pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ola banderola » 17 lip 2010, 09:20

Lil pewnie masz rację (nod i być może skieruję go do jakiejś samotnej koleżanki (makeup i po kłopocie (whew

Szkarolino aaaaaaaa taaaaaaaaaaa Skarb, no to go chyba powinnam pod ziemią zakopać, skoro to taki skarb (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl To tak trochę jak z teściową, to też skarb, ale najlepiej jak leży 3m pod ziemią (angel (giggle

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: szkarolina » 17 lip 2010, 09:27

ola banderola pisze:aaaaaaaa taaaaaaaaaaa Skarb, no to go chyba powinnam pod ziemią zakopać, skoro to taki skarb (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl To tak trochę jak z teściową, to też skarb, ale najlepiej jak leży 3m pod ziemią (angel (giggle

(rofl (rofl (rofl (rofl dokladnie tak! pod ziemie z nim! (giggle (clapping (rofl
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Michitka » 17 lip 2010, 14:11

Ewa i Lil
macie 100% racji! Jeszcze by brakowałobym z jakimś popaprańcem miała się męczyć, zamiast dobrze bawić (giggle

Co do pracy..powinna nas rozwija, powinniśmy robić to co lubimy...podnosić kwalifikacje
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 17 lip 2010, 18:04

dziekuje Dziewczyny za pozytywne komentarze dot. mojej decyzji.
ja ta prace lubie i daje mi ona duza elastycznosc czasowa, tylko ze niczego sie tu juz nie naucze, poznam 1000 zespolow wiecej z czego 100 dobrych i tyle - tylko ze ja juz nie czuje potrzeby poznawania kolejnych szarpidrutow ... juz i tak nie poznaje ludzi ktorzy mowia do mnie czesc ... (thinking
mam tylko nadzieje ze do wrzesnia znajde cos, co bedzie naprawde ciekawe i na poczatek dostane co najmniej taka stawke jaka mam tu.

szkarolina pisze:Ewa - gadalam (rire Lubka powiedziala, ze zaprasza bo nigdzie sie nie wybiera (giggle Tak sobie mysle, ze moze zjadlybysmy tu http://bordo.com.pl/" onclick="window.open(this.href);return false; maja niezle makarony, pyszne pizze, zupy i fajne salatki - dowoza (yes)

Ps. Gratuluje decyzji o pracy, trzeba bedzie opic (clin (drink (beer
dzizas, ja juz wczoraj tak opilam, ze dzis ide na impreze dachówke wode pic chyba (giggle
bordo super (yes) - wpadamy tam osobiscie po karte czy sprawdzimy sobie przez net u Lubki?

widzialyscie ta piosenke:
viewtopic.php?f=9&t=8057&p=600947#p600947 ?
komentarz Tworcy:
Show business :)))))))
Lubię robić performance i pastisz , po co?
Zdaje sobie sprawę, że epoka nostalgii po ogłupiałej naiwności 70-80 lat
minęła.
Weszliśmy w epokę Postmodernizmu, gdzie wartości straciły swój sens
A cytaty brane z czasów PRL i CCCP dla lepszego przekazu
u nowego pokolenia zmieniły znaczenie i oznaczają inne rzeczy.
Telewizja utraciła swoją moc przekazu i jest traktowana jako
przeszczepiony intruz, akwizytor, wpychacz nowych plastikowych produktów.
Mamy dobrze zapakowany produkt Polskiego "Show biznesu" -- Doda
Jako muzyk doceniam takie zjawisko i na swój sposób reaguje
Dla tego napisałem taki utwór jak Doda
W momencie, w którym go pisałem, Doda była symbolem sukcesu performance
i pastiszu,
dlatego bez skrupułów używam tych samych elementów do zbudowania obrazu
Dody, nie jako Doroty Rabczewskiej, tylko zbiorowego portretu interakcji
"Gwiazdisty produkt - Publiczność".
Wątpliwość budzi tylko prosta forma, pod którą jest przerażający sens.
Doda special for you!
Pavel Samokhin
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Michitka » 18 lip 2010, 09:59

Potwierdziałam swój udział na ślubie, i pytanku czy przyjadę z jakimś przystojniakiem...i już się zaczęło


moę znacie jakiegoś przystojaniaka?
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 18 lip 2010, 10:48

