pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Lubka » 11 lip 2010, 12:14

Ola ty czubku-wezami i pajakami nie musiala na szczescie (giggle , ale przy starcie prawie zalalam sie lzami (giggle ...ludzie to musieli miec wokol mnie beke, bo ja najbardziej boje sie wlasnie starow bo samolot wtedy taki strasznie niestabilny sie wydaje i czuc jak ten jego tylek odrywa sie od ziemi i te skrety i kolysanie-masakra....zaciskalam oczy zeby nie patrzec czasem w okno bo wiadomo jak to czlowiek glupi-boji sie czegos a zerka mimio to (giggle . Po 10min jak juz samolot ustawil sie we wlasciej pozycji lotu i lecial sobie juz rowno i jednostajnie nad chmurami, to juz luzik-pierwszy raz poczulam sie na tyle bezpiecznie, zeby opiac pas (giggle . Zdecydowanie lepiej lecialo mi sie tym Aer Lingusem niz Ryanairem, ktorego nienawidze-te samoloty, to jakby sie mialy rozpasc w locie!! Lot byl ogolnie spokojny, zadnych ostrych turbulencji, ladowanie dosyc lagodne do pewnego momentu, kiedy to tez dopadla mnie straszna panika (giggle bo w pewnym momencie bylismy juz gdzies na wysokosci ok 8pietra w bloku a lotniska nigdzie ani widu ani slychu, same osiedla domokow jednorodzinnych a samolot sie kolusze na prawo-na lewo jak jakis pijany a ja juz boze, jak w smolensku-zginiemy rozbijajac sie przed lorniskiem (giggle i doslownie na samiutenskim poczatku pasa posadzilismy tylek i odetchnelam z ulga (giggle (whew AMEN...
A za niecale 2 tyg powtorka z rozrywki (triste

Ale jaja to sie zaczely po przyjezdzie do apartamentuj. Dzwonie do drzwi pod wskazany adres a tam otwiera mi polnagi-w bokserkach, mezczyzna w wieku ok 30-35lat i po angielsku pyta o co chodzi?? A ja rownie zdziwiona-yyyyyyy ty tu mieszkasz??? bo zdaje sie, ze ja tu mam wlasnie od teraz zamieszkac??? a on, ze on to wynajmuje od tej samej parki, z ktora ja zalatwialam wszystko. No to sie wkurzylam juz na starcie, wpuscil mnie do mieszkania, zaczal sie na biegu ubierac i chcial sie pakowac jakby to on cos zawinil (giggle aja do niego, ze spokojnie, zaraz to wyjasmimy o co tu do cholery chodzi-mial na mnie czekac moj apratament a w nim pani, ktora tam sprzata w kluczami, bo wlasciiele sa na urlopie. Dzwonie do wlascicielki a on do mnie, ze no tak, zapomniala mi powiedziec, ze troche si epokomplikowalo i musiala mi dac apartament dwa pietra nizej i ze tam czeka na mnie sprztaczka. No to ja juz wkurzona, ze cos sie pokomplikowalo??!!! rezerwowalam ten apartament, za ten zaplacilam zaliczke a nie za zaden inny i ze co to ma w ogole byc??!!! No to ona ze spokojnie, tamten jest tez 2 pokojowy itp. No to coz, nie majac wyjscia, zeszlam nizej a tam pani sprzatajaca i znow jakis koles-tym razem italino lover i ze zaraz ten pan wyjezdza i ona wtedy postrzata...po calym locie i stresach juz nie mialam nawet sily na wiecej nerwow, wiec sobie klapnela na sofie i czekalam az wreszcie bede mogla zostac sama, wziac prysznic itp. Pani niby posprztala , zostawila klucze i sie zmyla. Weszlam do lazienki a tam obraz nedzy i rozpaczy-otwieram kibelek-w srodku ochyda, podnosze butem deske-tez zero sladow mycia a wrecz slady brudu jakichs brudasow mieszkajacych tu wczesniej-bo z pewnoscia nie dal rady narobic tego wspomniany italiano w jedna noc jaka tu spedzil. Siku mi sie chcialo jak cholera a tu nie ma szans, zeby sie nawet zalatwic. Skoczylam wiec szybko do sklepu po rekawiczki, gabki, domestos, cif i inne tskie pirdoly i sama doprowadzilam te lazienkie dl stanu uzywalnosci, bo generalnie ona jakas stara i zagrzybiona nie byla, ale ewidentnie tylko przecierana a nie sprzatana-tak na odpierdziel. Porobilam flty i mam zamiar pokazac je wlascicielce razem z rachunkami za srodki czyszczace i oczywiscie odlicze sobie to sprzatnie rowniec!!!!!! Tak mnie zrazila ta lazienka, ze kupilam tez sobie nowa posciel, przescieradlo-bo kto wie jak z tym sie obchodzili skoro wc takie zajechane bylo....Lodowke w srodku tez musialam machnac bo nie dlaoby sie tam jedznia trzymac-malo tego, jakies papryczki chili tam znalazlam i otarta saszetke kremu....Ewa by sie zalamala jakby taka lodowe otworzyla (giggle ....Problem w tym, ze mialam sobie z domu wziac komplet sztuccy, talerz i kubek i zapomnialam-a tutejszych nie rusze na bank, wiec tez musialam kupic-poki co mam kubek szklany i lyzeczki plastikowe, bo prseciez nie kupie kompleyu sztuccy za nie wiadomo ile i tak samo zastawy calej a na sztuki nigdzie nie znalazlam :/. Do jogurtow i owocow wiecej mi nei trzeba poki co, bougotowac tez nic nie ugotuje a garnkow kupowac nie zamierzam, choc sa tutaj, ale wiadomo....
Gdyby nie fakt, ze baba ma moja zaliczke w wysokosci 30% kosztu wynajmu, to bym sobie darowala to sprzatanie itp i sie wynosla gdzies indziej np jutro, ale kto wie co zastanwe wynajmujac przez inne firmy?? chociaz wciaz rozwazam i jak jutro znajde czas, to moze lukne na jakis inny apartament i sie przeniose, choc jak teraz tu ogarnelam, kupilam te posciel itp to nie jest tak zle-tylko ten brak mozliwosc gotowania mnie dobija-choc z drugiej strony po doswiadczeniach tutaj, w innym apartamencie tez bym nic takiego nie tknela i wszystko bym czyscila .....
Tak wiec lekko nie jest poki co-za moim potworem strasznie tesknie, bo to pierwszy raz od kilku lat tak sie rozsalismy-nawet na jeden dzien sie nie rozstawalismy do tej pory (triste ....dobrze, ze jest skype z video i wczoraj caly wieczor mi "towarzyszyl" az do zasniecia. Dobrze, ze jeszcze tylko dzis jestem sama, jutro do Bromka a jak wroce to wprowadzi sie wspollokatorka wiec bedzie tu juz jakos inaczej-dziwnie sie bowiem czuje sama w obcym miejscu i to po takich przebojach jeszcze wczoraj....

