IV RP-nadchodzi totalitaryzm?

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 29 maja 2007, 22:49

olgam, maxi ma racje... dziś przygłupy w szkole kombinują, ślizgają sie z klasy do klasy i później taka KRULEWNA kończy studia zajmuje prestizowe stanowisko i dlatego w kraju mamy tak jak mamy... właśnie przez tego typu KRULEWNY
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
Karolina044
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 565
Rejestracja: 16 mar 2006, 10:01

Post autor: Karolina044 » 30 maja 2007, 07:21

oj groszek daj luz z tym nickem, nazwała sie tak i niech tak będzie, mnie też rażą takie błędy, ale jakoś przymknęłam oko, bo uważałam że dziewczyna sobie robi jaja,

co do niektórych co kończa studia, zgadza, znam paru takich, slizgają się niemiłosiernie, cwaniakują ile można, dla nich najważniejsze jest to, ze sa wygadani, idą po trupach do celu a jak tylko kogoś spotkają wpływowego na swojej drodze, to wykorzystaja go na maxa aby zrobić karierę,
25 maj 2006- piersi A. Zieliñski

karen'o
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 920
Rejestracja: 19 sty 2006, 10:47

Post autor: karen'o » 30 maja 2007, 08:51

groszek pisze:olgam, maxi ma racje... dziś przygłupy w szkole kombinują, ślizgają sie z klasy do klasy i później taka KRULEWNA kończy studia zajmuje prestizowe stanowisko i dlatego w kraju mamy tak jak mamy... właśnie przez tego typu KRULEWNY
Groszek, to twoje zdanie, ja pozostane przy swoim. jak dla mnie to nie dorabialabym do tego calego nicku jakiejs wielkiej filozofii. a bledow ort na forum mozna naprawde sporo znalezc i jakos nie spotkalam sie z ich nagminnym korygowaniem

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 30 maja 2007, 13:02

napiszę krótko. Jestem dyslektykiem, ale specyficznym, nie odróżniam niektórych pisanych liter i cyfr. Jedną z tych liter mam w imieniu i dlatego zawsze piszę je drukowanymi, bo w takiej postaci ją odróżniam.

wszelkie dyspraksje wynikają ze słabo rozwinietych połączeń nerwowych pomiędzy poszczególnymi ośrodkami w mózgu. nie można tego wyleczyć. Mój syn też jest dyspraktykiem, mam tylko nadzieję ze nigdy nie usłyszy, że jest przygłupem który załatwił sobie jakiś tam kwitek....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
Karolina044
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 565
Rejestracja: 16 mar 2006, 10:01

Post autor: Karolina044 » 30 maja 2007, 13:07

viki, to co było powyżej napisane, nie dotyczyło Ciebie :-)
taka choroba istnieje, ale co niektórzy chcą ja za często wykorzystywać dla swoich celów :?
25 maj 2006- piersi A. Zieliñski

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 30 maja 2007, 13:12

wiem, że to nie bylo do mnie. Chodzi mi o nastawienie społeczne, że tak to ujmę. Wiem też, że wiele osób wykorzystuje dyspraksje ale efekt jest taki, że jak dziecko faktycznie ma ten problem to większośc rodziców uważa, że dzieciak to leń a rodzice załatwili mu karteczkę.
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 30 maja 2007, 16:36

oj viki, nie możemy tego tak jednostkowo rozpatrywać, poprostu to jest nie w porządku, ze teraz wystarczy wysłać dziecko na badania (ja też mam dzieci w wieku szkolnym) lekarz wyda orzeczenie o chorobie i juz wszystko jest w porządku i takie same ma szanse jak dziecko które ciężką pracą zdobywa dobre stopnie... przecież do kopania rowów też są ludzie potrzebni :roll: a dziś jest tak że szkołe jednakowo kończy i dobry uczeń i przygłup i żeby jeszcze tego nie było dosyć, to zwykle przygłup dostaje dobrą pracę w renomowanej firmie bo naprzykład ma znajomości, a ten który faktycznie na to zasłuzył, musi iść kopać rowy bo dla niego pracy juz nie ma... i to jest w porządku?
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 30 maja 2007, 20:07

groszku, nigdzie nie napisałam, że załatwianie fałszywych zaświadczeń jest w porządku. chodzi mi o to, takie działanie powoduje, że osoby, ktore faktycznie mają taki problem sa traktowane gorzej niz wrzód na d---e. i tylko i wyłącznie o uczciwych dyspraktykach piszę. jest to taki sam błąd natury jak pisanie lewa ręką. Leworęczni totez przygłupy?

