ja juz prowadziłam własny biznes z moją mamą -solarium z usługami kosmetycznymi ,wszystko się dobrze układało milalysmy stałe zadowolone klientki , wyremontowałyśmy lokal -wynajęty od prywaciarza , po roku prywaciarz wypowiedział nam umowe..a nasz interes szla*** trafił
ja bym chciała otworzyć restaurację fitness - były by posiłki z wyliczoną wartością kaloryczną w dogodnych cenach, chciala bym ,zeby mogł u mnie zjeśc każdy ,ale zdrowo i nisko kalorycznie

) -myślałam też o dostarczaniu na wynos diet typu 1000 kcl - można by było wykupić pakiet , raz w tygodniu byly by obiady z dietetykiem który udzielał by rad jak jeść zdrowo i pysznie ,a przepis na danie dnia mozna by bylo znaleźć na serwetce do kawy
albo myślałam o otworzeniu sklepu z świerzymi pachnącymi bułeczkami wypiekanymi na miejscu ..
zastanawiałam się też czy nie zajać się palnowaniem wesel bo gaża dla weding plennerów wynosi przeciętnie 20 % z tego co przeznacza się na ślub
