Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 27 lip 2012, 23:24

może trwałość butów zależy od dopasowania kopyta do kształtu stopy? Bata robi buty dla mnie. Mam dwie pary sandałków jedne chyba 4 sezon tłukę, a drugie trzeci. Wszędzie w nich chodzę i co najdziwniejsze , przody już sfatygowane , a nie podbijałam fleków w obcasach!!! Chodzę w nich naokrągło. Te co reklamowałam, musiałam nożem poszarpać, bo też same nie chciały żadnej wady wykazać (giggle .
Wzornictwo Venezii bardziej mi odpowiada ale ich buty mam miesiąc chociaż są droższe.
zadowolona

Awatar użytkownika
maxi1207
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 364
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:55
Lokalizacja: Gdynia

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: maxi1207 » 28 lip 2012, 07:27

Albo od tego jak własna stopa układa się w bucie. Ja bardzo szybko niszczę buty,taki mam sposób chodzenia a moja siostra potrafi mieć te same buty kilka sezonów.

Babina i dobrze, że wymieniłaś te buty, w niewygodnych butach można się nabawić metatarsalgii mortona a to nic miłego, szczególnie jak się chce długo w obcasach biegać.
1994-2000 biust Dmytrzak (porażka i naście poprawek)
2009 korekta powiek Skupin
2010 biust Dmytrzak (udało się)
30.04.2012 Pełny lift,endo czoła,endo brwi,korekta powiek dolnych, liposukcja policzków Surov (już po)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 05 sie 2012, 10:31

Do dziewczyn z Krakowa. Czy znacie kogos sprawdzonego od licówek kompozytowych ?
Zaczeło mi nieładnie pekac szkliwo na zębach i mam zeby w paski (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 05 sie 2012, 11:16

teraz robia juz glamsmile.Nie trzeba piłowac zęba. Robi Książkiewicz- Jóźwiak. Piękna sprawa
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 05 sie 2012, 11:55

Babina dzieki. kurcze jak patrze na te licówki to widać ze są sztuczne.Znalazłam tez inna babeczke i tez jak patrze w galirii na fotki to widac ze to nie jest naturalny zab.cholera takie konskie grube. Jak bym miala tak zmasakrowane zeby ja te na fotce to bym sie nie zastanawiała,ale mam o nibo lepsze i boje sie zebym nie zawalila. Szkoda ze ni ma ona cen u siebie. Przy licówkach porcelanowych trzeba sporo zeba spilować, przy licówkach z kompozytów podobno minimalnie i to jest chyba to samo co licówka kompozytowa. U niej jest problem bo robi od razu 12 a ja potrzebuje 8.
Kurcze starosc jest straszna! (headbang wszytko zaczyna sie sypac
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: muflon2121 » 05 sie 2012, 21:10

e-no Sabrina Ty to naprawdę nie masz na co narzekać (giggle zęby się sypia w każdym wieku.Starość to była straszna kiedyś. Ale teraz? Zmarszczek mamy mało co, przeciętny facet 10 lat młodszy się za Tobą jeszcze obejrzy (a nawet zagada) a ty o starości. bluźnisz i tyle (rofl

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: marena103 » 06 sie 2012, 09:18

muflon (yes)ma racje, jaka starość....dzieci odchowane, my wylaszczone i czego chcieć od życia więcej ...no może zdrowia...od zrobienia liftu życie ma całkiem inne kolory, widzą mnie ludzie, kobiety, mężczyźni , nawet jak pisze muflon - młodzi tacy po 30 - tce kolo 40-tki, spotykam się z objawami życzliwości na każdym kroku i widzę że się za mną oglądają, figura jako tako(wreszcie stała waga 56 -57) ubrania lekkie, krótsze kiecki bo lato, bluzki bez pleców i sukienki też, śmigam sobie bez biustonosza pod spodem, nie przegrzewam się mimo upałów...ach żyć się chce....

