Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Quer » 12 lis 2012, 09:16

Jakieś 3 lata temu notariuszka mówiła mi że przy pisaniu testamentu powinno byc 2 swiadków (ale nie wiem czy musi)
Kazde dziecko musi coś dostać, chyba że jest wydziedziczenie (pisemne) w innym przypadku może testament podwazyć i wygra. Jezeli nie chcemy takiej sytuacji przepisujemy np. na jedno dziecko wszystko a drugiemu np. ksiązkę i to jest to "coś". Oczywiscie testement zawsze mozna podważać.Nie wiem jak to sie ma do współ małżonków.
Ja na dom nie miałam testamentu, miałam upowaznienie notarialne z zastrzerzeniem wazności po śmiercie że mogę dom przepisać na....

ps. temat w sam raz na pochmurne jesienne dni (giggle

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 12 lis 2012, 13:03

Quer pisze:Oczywiscie testement zawsze mozna podważać.
no właśnie, a ja mam taką "fajną" teściową , co to ma dwoje dzieci, mojego męża i drugiego syna ( starego kawalera ) - jej oczko w głowie i mamin synek. On ma 46 lat i nie umie zrobić sobie śniadania , nawet kluczy do pracy nie nosi, bo jakby tak zgubił (giggle , dodam, że nie jest upośledzony umysłowo, ale tak ona go cały czas wychowywała i pod kloszem trzyma. I moja teściowa chcąc uniknąć tego, że w przyszłości by mój mąż mógł ubiegać się o zachowek , to za życia wszystko co miała, to znaczy dom i działkę darowała temu kawalerowi. Co śmieszniejsze, ja i mój mąż zawsze byliśmy z nią w zgodzie, na każde zawołanie, ma tylko jednego wnuka (mojego syna) i nawet o nim nie wspomniała, jak robiła darowiznę. To było bardzo przykre dla mojego męża, bo to już nie chodzi nawet o pieniądze, ale on się poczuł jak znaleziony w kapuście , a nie jak rodzony syn, i jakby były jakieś nie snacki między nami, to też by można to było tłumaczyć, ale nic takiego nigdy nie miało miejsca. Zresztą po tej historii zacisnęłam zęby i dalej z nią rozmawiam, tylko jest nam przykro.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 12 lis 2012, 13:37

I tak po jej śmierci {do 3 albo nawet 5 lat możecie wystapic o zachówek. Jednak darowizna jest pewniejsza niz testament. Moja teściowa też za zycia dała mi połowę domu {drugą miał mój mąż}, bo nie chciała żeby jej drugi syn nam psuł krew. Myśmy wszystko remontowali {nawet kibelek miała w ogrodzie!} od wymiany dachu , przez okna po podłogi... Do dzisiaj trzymam rachunki jakby co ale niedługo mija 5 lat od jej śmierci, więc już będę mogła wyrzucić (giggle . Miała robić testament ale właśnie notariusz ,powiedział, że dla pewności powinna go wydziedziczyć....To tak brzydko brzmi.
zadowolona

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Quer » 12 lis 2012, 13:53

Odbiegając od tematu. Przed chwilą szukałam w necie infornacji na tm wypełniaczy, na kafeterii trafilam na temat w którym ludzie piszą że sami powiekszaja sobie policzki, usta, uzupełniaja dolnę łez, bruzdy (wow . Trochę jestem w szoku. (tmi

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 12 lis 2012, 15:18

Quer pisze:Przed chwilą szukałam w necie infornacji na tm wypełniaczy, na kafeterii trafilam na temat w którym ludzie piszą że sami powiekszaja sobie policzki, usta, uzupełniaja dolnę łez, bruzdy (wow . Trochę jestem w szoku. (tmi

o to jakiś hardkor (tmi trzeba być albo profesjonalistą, albo wariatem (whew
babina7 pisze:I tak po jej śmierci {do 3 albo nawet 5 lat możecie wystapic o zachówek
ale ona zrobiła notarialnie darowiznę, podobno wtedy się nie można o zachowek ubiegać, ale my to mamy w nosie, jak jest jej taka wola, to niech tak zostanie, jestem tylko ciekawa jak on sobie będzie radził jak jej zabraknie, kto mu będzie gotował i sprzątał.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 12 lis 2012, 16:26

[quote="eweplu] jestem tylko ciekawa jak on sobie będzie radził jak jej zabraknie, kto mu będzie gotował i sprzątał.
[/quote][/quote]ozeni sie :) wezmie sobie 20-parolatke za zone i ta mu bedzie prac i gotowac

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: eweplu » 12 lis 2012, 16:51

ullrike pisze:ozeni sie :) wezmie sobie 20-parolatke za zone i ta mu bedzie prac i gotowac
no to by było najlepsze rozwiązanie dla nas i dla niego, ale on o babach nie chce słyszeć (whew on nigdy nawet dziewczyny nie miał, z domu nigdzie poza praca nie wychodzi, jak kiedyś mu chciałam pannę podesłać, atrakcyjna, młodsza od niego, wykształcona to nie chciał słyszeć (giggle , ta dziewczyna potem sobie sama faceta znalazła , a on dalej stary piernik siedzi sam.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
mijka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 369
Rejestracja: 14 sty 2005, 18:20
Lokalizacja: centrum
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: mijka » 12 lis 2012, 20:35

Dziewczyny gdy macie kilkoro dzieci, w tym np. z innego małżeństwa lepiej zrobić zapis windykacyjny. http://wyborcza.pl/1,97654,10538458,Zap ... zeniu.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Gdy pytałam jaki jest koszt tego zapisu u notariusza, to powiedział, że max do 200zł czyli tanio

Awatar użytkownika
Ala ma kota
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2536
Rejestracja: 11 gru 2010, 16:19
Lokalizacja: beautywpolsce.com

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Ala ma kota » 12 lis 2012, 22:05

a wiecie może jak wygląda dziedziczenie przez osobę ubezwłasnowolnioną?
przypuśćmy że jest małżeństwo z pięciorgiem dorosłych dzieci, spośród których jedno jest ubezwłasnowolnione (upośledzone umysłowo w stopniu ciężkim i w efekcie ubezwłasnowolnione).

1. czy dobrze rozumiem że połowę majątku dziedziczy współmałżonek, a reszta jest do podziału na 5?

2. jeśli osobą upoważnioną do opieki nad tą ubezwłasnowolnioną jest drugi rodzic (bo przed śmiercią współmałżonka byli oboje rodzice), to czy ten drugi rodzic otrzymuje swoje 1/2 plus 1/5 z pozostałej połowy?

3. czy w tej sytuacji w ogóle można zastosować wspomniany zapis windykacyjny, np. w rodzaju lokaty pieniężnej o określonej kwocie, która byłaby przekazana tylko i wyłącznie dla tego upośledzonego dziecka w razie śmierci rodziców?
Beauty w Polsce jest już na FB https://www.facebook.com/portalbeautywpolsce" onclick="window.open(this.href);return false; ZAPRASZAMY!!!

Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później. /Maria Czubaszek/

Awatar użytkownika
mijka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 369
Rejestracja: 14 sty 2005, 18:20
Lokalizacja: centrum
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: mijka » 12 lis 2012, 22:55

Ala jak chcesz mieć 100% pewność zadzwoń do notariusza. Na pewno udzieli Ci takiej informacji. Na mój rozum jeśli dobrze rozumiem ten zapis, to on regulowałby właśnie to.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”