Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 07 kwie 2012, 17:17

Az przykro patrzec, ze z takiej laski zrobil sie taki babsztyl. Poprostu az mi zal, ze starosc jest taka okrutna. Ale dopoki sie jest mlodym i jedrnym to sie o tym nie mysli i naigrywa z tych, ktorzy robia sobie operacje plastyczne.
Mam 10 lat mlodsza przyjaciolke, ktora mnie strasznie skrytykowala kiedy jej kiedys powiedzialam, ze mam zamiar zrobic sobie lifting bo mi sie juz moja twarz nie podoba. Do psychologa mnie wysylala, pisalam juz o tym. Totez kiedy teraz jechalam na operacje nie powiedzialam jej prawdy o powodzie mojego wyjazdu. Ale kiedy zobaczyla mnie 3 tygodnie po powrocie od razu poznala. Wprawdzie nic nie powiedziala ale po tym jak mi sie przygladala widzialam, ze poznala. Pozniej w trakcie rozmowy o moim urlopie spytala czy zadowolona jestem z pobytu w Polsce (bo jej powiedzialam, ze do Polski jade do rodzicow) i wymownie wskazala na moja twarz. Wiedzialam co ma na mysli, wiec nawet nic nie sciemnialam tylko powiedzialam krotko - tak, a ona na to - no to dobrze. I wiecej na ten temat nie rozmawialysmy. A dzis odkrylam jaki ciekawy link zamiescila na swojej stronie na facebooku.
http://pozytywna.pl/obrazek/376/" onclick="window.open(this.href);return false;
Czy ja jestem przewrazliwiona czy mam prawo czuc sie osobiscie dotknieta?

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 07 kwie 2012, 19:54

Nie przejmowalabym sie tym Kama ...poki bym nie uslyszala z innych zrodel ze Ciebie za plecami obgaduje i rozpuszcza ploty po swiecie na temat co sobie zrobilas a nie zrobilas.
Smiej sie z tych kaczek ,ale widzisz jaka to nauka ze nie warto za duzo gadac.
Nawet tym niby najlepszym kolezankom ktore jednak nie czaja bazy i zabieg poprawiajacy urode to dla nich sensacja.
wiesz co??
zeby jej dokopac moglabys zaczac i u niej wynajdywac (a napewno juz by sie nieco znalazlo ) i zaczac ubolewac niby tak z troski..o kurcze ale ci wory wyskoczyly pod okiem .
Czemu ty masz tyle zmarszczek ? nie rob takiej miny bo ci sie lwia zmara zrobi ,,,zaczynaja ci usta opadac wiesz?
Poprostu takie sympatyczne uwagi , a na bank kolezaneczka zacznie czesciej zerkac w lusterko heheh

I zauwazy co trzeba.

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 07 kwie 2012, 21:33

No coz, dziewczyne zajmuje ten temat, a ze sie nie zna, podchwytuje, co jej w palce wleci.
Robi sensacje, az sobie znajdzie inny temat. No i zachowuje sie, jakby sie z choinki urwala.
Z cala pewnoscia otoczona jest osobami, ktore mniej lub bardziej interweniuja w swoj wyglad, w swoje samopoczucie (prochy, alkohol) i sie zwyczajnie do tego nie przyznawaja. Ty natomiast mowilas z nia otwarcie i czasem mozna za to otrzymac kwitek. Mnie sie czesto obrywa.
W koncu to Ty jestes ta odwazna, ktora pojechala do Kaliningradu sama i sama podjelas sie przeciez sporego ryzyka, jakie zawsze jest zwiazane z operacja.
Ciesz sie swoim wygladem, Kama. Po co masz sobie psuc humor?

