Post
autor: majamajamaja » 11 wrz 2009, 16:31
Nina ja przed urlopem zrobilam sobie pasemka. Wyszla tragedia. Na gorze inny kolor, na dole (byla inna farba i do tego nie pamietam, co to byl za upierdliwy produkt, za przeproszeniem) prawie nic. W ciagu tygodnia przyciemnilam calosc i zdjecia z urlopu nie sa obciachem. Jak Ci sie kolor nie podoba, to poprawiaj. Od razu. A faceci moim zdaniem nie maja pojecia o kolorach i chociaz dobrze chca, to Ty wiesz najlepiej, czy efekt jest taki jak oczekiwalas.
A tak swoja droga Nina, to moje wlosy tez strasznie "lapia" czerwony kolor. Farbuje od paru lat na czekolade. Raz chyba wlasnie kupilam te czekolade z innej firmy, bodajze Schwarzkopf, mieli jakas nowa super zachecajaca i "eksluzywna" linie. Nie dla mnie. No i mialam: czerwonawo-rudawo-brazowe, tfu! Potem mi wlasnie pasemka wyszly z odcieniem pomaranczy, chociaz te nieszczesna farbe stosowalam pol roku temu!
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki