Nie da się, GosiaczEq. Musiałam podjąć taką decyzję! Cholera jasna, żebyśmy się chociaż pokłócili, zdradzili czy coś. :? A tak? Kochamy się bardzo i nikomu nie życzę takiego rozstania. Serce mi pęka, on mnie błaga o zmianę zdania, a ja wiem, że tak będzie najlepiej dla niego i dla mnie. Przyznam się, że przede wszystkim dla mnie. Obym tylko wytrwała. Zawsze mnie rozpieszczał, kochał i cacał i potrafi wstać o 4rano, żeby mi koszulkę do pracy uprasować, a jednak muszę go zostawić. Cholera, cholera, CHOLERA JASNA