Malo tego-byam wczoraj na zakupach i nic nie kupila-nic fajnego nie znalazlam, wzielam bardzo malo rzeczy ze soba w nadzieji, ze jak zawsze sie obkupie w pl a mase rzeczy a tu taka bieda...... (wow bylam w "zlotych tarasach" bo ma tam 5min pieszo a dzis zapoluje w "arkadii' moze tam mi sie bardziej poszczesci.

Straszne upaly tu sa-jakas klima by sie przydala, bo w mojej krainie deszczowcow nieprzyzwyczajna jestem do takiego klimatu jak tutaj (giggle

Ewa dopiero dzis ran odczytalam twoja wiadomosc dlatego nic sie nawet na to nie odezwalam (clin dzieki za pamiec (kiss
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

karolka69
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3968
Rejestracja: 19 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Anglia

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: karolka69 » 11 lip 2010, 12:20

Oj Lubka przkro slyszec, ze masz jakieś przeboje z wynajetym apartamentem. Jak widać nikomu nie wolno juz ufac. A jak Ty go znalazłas? Przez neta? Ktos Ci polecic???
Jutro Twoja operacja, takze nie powinnas sie stresowac takimi rzeczami. Dobrze, że nie bedziesz sama cały ten czas no i pewnie Ewa Cie odwiedzi (clin
Czego sie nie robi dla cyckow (rofl
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png
13.07. 2009- JUŻ PO
350cc HP, anatomiczne, pod mięsień, Eurosilicone - implant pekl po 9 latach

19.06.2019 - wymiana na okragle 450cc ES

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Lubka » 11 lip 2010, 12:26

Karolka no przez neta wlasnie i oczywiscie na fotkach zapowiadal sie calkiem spoko, ale widzisz jak to jest....meble itp sa ok nie jakies stare, ale ten syf na dzien dobry to jakis koszmar-ja nie wiem, czy ci wlasciciele nie kontroluja w zaden sposob tej sprzataczki czy placa jej takie grosze za prowizorke i dobrze wiedza jak jest-nie wiem, ale z pewnoscia rozprawie sie z wlascicielka jak do mnie zawita!!!!!!!!
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: szkarolina » 11 lip 2010, 12:57

Lubka, kochana! Jestes juz w Warszawie? Witaj! (kiss Od razu mam tysiac pytan do...o ktorej masz jutro operacje? Czy Ewa wybiera sie do Ciebie po poludniu do kliniki Bromy? Czy ja moge wpasc? Koncze prace ok 17 wiec na Zoliborzu bede ok 18, wpadlabym na chwile do domu i moglabym byc w kilinice oo. 18.30 (rire Ale to zalezy od Ciebie bo nie wiem czy bedziesz miala ochote na jakichkolwiek gosci...ja po operacji bylam ledwo przytomna i jakas malo kontaktowa (thinking

