a ja kompletnie nie wiem co zrobic na obiad...
dzis prze ponad 1,5 godziny probowalam zlapac siski mojej malej coreczki do kubeczka zeby zaniesc na badanie, uwierzcie nie bylo to latwe w efekcie koncowym wszystko bylo obsikane... ona, ja cala obsikana (nawet kapcie), przewijak, podloga... masakra
dona mi tez cos nawala w aucie wlancza mi sie czujnik od chlodnicy, tydz temu mailam to samo maz dolal mi plynu i bylo ok a teraz mam plame w garzau i znow to samo... no i czeka mnie kolejna w tym miesiacu wizyta w serwisie






