Beata,usta kiedys mialam zrobione,bylo to 11 lat temu i wygladaly cudownie,ale w tedy mialam jeszcze inne rysy twarzy,wiec te usta wyglądały bosko. Teraz mimo liftu, natury sie nie oszuka i widac ze mam 5 dych i bala bym sie zrobić usta. Mam za drobną twarz i usta które mam pasują,większe od razu rzucały by sie w oczy.
Takie piekne były te kobiety i totalne zaslepienie pragnieniem bycia dalej młodą za wszelką cene. Brak umiaru doprowadzył,ze wyglądaja jak wyglądają.
Widzialam kiedys mlodą kobiete która zlikwidowała sobie bruzdy nosowo wargowe i wyglądała jak by miala maskę na twarzy,do tego botoksem uniesione na grzywkę brwi! Koszmar. Ja tez jestem zdania,ze lepiej mniej niz wiecej,ale jest sporo kobiet które pchają w twarz wszytko mozliwe i nie widzą tego ze wyglądają komicznie,a po paru latach koszmarnie. Myslę ze gdy raz sie zrobi lifting,no moze dwa,to nie ma dramatu. Jak raz sie zrobi powieki,to chyba drugi raz tez mozna,ale one wszystkie to maja za sobą chyba po 8 operacji,a najwięcej to maja wypełniaczy i botoksu i to je tak oszpeciło.
Cyryl,jest róznica miedzy moim wyglądem a tymi kobietami. Mi nie chodzi o to,zeby nic nie robić,tylko robić z umiarem. Mnie nie razi jak ktos powiekszy usta,zrobi lifting,zrobi piersi,nos,oczy,posladki...........ale gdy robi to z umiarem i WYGLADA LEPIEJ NIEZ PRZED ZABIEGIEM.
Zafascynowana jestm wyglądem Kory. Wiem,ze ma za sobą liftingi pewnie ze dwa,zrobione usta,powieki.....wygląda bosko ,a tez jest taka chuda jak ja(yes) Chciala bym w wieku 60 lat tak wyglądać
http://www.pudelek.pl/artykul/73013/now ... y_zdjecia/" onclick="window.open(this.href);return false;