majamajamaja dla mnie tez to wiek jak kazdy inny.. ja mam kryzys bez wzgledu na wiek hehe, tylko ujelam to w przenosni, ze sie tak zachowuje

Ja juz z kazdej strony podchodze.. i tylko slysze ze on sie swoje wyszalal.. ale to jest naprawde dla mnie jakies nienormalne

. Jutro mamy wesele, jego rodzice jada rano do mojego miasta i moga go zabrac o 6 i mowie, ze spokojnie niech przyjedzie , a on na to ze sie nie wyspi i bedzie zmeczony i ze pojedzie pozniej pociagiem

. Dla mnie bardziej meczaca bylaby podroz pociagiem w tym upale, niz podroz autem gdzie spokojnie sobie moze spac . Poza tym jezeli czlowiek w wieku 29lat mowi, ze musi sie wyspac, bo inaczej padnie na weselu to chyba tez troche nie bardzo.. Ja rozumiem ,ze by spal 2 czy 3 godz, ale on spokojnie bedzie 7h spal

.