Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 30 cze 2009, 22:07

hmmm. Ja bym prędzej zakwalifikowała pojęcie matki-polki jako stan umysłu.
Nie jest ważne jak prowadzi dom. Czy żarcie z pizzerii, prasownie leży a obiad kwiczy.Czy tez codziennie obiad, lekcje z dziecmi, logopeda, basen i co tam jeszcze. Wazne jest WYOBRAŻENIE kobiety jak jej rola w rodzinie powinna wygladac. A powinna wyglądac tak, że wszystko ogarnie, ze wszystkim sobie da rade, dzieciom pomoże i z lekturami jest na bieżąco. A nawet jak wyobrażenie jest inne to boże broń nie nalezy tego głośno mówić. Każda sobie radzi. No podziwiam, podziwiam. Najbardziej te 30. podziwiam.
Ja tak z latami mam, że zaczynaja mnie razic przechwałki w każdym miejscu. Rażą mnie lizusy w robocie z tych co to wszystko wiedza i wszystko krytykują. Rażą mnie heroiczne postawy w rodzinie "ja wszystkiemu dam rade" czy " ja jestem zaradna, ale inne, to hohoho. Inne to są niezaradne, bo tyraja i narzekaja".
Ja sobie ze wszystkim nie radziłam i nie radze. Zawsze mam za mało czasu. Czytam coraz mniej. ostatni raz była na przegladzie von Triera z 10 lat temu. nad ksiazka nie moge sie skupić. narzekałam i narzekać będę. Bo taka ludzka natura. Nie znam nie-narzekającego człowieka. Jestem niezaradna? Z punktu widzenia ludzi, którzy maja działeczkę za miastem, regularnie zmieniaja samochody to pewnie jestem. Ale ja za te pieniadze mam lifty, jeżdżenie i inne takie. A na koncie czesto pustawo (bo to upiekszanie :-) Nie jest wazne jak wyglądamy w cudzych oczach tylko w swoich. A mnie już wisi czy jestem matka-nie-polka czy zwykły muflon.
No chyba to jeden z tych stereotypów co to każdy je inaczej interpretuje. Wiekszość krytykuje, ale ciagle funkcjonują nie wiadomo dlaczego.

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: majamajamaja » 30 cze 2009, 23:04

Okreslenie matki Polki pewnie powstalo tak w latach 50tych (jakby nie bylo ubieglego stulecia) i tez zapewne bylo czescia propagandy socjalistycznej. Dziwi mnie tylko, ze tak dlugo przezylo! Ciagle znajduja sie jakies tam "slawne" panie czy inne super wybitne jednostki, ktore bzdury opowiadaja na temat bycia kobieta w Polsce: ma uprawiac prokreacje i generalnie zapomniec o przyjemnosciach.
A ze kobiety takie nie zamierzaja byc, bo wojna byla trzy pokolenia temu i my tu mozemy sie naprawde cieszyc pokojem i zajmowac sie rowniez sprawami, ktore nie sa niezbedne do przezycia, to pokazuje to forum. I chwala mu za to, ze istnieje, a my spedzamy na nim cale wieczory.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: marena103 » 01 lip 2009, 07:11

no to teraz w temacie kultury
ktora z was czytala ksiazke dołęgi - mostowicza "bracia dalcz i ska"
szczerze ja polecam
pisana prawie wiek temu a aktualna do bolu
szkoda ze roman wilhelmi nie zyje bo bym go obstawila w roli glownej
i szkoda ze tylko profesor wilczur i kariera nikodema dyzmy byla zekranizowana z jego tworczosci
czytalam wiecej jego ksiazek sa super ale ta ostatnio
moze ktoras czytala to wymienimy sie pogladami i obsadzimy naszych aktorow w rolach?
kwiatuszku
masz racje restauracje i pizzerie tez musza z czegos zyc
tak i piekarnie itp choc na mnie te ostatnie sie nie pozywia bo z reguly nie jem pieczywa
a moj men 1 chleb je przez caly tydzien az sie obeschnie ale oczywiscie nie wyrzucam do smieci tylko oddaje znajomym bo oni zbieraja dla kur na wies
a wogole w takie upaly to mozna jesc chyba tylko chlodnik i ziemniaczki z kefirem

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 01 lip 2009, 08:38

Juz wiem. Szpital matki-polski jest. tak? Może dlatego sie tak utrwala.

Dołęgi-Mostowicza nie czytałam. Ale Wilhelmi jako Dyzma byl jedyny.

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: derek123 » 01 lip 2009, 09:34

Ja czytałam wiele lat temu "Pamiętnik pani Hanki", no i oczywiście "Profesora Wilczura" i "Znachora" , stare przedwojenne wydania. Potem gdy już u nas zaczęto wydawać Dołęgę to sobie nawet kupiłam, głównie ze względu na obszerne zdjęcia z filmu: mój ukochany Bińczycki, no i taka śliczna młodziutka Ania Dymna. Teraz gdy ją widzę to tak trudno uwierzyć, że to ta sama kobieta.

