no może w drodze łaski że sezon na truskawki ma być krótki, to może w niedziele zrobie sernik na zimno z homogenizowanego serka z truskawkami i galaretką - tak żeby to odchudzanie urozmaicić..he he
moje dzisiejsze menu;
rano - kawa i jedna paróweczka wieprzowa bo biegłam na rehabilitacje na 3 godziny i jak nic nie zjem, to mnie trzęsiawka bierze
potem truskawki miksowane (tak ze 2 szklanki) i 0,5 l jogurtu naturalnego 0% i 2 łyżeczki cukru
potem - sałata lodowa, ogórek, pomidor, 2 jajka na twardo, łyżeczka oliwy + sos francuski,
i 3 czekoladowe cukierki teraz...
lece już, odezwe się jutro







