a napisałaby by prawdę to były by brawka a tak, nie ma, na 61 wygląda ok, figura też może być, ale te ubiory, serdaczki z futerkiem do "ułżonych sukieneczek", no która z nas się tak ubierze, ano to tak jest jak wcześniej pisałam, koleżanki też od razu widać że 6 z przodu....
magda gessler reklamuje coś tam na wzdęcia i też mówi po "40-tece" to ja zaczne reklamować coś po 20-tece

byłam na spotkaniu w przedszkolu na dzień babci, ale się te babcie 60+ na mnie gapiły, a wnuczusia - babcia babcia, i skok mi na kolana, śmiałam się w duchu, a owe babcie tylko szept sceniczny

i one właśnie tak były ubranie, a tu jakaś apaszeczka, to serdaczek, to berecik, i całe przedstawienie berecika nie zdejmie,

bo fryzura nie ta....
pamiętacie że kiedyś często widziało się kobiety siedzące w kawiarni, bibliotece, kinie w czapce na głowie, może to było zamiast mycia włosów
tak sobie myśle że wróce do tematu diety bo nas moderatorka pogodni..

i doszłam do wniosku że teraz jak jest zimno, mroźno i spadł śnieg to jakoś nie chce mi się jeść jogurtów i serków, chyba zrobie sobie tą okrzykniętą tu jaglankę, jak do tej pory ani jednego dnia nie udało mi się wytrzymać na samej kaszy., w pracy ok., a najgorzej jak człowiek do domku wróci, a tam stoi lodówka i mówi - otwórz mnie, otwórz
na fb ostatnio widziałam śmieszne zdjęcie, siedzi chomik, je ciastko i mówi- ale jak to od ciasteczka, dupka rośnie
1525478_10151862185181931_1719700219_n.jpg
521612_422917904441759_2090002760_n.jpg