Post
autor: viki » 30 maja 2007, 22:43
dlaczego?
to nie ja pisałam o przygłupach.
Groszku ja nie znam twoich dzieci wiec nie będę wypowiadała sie czy twoje młodsze dziecko się leni czy nie. kiedyś nie było testów bo problem nie był zdiagnozowany. terapeuci SI pomagający osobom z podobnymi problemami neurologicznymi pracuja w Polsce od 8 lat a na świecie diagnozuje sie dyspraktyków od około 25 lat.
jest wiele przypadłości neurologicznych o których nie mamy zielonego pojęcia. moj syn jak był ma ły nienawidził piasku, a pokażmi małe dziecko, które nie lubi bawić się w piaskownicy. On nienawidził. nie umiał skakac ani do przodu ani w miejscu, nie wchodził na drabinki. Myślałam, że po prostu tak ma. jak tylko sie poplamił zaraz sie przebierał, a 3 - 4 latki plamia się często. jak poszedł do przedszkola trafił na wychowawczynię, która pracowała z dziećmi dyspraktycznymi. Powiedziała nam, że to wszystko mogą byc objawy dyspraksji a przebieranie sie i niechęc do piasku moga swiadczyc o nadrwżliwości czuciowej. bylismy na konsultacjach u wielu terapeutów i wszyscy oni potwierdzili podejżenia naszej wychowawczyni. 4 lata terapi integracji sensorycznej po 3 godziny tygodniowo i w zasadzie mamy ten problem z głowy. pozostaje lekka dysgrafia i wada wymowy. 4 lata logopedy, od pół roku chodzimy do neurologopedy i wychodzimy na prosta z mówieniem ale dysgrafii nie da sie ruszyc, to taka wada neurologiczna jak leworęcznośc. cos podobnego do tego, że wiele kobiet ma problemy z określeniem która reka jest lewa a która prawa, tylko bardziej nasilone. za to w pierwszej klasie ma indywidulany tryb z matematyki, zna tabliczkę mnożenia, dodaje, odejmuje w zakresie liczb sześciocfrowych, mnozy i dzieli ale nie odrożnia d od b...
Po prostu taki jest
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....