anima60, kremy 50+ Avene świeci się jak psu y....
Kompakt jak kompakt- nabierasz gąbeczką i nie nadaje sie na ochrone samą a jedynie na wykończenie, matowienie.
trzeba kupić EMULSJĘ 50+ Avene. Mnie ostatnio sprowadzali z hurtowni. To i tak dobrze, bo na jesieni musiałam prosić o przywiezienie z Francji. U nas sprawadzaja apteki hurtem cały asortyment i przewaznie nic innego nie chca juz sprawadzać, dopóki ludzie nie wykupia tego co jest w aptece. A wiekszośc albo sie tragicznie świeci, albo pod kolorówkę nie nadaje.
Tak więc trzeba być upartym lub znaleźć aptekę mającą albo będącą chetna do sprowadzenia emulsji. W ostateczności na polskiej stronie Avene jest telefon do konsultantki. Ja czasem korzystam jak emulsja znika ze sklepów.
ASha, zawsze z kazdym produktem z filtrami odczekuję te pół godziny przed nałożeniem podkładu. Po wstaniu najmnierw filtr, potem piję kawe maluję powieki i dopiero przed wyjściem podkład. Ciężko było, ale w końcu się przyzwyczaiłam. Oczywiście emulsja nie jest w 100 % matowa, ale w porównaniu z kremem różnica jest kolosalna.
Fajnie, że się zobaczymy w Nałęczowie
Miraabel, mam foty przed zabiegiem i po wypełnieniu tylko dolnej. Po ostatnim wypełnieniu (czyli dokończeniu tej góry ) wkleję wszystkie po kolei.
Hehe, mój małżon rano wreszcie zauważył i pytał czy ja plastykę warg robiłam

Zaczęłam sondować skąd on wogóle zna takie określenia jak "plastyka warg". Powiedział, że z netu ;-) No ale sie wyparłam. Powiedziałam, że to mezoterapia (musiałam objasnić co to) i że mam taką skórę skłonną do siników w okolicach warg.