A ja jestem zainspirowana Twoim wygladem i dlatego otworzylam sobie konto oszczednosciowe na lifting. Chetnie w tej kwestii bylabym na Twoim miejscu (czyli juz po liftingu!).
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 07 kwie 2012, 22:34

Humoru mi to az tak bardzo nie zepsulo, zastanawialam sie tylko czy wstawiajac tego linka pila do mnie czy zrobila to bezmyslnie bo ja to akurat rozbawilo. Ale jednak mysle, ze zrobila to celowo bo ja zazdrosc skreca.
Kiedy jej jakis rok temu opowiedzioalam o swoich planach to sie na serio oburzyla i stwierdzila, ze to niesprawiedliwe, ze jedne baby sobie robia liftingi bo inne z gorszym wygladem maja nawet na rynku pracy mniejsze szanse i ona, zeby dorownac tym wyliftingowanym sama musialaby sie poddac operacji a nie zamierza. No i wedlug niej nikt nie powinien tego robic, zeby szanse byly rowne. Sluchalam tego wtedy z przerazeniem i wielkimi znakami zapytania w oczach i stwierdzilam, ze ona poprostu zazdrosna jest, ze moglabym wygladac lepiej od niej. A poniewaz nie zamierzalam z nia rywalizowac przestalam poruszac ten temat.
Ullrike, twoje rady sa poprostu swietne. Ja jej jeszcze nigdy nie skrytykowalam, a wrecz przeciwnie - staralam podbudowywac jak narzekala na jakies swoje mankamenty. Ale czemu wlasciwie? Jak jeszcze raz uslysze od niej, ze jest za gruba to zamiast temu zaprzeczac powiem - nie przejmuj sie, niektorym facetom podobaja sie laski przy kosci i z brzuszkiem. A worki jakies i zmarszczki tez sie pewnie znajda. Wow, juz sie ciesze (giggle

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 07 kwie 2012, 23:07

kama, toz to jest "przyjaciolka".
nie takiego zachowania spodziewalabym sie po dobrej kolezance, o przyjaciolce nawet nie ma co gadac.
dotknieta sie czuc nie musisz, ale mozesz powaznie zastanowic sie czy ta osoba jest Ci zyczliwa.
co do bardotki to wydaje mi sie, ze zwyczajnie przestallo jej sie chciec i zzwisa jej wlasny wyglad.
wielu kobietom sie to zdarza i w sumie wcale sie nie dziwie, bo tezz nie blyszcze na tym polu.
czemu ja sie jakam pisemnie??

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 07 kwie 2012, 23:43

Zapytaj ja jeszcze czy przestanie sie malowac albo wlosy farbować? Plomba w zębię, to też ingerencja dla lepszego wyglądu , bo dla zdrowia zęba, to może mieć amalgamaty w jedynkach.Po co robić białe?
Świat się zmienia.Dawniej włosy farbowały tylko kurtyzany (giggle .
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 07 kwie 2012, 23:56

ja bym jej o nic nie pytala, temat przemilczala absolutnie, zeby jej pozywki nie dostarczac.
co Wy dziewczyny na forum siedzicie zamiast pichcic?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 08 kwie 2012, 11:44

po co pichcić jak się wszyscy odchudzamy???? (yes) Znajomi na Ducanie , więc jak przyjda, to tylko herbatka bez cukru (giggle (yes) . Ja przyjmuję sercem nie talerzem i wszyscy już się przyzwyczaili.......
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 08 kwie 2012, 12:09

Racja Babina ja od samego patrzenia przez wczorajszy dzien przytylam ponad kilo.Dlatego dzis juz prawie nic nie jem a jutro pojde sobie pocwiczyc do klubu,bo normalnie jest otwarty.
Pogoda wstretna wiec lepiej potrenowac niz siedziec przy stole .

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 09 kwie 2012, 12:16

No ja w sobote usiadlam od wpol do trzeciej i do wpol dziesiatej przygotowywalam jedzenie. Z takim zapalem, z jakim moglabym moje inne zyciowe cele realizowac!
Ale tez sniadanko sie udalo. A na deser bylo sloneczko na plazy... czy mozna sobie wyobrazic cos piekniejszego?
(Wprawdzie poszlysmy tam w zimowych kurtkach, ale po schowaniu sie do kosza plazowego po odwietrznej ja sie powoli zaczelam pozbywac kolejnych warstw (rofl )
A dzisiaj nie moge sie zdecydowac, czy do diety wracac, czy podojadac wczorajsze.

PS. Oczywiscie, ze podojadac!
I mam slodkiego mezusia. Wczoraj nazbierala sie gora brudnych naczyn, ktore juz sa umyte, zanim zdazylam wypic kawe... (kawe tez on mi codziennie parzy) (clapping (kiss
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”