Dziewczyny, jaka ja jestem glupia zazdrosnica (pleure
Moj TZ pojechal na noc do znajomych do 3miasta...wyrazilam zgode choc sam pomysl mi sie nie podobal.
Na poczatku jakos to znosilam ale potem zaczelam wypisywac smsy..TZ byl cierpliwy i odpisywal ale jakos o 2ej w nocy napisal taka wiadomosc,ze az mi w piety poszlo (pleure
Pisal,ze popsulam mu caly wieczor,ze nie widzial sie z kolega bardzo dlugo i chcial porozmawiac ale nie mogl bo ciagle musial mi odpisywac. Powidzial,ze zepsulam mu urlop swoimi podejrzeniami a on nic nie zrobil i w ogole obrazil sie na mnie strasznie i sie nie odzywa.
Jak sie z tym przespalam to tak strasznie tego zaluje, nawet 2000km od domu potrafie nim rzadzic, okropnie mi przykro i nie wiem jak to naprawic (triste
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Michitka » 18 lip 2010, 11:36

Shandano faceci nie lubią jak ma się nad nimi wielką kontrolę, bo jak będą chcieli coś zrobić to i tak to zrobią. A jak trafisz na takiego, to jeszcze na złość, będzie chciał ci udowodnić, że wszystko przez ciebie, twą zazdrość i że niby coż zrobił, a wcale do tego się nie posunał.

Kiedyś też byłam tak okropnie zaborcza i wcale to na dobre nie wyszło..
Może poczekaj aż mu przejdzie, bo jak za dużo będziesz pisać, lub przepraszać, też to nie jest dobre

Ogólnie dziwię się, że osobną spędzacie urlopy, naprawdę
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 18 lip 2010, 11:54

Michi, to nasz pierwszy urlop osobno od 9 lat =( Nie bylo innego wyjscia poniewaz nie chcialam juz zostawiac psa znajomym,ktorzy juz ostatnio nie chetnie wyrazili zgode ;/
Przed chwila napisal,ze jest w autobusie i wraca do domu (nie jechal autem, bo wiadomo- chcieli popic).
Ogolem wiadomosc taka oficjalna, widac,ze jest wkurw... (devil

Na codzien taka nie jestem, caly tydzien bylo ok, dopoki nie pojechal do znajomych..ja jakos nie pojechalabym na noc bez niego. Wiem,ze nic nie zrobil bo to typ faceta okropnie wiernego ale jednak zalapalam jakas schize i zaczelam szopke.
Okropnie zaluje, a jeszcze jaka siara przed znajomymi bo on ciagle z tel. w reku (angry
Kumpel mu sie zwierzal,ze szykuej zareczyny itd a on mi napisal,ze nawet nie mogl z nim pogadac bo ciagle mu telefon brzeczal (triste
Strasznie mi wstyd, czuje ,ze naprawde popsulam mu wieczor, a wiem,ze tak bardzo pragnal odpoczac (triste
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 18 lip 2010, 16:14

Michitka pisze:Shandano faceci nie lubią jak ma się nad nimi wielką kontrolę
nikt nie lubi. mialam kiedys takiego faceta, ktory na imprezie potrafil mi 20 smsow przyslac - sam sie tak nimi nakrecal ze w ostanich podejrzewal mnie juz o wszystko. dla mnie to byl calkowicie popsuty wieczor ((nerwy, czas) i poczatek konca. ja grzeczna i swieta, on zdradzal w swoich poprzednich zwiazkach i w swoim umysle przerzucal takie zachowanie na mnie. nie znioslam, zostawilam w cholere, ufff ...

Shanda, to jest okropnie meczace, denerwujace, i znajomi naokolo takiego delikwenta maja polewke z kazdej kolejnej "kontroli" i z tej nawiedzonej kobiety po drugiej stronie telefonu ...
Michitka pisze:Ogólnie dziwię się, że osobną spędzacie urlopy, naprawdę
dlaczego?
ja uwazam ze dobrze jest czasem od siebie odpoczac i potesknic.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: shandapanda » 18 lip 2010, 22:20

Ewa, ja sobie z tego zdaje sprawe i sama w tym momencie moge smialo nazwac sie nawiedzona (giggle
Bylo juz wiele osobnych imprez, nie wiem czemu tym razem mi tak odbilo i narobilam takiej siary.

TZ juz ochlonal ale pewnie jak wroci to i tak mi to przypomni (thinking

Wstyd straszny, mam nauczke do konca zycia (bronze
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”