Ja mieszkam w mieście, gdzie jest masa nadzianych ludzi, czyt. Milinerów etc. wystarczy się przejść Królweską Aleją i zobaczyć jak wyglądają

Panie wyfiokowane na potęgę,blask świecidełek aż wali po oczach, tak jak logo i jeszcze te małe pieski wystające z torebki (oczywiście znanego projektanta) albo uwiązane do smyczy, która też kosztuje nie mało. Większość tych pań oczywiście ostrzyknięta na potęge,usta niczym Angelina Jolie etc. koszmar, mają kasę, ale klasy brak...
I może w sumie nam się tak wydaję, że Ci bogacze, to takie puste i bez gustu, bo takich się pokazuje niestety najczesciej w tv, bo na moje oko człowiek z klasą i wyczuciem, nie będzie miał ochoty na obnoszenie się ze swoim bogactwem za pośrednictwem tv, bo takie rzeczy go po prostu nie cieszą i są po za kręgiem jego zainteresowań...
Matko
Shanda 25 tys.
