TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 06 lip 2012, 11:49

Beatka to jest u mnie na razie pol roboty.
Widziac na silowni kobity ktore sa dobrze po 60 a nie po 40 jak my i jak przy tym ekstra wygladaja jakie maja sylwetki ,uwierzylam ze nie ma rzeczy dla ciala niemozliwych .Tylko potrzeba czasu i konsekwencji .

babina wspomagaczy absolutnie nie mam zamiaru rzucic.
Teraz zakupilam i od poniedzilku przypuszczam atak z nowymi prochami .
Polecila mi je trenerka od rowera ,ktora sama je bierze i twierdzi ze nic tak nie spala tluczczu jak wlasnie te tabsy.
poczytalam opinie o nich w necie ..podobno wyskakuje sie z trampek po zazyciu takiego speeda dostajesz ..haha

dyma-burn extreme firmy dymatize nutrition.
http://www.kfd.pl/dymatize-dymaburn-extreme-40388.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Czytam u nas na forum czego,jakich kombinacji prochow probuja dziewczyny ,wiec ja jestem przy nich maly pikus-przedszkolak .Nie bede faszerowac sie clenbuterolem ani lekami na tarczyce bo te juz biore przy moim hashimoto :)
za to odzywiam sie prawidlowo i nie swiruje z dieta ,jak ciasteczko to ciasteczko jak lody to lody ale ze wskazaniem jesc je z rana.
No i po cwiczeniach bialeczko.,

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 06 lip 2012, 12:05

też czytałam.......Nie odzywam się tam, bo mnie zjedzą . Czy one nie zdają sobie sprawy co robią?????Jedzą też jaja tasiemca....Po latach będą łazić po lekarzach, szpitalach jakby nie było za nasze pieniądze......Cierpienia nie mam zamiaru współczuć, bo za głupotę trza cierpieć.
zadowolona

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 06 lip 2012, 13:31

Ula (yes) (muscle

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ulla10 » 06 lip 2012, 13:52

Ulrike, ale mnie zmotywowałaś tymi fotami!
Kwalifikujesz się kobieto do reklamy środków odchudzających. Ludzie by kupowali za ostatnie pieniądze :D
Super robota! Jak widać dla chcącego nic trudnego :D
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 06 lip 2012, 17:35

Ja pier......dacze (tmi (tmi (yes) Jestem w szoku!! Ula zarąbiście schudłaś!!! Jezu ide na bieznie na 8 godzin (headbang
Matko a ja jestem znow uzalezniona. Dawniej bylo ptasie mleczko,a teraz hałwa!! 600 kalori jedna malutka,malutenka hałwunia (pleure a w dupe i talie wlazi jak ogromny tort. Niby nic nie przytylam,dalej 99 cm w biodrach i 59 kg,ale dupa oblesnie galaretowata razem z udami i nie mam motywacji do ćwiczeń,nawet na mojej domowej biżni a juz nie ma nawet mowy o fitnesie (ninja
Musze sie na Ule napatrzec i moze sie ogarne troche (giggle

Czytalam co to za srodek,niby same naturalne skladniki WIEC ZAMÓWILAM i musze sie zmobiizowac do ćwiczeń. (rofl
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Wiesiunia64 » 06 lip 2012, 19:48

Ula, normalnie SZOK (inlove
Ja pierdziu. REWELKA>
NORMALNIE PRZESTAJĘ ŻREĆ>
Masz szczęśćie, że nie jestem facetem, bo bym Cię zerżnęła. (rofl

Awatar użytkownika
headie
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1302
Rejestracja: 20 lut 2009, 11:51

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: headie » 06 lip 2012, 19:52

Ulrike szczere gratulacje (handshake Wiem jak dużo wysiłku to kosztuje, trzymam kciuki za osiągnięcie wymarzonego efektu, brawo (yes)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 06 lip 2012, 20:01

Jeszcze raz pregladam te zdjecia i normalnie dwie rózne osoby- stara baba i mloda laska (yes) Co tusza potrafi zrobić (no)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 06 lip 2012, 21:13

Dziekuje Wam dziewczyny (kiss
to bardzo mile co piszecie.
Tylko ze to jest tak ze ja sie wcale nie czulam az takim totalnym grubasem ,caly czas uwazalam ze jestem z natury szczupla i nie jest bardzo zle, a ten duzy kaldun udawalo sie w odpowiednich ciuchach cwano ukryc.
Najgorzej niestety prawda wylazila nago,wtedy to byla tragedia.
I dalej mam sporo do zrobienia,tyle ze jest chec dalej cos z soba robic.

Headie ty sie znasz na suplementach .Dobre to to dyma-burn?
lykalas cos takiego?pomoze spalic tluszcz z brzucha?
Bo u mnie jest taka glupia budowa ,ze jak bylam u Turczynskiej chcac odessac brzuch to mnie ocenila ze mam malo tluszczu i ze najwyzej litr ze mnie wyssie... (wondering
Brzuchanski tez zrobil mini plastyke ,choc ewidentnie potrzebowalam calej ..i dalej ten brzuch mam monstrualny odstajacy ...no nic zoabczymy jak bedzie wygladal jak zaczne wazyc 57 kilo.

Awatar użytkownika
headie
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1302
Rejestracja: 20 lut 2009, 11:51

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: headie » 06 lip 2012, 21:43

ullrike pisze: Headie ty sie znasz na suplementach .Dobre to to dyma-burn?
lykalas cos takiego?pomoze spalic tluszcz z brzucha?
Z tego co czytałam to na te nowe partie ludzie narzekają. Chwalili stają serię która zawierała johimbinę, a w nowej podobno johi nie ma. Więc nie wiem. Jeśli wcześniej niczego nie stosowałaś to może coś ruszy. Ale jeśli waga nadal u ciebie spada i nie masz żadnego przestoju to ja bym na twoim miejscu działała tak jak dotąd bez żadnych tablet.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”