niby raz a dobrze ,szkoda tylko ze co jakis czas jest powtorka...
A ja juz w domu ,zwazylam sie 65 kilo czyli w normie przedzial sprzed podrozy ,ani specjalnie przytylam ani za wiele nie schudlam.
Na zdejciach widac za to blee tluste lapy ,szeroka talie i plecy .Nozki tez takie tlusto mocarne.
No nie do lata to jeszcze daleko do lepszej figury :)
przed samym domem potknelam sie o walizki wywalilam i mam kolano napuchniete obolale ,chodze ze sztywna noga ,5min lezalam w bolu zanim na gore dowloklam sie po poreczy
klub na najblizszy czas mi odpada.Zeby tylko nie byla to rzepka peknieta albo sciegno urwane.








