Dziewczyny, używałyście kiedyś oleju organicznego z kokosa? Mnie namawiała na niego jakis czas kolezanka ktora jest kosmetologiem i w końcu się skusiłam. Ona się mim smaruje notorycznie, wyleczyła u syna atopowe zapalenie skóry z którym walczyła od dawna. Używa się go na włosy, twarz, ciało, podrażnienia skóry . Mozna na nim smazyć. W kapsułkach ponoć odchudza. Kupilam z Organique, ale podobno te tańsze naturalne tez są OK. On jest taki jak wosk, nie jest zbyt tłusty. ja go mieszam z odrobiną masla Shea o zapachu magnoli(piękny zapach

)
Nałozyłam ten zestaw już 3 razy po kapili, skóra zrobiła się jakby zagęszczona juz po pierwszym razie, mieciutka, nawilzona i aksamitnie gładka. Polecam bo nie jest specjalnie drogi.
I podobno super jest też czarne mydło, pilinguje i oczyszcza skórę, jeszcze nie próbowała ale chyba kupie.
A co do tarota.
Korzystałam cztery razy. Karty pokazywały coś co teoretycznie nie mialo prawa się wydarzyć .. a jednak .. tak naprawdę uwierzyłam dopiero wtedy gdy doszło do tych wydarzeń.
Ostatnio Strada poleciła mi super tarocistkę, bardzo skrupulatna i sumienna . Jak ktoras ma ochotę to moge podac namiar na pw. I muszę Wam powiedzieć ,że mialam problem .. nie mialm pojęcia gdzie lezy jego źródło, kusiło mnie by zapytać kart ale jakoś tak zwlekałam, i akurat na forum wyszedł temat no i się zdecydowalam .. wszystko się wyjaśniło własciwie tego samego dnia. Oczywiscie poparte faktami rzeczywistymi.
ale .. wydaje mi się też, że karty albo kogoś "lubią" albo i nie bo są osoby ktorym nic a nic się nie sprwdza.. a może tez trafiaja na nieodpowiednie osoby. Nie wiem. Tu juz by się musiała kolezanka od tarota wypowiedzieć