Trzymaj sie kochana i daj znac! (kiss
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: Lubka » 11 lip 2010, 13:06

Szkarolina-no jestem, jestem od wczoraj juz ;P. W klinice mam byc jutro o 15:00 wiec na stole mysle, ze bede ok 17:00, wiec nie sadze, zebym do wieczora byla w jakikolwiek sposob kontaktowa ;). Na nastepny dzien ok 15-16:00 bede wychodzic pod eskorta Ewy, wiec jak cos to zapraszam w odwedzinki na Jana Pawla 20 ;), ale to jeszcze dam znac czy jestem na etapie "Goscie Mile Widziani" czy raczej "KU*** Mac po mi to bylo, boli jak cholera-bez kija nie podchodzic" (giggle
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
szkarolina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 951
Rejestracja: 04 maja 2007, 20:12

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: szkarolina » 11 lip 2010, 13:13

Ooo 15 to faktycznie, nie bedziesz tego wieczoru mega kontaktowa...Na eskorte z Ewa tez niestety nie zdaze bo bede musiala odsiedziec swoje w pracy (doh Ale nie ma tego zlego, przeciez w Warszawie zostajesz na jakis czas...kochana jak juz bedziesz gotowa na wizyty do daj znac bo musisz byc na nie gotowa zeby byly przyjemoscia, a nie meczarnia (clin

Trzymaj sie nasza Lubko i bede jutro trzymac kciuki! Jestem pewna, ze wszystko bedzie ok (yes)
You can go a long way with a smile. You can go a lot farther with a smile and a gun.

06/10/08 - dr Stanczyk

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ola banderola » 11 lip 2010, 13:40

Lubko moja Kochana to ja jutro od 15 na kolanach będę i w dupie, to mam, co sobie ludzie w pracy pomyślą (giggle Będzie db, będziesz cycolina, że ho ho (happy
Współczuję Ci z tym apartamentem, ja to bym wyszła z siebie i stanęła obok (envy i popieram odliczenie sobie środków czystości, a co (nod (yes)

Co do powrotu samolotem, to pomyśl sobie tak, kurna nie po to te cycki robiłam, żeby mój potwór ich nawet nie pomiętosił, więc samolot musi dolecieć, innej opcji nie ma (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 11 lip 2010, 14:44

Lubka, masz juz polski numer?
na ktora wybierasz sie do arkadii? bo ja tez sie dzis wybieram pewnie kolo 17-ej gdzies, przede wszystkim do supherpharmu i carefoura po spozywke.
Jesli chodzi o zakupy jedzeniowe to Ty niedaleko siebie masz biedronke, na grzybowskiej idac od jana pawla w strone placu grzybowskiego i krolewskiej to bedzie po lewej stronie. jest skitrana za budynkiem, najlepiej zapytac kogos jak juz wejdziesz w grzybowska.
jeden przystanek tramwajowy od Ciebie jest tez hala mirowska, mniejsza o hale ale za nia jest prawdziwy bazar owocowo-warzywno-miesno-spozywczy - lubie sie tam w warzywa i owoce zaopatrywac bo swieze i tanio.
przy rondzie onz na rogu swietokrzyskiej masz rossmana.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: lil sexy » 11 lip 2010, 18:26

Lubka no to niezłe miałaś przeżycia na powitanie. Pamiętaj że co się kiepsko zaczyna to musi dobrze się zakończyć, więc jutro po południu wszystkie tu kciuki trzymamy (kiss Do kiedy zostajesz w Wawie?

Ewa niestety artykułów nie znalazłam, ale pamiętam i jak coś mi tylko w najbliższych dniach w ręce w wpadnie to od razu do Ciebie leci.

Michitka idź sama i się nie zastanawiaj. Ja jak byłam sama na weselu u kuzynki to usadziła mnie przy stole z ludźmi gdzie była jedna para, a reszta przyszła sama i nikt nikogo nie znał i nie wiedziałam z kim mam tańcować bo wszyscy tacy chętni i roztańczeni byli.
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym ;)

Post autor: ewawawa » 11 lip 2010, 18:33

o kurde, ale sie zasiedzialam, mialam o 17 isc do arkadii
ale taki mam blogi i calkowicie wolny dzien i tak mi sie dobrze nic nie robi (inlove

lil, fajnie, dziekuje

Lubka, jakbys podeslala swoj numer to moglybysmy sie umowic na jakies kalorie (malinowe marzenie w wedlu?) i pogadac o cyckach na odstresowanie - ja mam dzis caly dzien wolny.

to ja sie zbieram pomalu na te zakupy
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”