieś tam prochy czy kreatyny. Stosuje jakieś zmienne diety na chudnięcie i rzeźbę oraz całkiem fajnie wygląda. Twierdzi też,że ta dieta Ducana jest niebezpieczna.

Ullrike gratuluje samozaparcia, ale Cię wzięło, podziwiam
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: anima60 » 13 lip 2012, 12:13

Wszystkie ćwiczenia przynoszą efekt - nie ma dwóch zdań. Tylko, żeby jeszcze się chciało ćwiczyć. Ja osobiście mogę chodzić kilometrami, jeżdzić na rowerze, a w zamkinietym pomieszczeniu od ćwiczeń mnie odrzuca, zapach obcego potu mnie mdli, basenu się brzydzę... Zaczęłam chodzić na pilates, może pociągnę po wakacjach, bo godziny zajęć mi odpowiadają i babki fajne przychodzą. Joga mi jeszcze pasowała. W ubiegłym roku byłam na takim krótkim urlopie z jogą, w pięknym miejscu, w trakcie zajęć patrzyło się na góry. Rewelacja to była.
Kijków próbowałam -też mi się dość podobało,bo na powietrzu się chodzi, ale mąż mi obrzydził mówiąc: co ty jakas stara baba jesteś, żeby tymi laskami się podpierać? no i się rozejrzałam, że rzeczywiscie to nie jest sport dla takiej młodzieży jak ja (rofl
Piszcie, piszcie koleżanki co ze sobą robicie, bo widzę że mnie zarażacie swoim zapałem

A teraz idę na rower, piękną mam tu ścieżkę z ładnymi widokami. No i nogi mi się rzeźbą. Jak bedę miała czas i będzie mi się chciało, to wyslę zdjecia po powrocie do domu

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 13 lip 2012, 12:39

Pilates dla mnie za nudny...kijki , hm dla niedołęznych emerytów (rofl .Podoba mi sie Zumba i latałabym ale ja mieszkam w trzech miejscach i nigdy nie wiem kiedy gdzie mnie poniesie.....Muszę w domu. Puszzę sobie DVD i poczuję sie jak na siłce (rofl .
Maxi , wiem, że w necie są i już próbowałam. Jednak łatwiej mi b edzie swiczy c z instruktorem, bo tu chodzi o tempo. No i masz całą godzinę , a na You tube , to po parenaście minut......Złej baletnicy, to i rąbek.....itd (giggle
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”