A Wihelmi jako Dyzma był genialny.
W ciągu ostatnich lat zaobserwować można wiele takich "dyzmów".

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Sabrina » 01 lip 2009, 12:30

KAZDA z nas pierze,sprzata,gotuje,prasuje. Jedna to robi cześciej inna nie. Kazda z nas miała małe dzieci i dom na głowie i jakos dzieciaki żyja,wyrosły na ludzi,męzowie tez maja sie dobrze,my jestesmy pieknę....to znaczy ze wszystko jest ok applaus
Fajnie jest mieć 30 lat i chetnie zamienila bym sie z dziewczynami ALE zebym dzieci moje miały tyle lat ile maja teraz. Za zadne pieniądze nie chciała bym miec teraz dziecka poniżej 15tego roku życia. :(
Nie lubie dzieci,strasznie mnie drażnia i działaja mi na nerwy.Nie wiem co bedzie jak kiedys bede babcią :roll: Mam nadzieję ze dzieciaki i wnuki będą daleko ode mnie mieszkały tak przynajmniej z 200 km zeby nie chciały mi ich podrzucać,bo chyba bym dostała kota do głowy!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: majamajamaja » 01 lip 2009, 15:24

Powiedz Sabrina jak to moze byc, ze masz wlasne dzieci, ale ogolnie dzieci nie lubisz i Cie draznia?
Bo mnie tez draznia, ale nie chce nie miec dzieci, bo uwazam, ze troche pusto mi bez nich bedzie... Nie, ze sobie cos wmawiam, naprawde mnie draznia.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
Jola46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 07 wrz 2008, 21:29
Lokalizacja: Germany

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Jola46 » 01 lip 2009, 15:26

Dla mnie słowa: Matka -Polka są piękne...może patetyczne , ale piękne .
Ten pomnik w Łodzi /link poniżej/ oddaje właśnie hołd takim silnym kobietkom jakie są wszystkie Polki

http://www.iczmp.edu.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Sabrina » 01 lip 2009, 17:11

majamajamaja dawniej mnie nie drażniły. Każe moje dziecko bylo bardzo chciane i oczekiwane,nawet to pierwsze było przeze mnie 18-to letnią gówniare zaplanowane. Wiedziala dokladnie ,ze mam dni płodne i ze nie mozna,ale pozwoliłam chłopakowi. Następne dziecko,też chciałam mieć i potem trzecie najbardziej oczekiwane. Miałam w tedy 32 lata. Moje dzieci mnie nie denerwowały i nie drażniły. Dawniej ZADNE dzieci mnie nie denerwowały,ale nawet sama nie wiem kiedy to sie zmienilo? Dzieciaki w przedziale wiekowym 9 miesiecy do 12 lat drażnią mnie.Nie lubie przebywać w ich towarzystwie. Wrzaski,krzyki,ciągłe gadanie,pytania wykańczają mnie.W ogóle wykańczaja mnie ludzie którzy dużo mówią,sa krzykliwi. Unikam takiego towarzystwa. Barco cenie sobie spokój 8-) ;)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
jsia
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 6433
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:13
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: jsia » 01 lip 2009, 19:41

majamajamaja pisze:Powiedz Sabrina jak to moze byc, ze masz wlasne dzieci, ale ogolnie dzieci nie lubisz i Cie draznia?
Bo mnie tez draznia, ale nie chce nie miec dzieci, bo uwazam, ze troche pusto mi bez nich bedzie... Nie, ze sobie cos wmawiam, naprawde mnie draznia.
Ja też nie lubię dzieci i często mnie drażnią.
Moja córka jest dla mnie oczywiście najkochańsza na świecie ale jest także,mimo upartego charakterku, ułożona. Nie wiem, czy to kwestia wychowania -staram się jasno stawiać granice i choć jest dla mnie ważna, to nie ważniejsza ode mnie, więc rozumie, że czasem nie mam na coś czasu lub ochoty, bo jestem zmęczona, czy raczej kwestia jej temperamentu. Pewnie po trochu jednego i drugiego.
Jak widzę, co niektóre rozpieszczone dzieciaki wyprawiają w sklepie czy na ulicy, to najchętniej przyłożyłabym takiemu klapsa, choć to mało pedagogiczne:))
A niemowlęta są słodkie, ale tylko dopóki nie zaczną płakać, ślinić się itd., więc więcej dzieci nie planuję, choć córka bardzo chciałaby mieć rodzeństwo.
Zapraszamy do odwiedzenia naszego portalu oraz profilu na Facebooku:

http://beautywpolsce.com

https://m.facebook.com/portalbeautywpol ... ale2=pl_PL

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”