Moderator: Zespół I

Ja to jak najbardziej potwierdzam własnym doświadczeniem.anima60 pisze:Ja właśnie doczytuje ksiązki i gazety, które zabrałam ze sobą na urlop. Strrrasznie teraz leje na Helu, więc nie mogę ani połazić brzegiem morza ani pojeździć na rowerze. No i wyczytałam coś pocieszajacego, że wcale nie trzeba się katować na siłowni przez 1,5 godziny, tylko wystarczy 20 minutodpowiednio dobranych intensywnych ćwiczeń. Poleca to Mariola Bojarska-Ferenc, więc to raczej nie kit. Crossfit się to nazywa. Coś dla mnie, bo jestem z natury anty-sportowa.
Chyba masz racje.Juz na samą mysl,ze mam wziac tą tabletke robi mi sie nie dobrze.ulla10 pisze:
Sabrina, pewnie jesteś typem jak ja, żadnych dopalaczy oprócz kawy brać nie mogę.
Nawet zwykła l-karnityna powoduje kołatania serca i złe samopoczucie.
Chciałam się pochwalić że dzisiaj waga wskazała 55,5 kg