Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Dana_2 » 12 sty 2013, 21:07

pisze nie jest forma poprawną (giggle choćby nie wiem jak próbowali przekonywac (mnie nikt nigdy do takiej formy nie przekona) bo pisze to czas terażniejszy;)

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: muflon2121 » 12 sty 2013, 21:14

Mam identycznie z tym samym słowem. Używałam "tu pisze" i na skutek ciągłych poprawek dzieci mówię 'piszę" po czym sama siebie poprawiam 'jest napisane". Widocznie na to akurat słowo ich pokolenie było w szkole uczulane :-)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: anima60 » 12 sty 2013, 21:20

Dana_2 pisze:pisze nie jest forma poprawną (giggle choćby nie wiem jak próbowali przekonywac (mnie nikt nigdy do takiej formy nie przekona) bo pisze to czas terażniejszy;)
Tu chyba nie chodzi o czas, tylko o formę bierną tego słowa.
Ja w kazdym razie już się przyzwyczaiłam do: jest napisane i tego się będę trzymać

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 12 sty 2013, 22:50

odnośnie formy "piszę" nie tak dawno szły w TV spoty, jak poprawnie mówić. Tak jak teraz lecą z Bralczykiem i Starowiczem odnośnie "włączania". Tu akurat poprawną formę łatwo zapamiętać, bo są <włączniki" nie włąnczniki jak ciągle mówi dużo osób.
"Spolegliwy" jako określenie osoby pokornej jest tak powszechne, że używając pierwotnego znaczenia narażamy się na uśmieszki.Podobnie jak dawniej buty powinny być w kolorze torebki.Teraz podobno jest to niemodne.....Tylko , zależy w jakim jesteśmy towarzystwie.Jeśli trafimy na panie w dojrzałym wieku, które juz mniej się modą interesują, to uznają , że popełniłyśmy gafę ubraniową zakładając buty w innym kolorze niz torebka.
Właśnie uciekłam z wielkiej zabawy. Nie widziałam ani jednej babki w długiej sukni.Mąż mówił, że jedną widział.
Najpierw się siedzi, potem światła przyćmione, na parkiecie tłok i nie ma się co przejmować.
Nie lubię takich zabaw...
Wczoraj byłam na kuligu, potem w karczmie tańce przy góralskiej muzyce.Było super!!! Bez napuszenia. Śpiewałam, tańczyłam zbójnickiego , był śpirt i kiełbaski pieczone nad ogniem. Jak wyszliśmy z karczmy w nocy {nad ranem} wszyscy zjechali na d. było tak slisko, że nie szło utrzymać się w pionie (giggle
Wkleiłam na chwilę moją kieckę...Taka se....ale wygodna.Łepetyna nieuczesana, to zasłoniona (giggle
zadowolona

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 12 sty 2013, 23:23

No pięknie, pieknie. Gdzie mi tam do Ciebie w rozmiarze 42. Chociaz ta moja koronkowa sukienka jest rozmiar 40. Szkoda,że moja tak jakos jasno wychodzi na zdjeciu. Ale Ty babina to zgrabna kobitka jesteś.

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: majamajamaja » 12 sty 2013, 23:42

Kwiatuszku, Juz Po Balu? Ja tez cierpie na srednio ladne ramiona i bardzo chetnie nosze wszelkie szale. Sa Super, mozna je roznie ukladac i conieco pokazywac. Same dlugie rekawy sa chyba Troche bez fantazji.
Babina, sliczna sukienka. Ale na kuligu chyba bylas inaczej ubrana?

Czy ktoras mi powie, Jak z tym sciaganiem majt korygujacych, kiedy sie idzie do toalety? Da sie to zrobic jednym ruchem, czy trzeba z nimi walczyc?
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 12 sty 2013, 23:58

moja siostra miała takie majty i jak poszła siusiu, to tak jęczała przy wkładaniu, że koleżanki pukały w drzwi, czy żyje, czy ma boleści (giggle . Może trzeba wyciąć dziurkę do sikania i po kłopocie (giggle . Kwiatuszku Twoja sukienka wygląda na mniejszą, chociaż pisałaś, że to 42.Moja 38......wygląda jakby na odwrót. Twoja przylega, a moja jest sztywna i odstająca. jedynie góra obcisła. W ruchu jest lepiej, a na zdjęciu wygląda jakbym miała 42 rozmiar
Na kuligu byłam w legginsach, kozakach na koturnie i w swetrze (giggle , rzecz jasna. Dzisiaj na zabawę założyłam znowu tę kieckę....
Nasłuchałam się "wyszukanych" komplementów i wyszłam po angielsku.
Cyt. "pani to super kobieta" , "pani to sie umie tak ubrać"," pani ma rączki jak ksiądz" {zapytałam to znaczy jakie?} Takie delikatne .. (giggle , " a włoski, to naturalny blond, bo takie sliczne...." itp (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 13 sty 2013, 00:02

Babina, masz zdrowie, wczoraj kulig, tance lamance, a dzisiaj bal!!!!!
Chowam się przy Tobie :D
Ja po jednym wyjściu ładuję akumulatory miesiac :))))

Ps swoją drogą, nie szkoda Ci było wychodzić jak już się wyszykowałaś?
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 13 sty 2013, 00:09

W środę witałam gości od 18 do 3 nad ranem, czwartek teatr, bankiet od 16 do 2, piątek kulig od 14 do 4, dzisiaj zabawa od 18.Uciekłam po 21. Jutro żegnanie gości od 9 rano........Jak nie napisze nic, to znaczy że umarłam (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 13 sty 2013, 08:14

Nie! Nie wierzę! To nie może być prawda!
Takie tempo "imprez" miałam ostatnio w wieku nastoletnim :)
Babina, poczułam się teraz bardzo stara i zramolała :D serio
Coraz częściej nie chce mi się szykować, fryzować, niedosypiać....i zamiast wyjścia, wybieram lampkę wina w domu przy dobrym filmie.
Może jak dzieci wyfruną z gniazda, stanę się na powrót bardziej skłonna do balowania.
Oby to nie były pobożne życzenia.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”