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 06 sie 2012, 09:55

Sabrina nie rob sobie licowek z kompozytu ,oczywiscie ze roznia sie jakoscia i cena od porcelany.
i niestety roznice na niekorzysc kompozytu i to bardzo .Wczoraj odpadla mi czesc kompozytowej licowki z jedynki (doh
zalamka:(
fakt dlugo juz byla ale ile razy poprawiana dolepiana teraz nawet nie wiem kiedy i od czegio ,chyba ananas byl za twardy ktorego na plazy podgryzalam.wracam do samochodu patrze a tu zab ukruszony (headbang
czeka mnie wydatek ,chcialabym jednak teraz te slynne koronki na cercoenie zrobic.
Uderze do szczecina to co dziewczyny zachwalay na forum ,ciekawe czy przez trzy dni da rade sprawe zalatwic.
Nie chce juz licowek a zwlszcza kompozytowych poniewaz ma inny kolor niz reszta zebow ,jak wysycha jest sinawa matowa .poprostu widac ze licowka i to gorsza .
teraz jesli juz to tylko pelnocermiczna koronka .tak zeby dziaslo nie sinialo na krawedzi zeba .

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 07 sie 2012, 11:01

No to mnie podłamałas Ullrike. Matko nie mam kasy na cos drozszego bo musze az 8 zębów zrobic. Ula a napisz albo daj link co to za koronki,czy trzeba zeby pilować. Jezu bo ja mam ładne zęby, tylko szkliwo polecialo mi doslownie w pare miesiecy i ie wiem od czego, Chyba ze zgrzytam zebami a nie wim o tym, a z wiekiem szkliwo jest slabsze i moze od tego tak sie załatwiłam. Na wszytkich górnych zebach mam poziome kreski w polowie zeba i pod jezykiem czuje,jak bym miala kamień na wierzu zeba. Dobrze ze córka mi o tym powiedzial,bo ja tego nie widzialm, oczy juz nie te. Wzielam lusterko powiekszajace i prawie umarłam z rozpaczy bo zęby to podstawa.
Kurcze moze kredyt bym wzieła i porcelanowe zrobiła,ale co zrobie jak zęby zaczna juz ze starości wypadać i licówki tez pojda papa i tyle kasy w kibel (headbang
Kurcze musze iśc do jakiegos stomatologa po porade.moze tam gdzie babina mi namiar na licówki dała.

Ula napisz cos o tych koronkach.

Dzwonilam do tej lekarki co babina namiary dala i cena za 12 zebów porcelany ponad 10 tys (headbang z komponentów 6 tys i mogą sie kruszyc. Maskakra cenowa.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 07 sie 2012, 11:35

Z tego co piszesz Sabrina to u ciebie tylko licowki porcelanowe, szkoda zebow na pilowanie pod koronke .
No i niestety to inwestycja i wiadomo nic na wieki nie jest,tak wiec i te licowki napewno dlugo ci potrzymaja ale czy az do smierci??
z reszta az tak duzo nam tych lat nie zostalo nie zostalo :P a w wieku 80-90 lat taka babcia z hollywodzkim usmiechem tez wyglada glupio ..wiec co sie martwisz na zapas (happy
lLiftingi sobie robimy a i tak do piachu mozemy sie juz zaczac przyzwyczajac haha...i w kibel tyle wydanej forsy.
Dlatego tymi kategorimi nie ma co myslec.
Bierz kredyt i jak juz robic to przadna porcelanke a nie gowniany kompozyt.
Cena porcelanowej licowki kreci sie kolo 1000zl,kolezanka zrobila 6 zebow zaplacila 6 tys,
Ja juz sie umowilam na 20 sierpnia w szczecinie na lodowcowej 55 ,tam robia koronki cerconowe za 750 zl.
gdzie wszedzie cena koronki na cerconie jest dwa razy conajmniej wieksza,
kolo mojego domu 1900 zl... (whew
Ja musze koronki miec ,a nie licowki bo i tak mam zrabane czyli martwe te dwie jedynki i jedna dwojke wiec mi rybka ze spiluja zeby.
Mailowo mam im teraz poslac przeswietlenie zebow .wszytsko zalatwie telefonicznie a 20sierpnia podjade na wycisk .24 sierpnianatomiast juz po nowe zeby .
namiary wzielam z naszego forum i jade.
viewtopic.php?f=68&t=14378&hilit=koronki" onclick="window.open(this.href);return false;
Dzwonilam do tej lekarki co babina namiary dala i cena za 12 zebów porcelany ponad 10 tys z komponentów 6 tys i mogą sie kruszyc. Maskakra cenowa.
dlatego widzisz sabrina jak sie moja kompozytowa licowka ukruszyla ....i to nie pierwszy raz niestety,.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”