Dziewczynki kochane, a co myslicie o 29 czerwca albo np tydzien wczesniej, czyli 23, 24 lub 25 czerwca? Ja 1 lipca wyjezdzam i 30-go akurat bede miec na glowie pakowanie i cale to zamieszanie, a niechbym tak wypila o jedno za duzo... to z kacem w podroz raczej bym nie chciala sie wybierac

W razie czego postaram sie wpasc nawet tego 30.06, ale naprawde na chwile i prosze mnie wtedy pilnowac zebym najlepiej soczek zamawiala :D
Acha, wpisujcie propozycje knajpek, oki?
Moje to Ministerstwo (ul. szpitalna), Stary Port (chyba ul.jablonowskich), no albo po prostu jeden z ogrodkow na rynku, jesli bedzie cieplo (a mam nadzieje ze w koncu powinno

)
Pzdr