Ja miałam taki przykład, znajoma wpadła w wieku 22 lat, chciała usunąć ale chłopak ją namówił, urodzila coreczkę. Kochała ją bo to jej dziecko, ale nie urodzil się w niej instynkt macierzyński, w rozmowach mówiła że żałuje że urodziła bo skreśliło jej to życie, kariere, plany na podróże, zabawy bo chciała w życiu szaleć w dodatku nie była zbyt szczęśliwa ze swoim partnerem, okazał się być inną osobą niż myślała że byl na początku, wiadomo miłość czasem zaslepia. To mi pokazało że nie w każdej kobiecie jak to mówią po urodzenie odzywa się kochająca matka. Oczywiście była dobrą mamą itp ale jednak miala żal. Niestety historia tragiczna, bo zostawila ojca dziecka w zeszłym roku, córeczka miała 3 lata i parę dni po tym ją zamordował na oczach tego dziecka