Nie rozumiem o co ci chodzi z tym kopaniem rowów? Czy to oznacza że ja i mój syn i inni dyspraktycy mamy iśc kopac i rowy?

Prawidłowo wykonanie badanie trwa kilka miesięcy i jest bardzo złozone. osoby dysprakcyjne na ogól mają duże zdolności matematyczne, tak jakby matka natura chciała wynagrodzić im problem z literkami. poza tym moje nierozróżnianie 3 liter nie znaczy, że ciężko w szkole i na studiach nie pracowałam. teraz też ciężko pracuje umysłowo i nie mam ani nigdy nie oczekiwałam taryfy ulgowej.

pzdrawia przygłupia matka przygłupiego syna....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 30 maja 2007, 22:20

viki pisze:pzdrawia przygłupia matka przygłupiego syna....
no teraz to dowaliłaś..
powiem tak - jedno z moich dzieci jest wprost genijalne, czerwony pasek, olimpiady itp, drugie natomiast zupełne przeciwieństwo- problemy z pisaniem czytaniem i zero zainteresowania wogóle nauką, ostatnio nauczycielka powiedziała mi ze we wrześniu trzeba będzie go skierować na testy, ale nie wyraziłam zgody... bo wiem ze to leń i tyle, pisać i czytać już nawet murzyni potrafią tylko, że trzeba im więcej czasu poświęcić, obiecałam sobie ze zanim nowy rok szkolny się rozpocznie mój "przygłup" dorówna przynajmniej w stopniu przeciętnym. kiedyś nie kierowali dzieci na testy, tylko była większa dyscyplina, a teraz... moim zdaniem ten świat sie cofa :roll:
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 30 maja 2007, 22:43

dlaczego?

to nie ja pisałam o przygłupach.

Groszku ja nie znam twoich dzieci wiec nie będę wypowiadała sie czy twoje młodsze dziecko się leni czy nie. kiedyś nie było testów bo problem nie był zdiagnozowany. terapeuci SI pomagający osobom z podobnymi problemami neurologicznymi pracuja w Polsce od 8 lat a na świecie diagnozuje sie dyspraktyków od około 25 lat.

jest wiele przypadłości neurologicznych o których nie mamy zielonego pojęcia. moj syn jak był ma ły nienawidził piasku, a pokażmi małe dziecko, które nie lubi bawić się w piaskownicy. On nienawidził. nie umiał skakac ani do przodu ani w miejscu, nie wchodził na drabinki. Myślałam, że po prostu tak ma. jak tylko sie poplamił zaraz sie przebierał, a 3 - 4 latki plamia się często. jak poszedł do przedszkola trafił na wychowawczynię, która pracowała z dziećmi dyspraktycznymi. Powiedziała nam, że to wszystko mogą byc objawy dyspraksji a przebieranie sie i niechęc do piasku moga swiadczyc o nadrwżliwości czuciowej. bylismy na konsultacjach u wielu terapeutów i wszyscy oni potwierdzili podejżenia naszej wychowawczyni. 4 lata terapi integracji sensorycznej po 3 godziny tygodniowo i w zasadzie mamy ten problem z głowy. pozostaje lekka dysgrafia i wada wymowy. 4 lata logopedy, od pół roku chodzimy do neurologopedy i wychodzimy na prosta z mówieniem ale dysgrafii nie da sie ruszyc, to taka wada neurologiczna jak leworęcznośc. cos podobnego do tego, że wiele kobiet ma problemy z określeniem która reka jest lewa a która prawa, tylko bardziej nasilone. za to w pierwszej klasie ma indywidulany tryb z matematyki, zna tabliczkę mnożenia, dodaje, odejmuje w zakresie liczb sześciocfrowych, mnozy i dzieli ale nie odrożnia d od b...
Po prostu taki jest
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”