Otoz w zeszły poniedziałek dokupilismy do drugiej skrzyneczki chomika,a wiec myszoskoczek został dla mnie bo tylko ja byłam tak szybka by go złapac a potestach na alergie pani doktor zezwoliła na chomika,dostał klatke obok myszki i jej kołowrotek,bo myszoskoczek nigdy w niej nie spacerował,tylko na niej zeby ostrzył,w przeciwienstwie do chomika,szybko sie zadomowił i własciwie tak jak go do skrzynki włozyłam to cały czas biegał w tym swoim kóleczku,a ze mnie juz ten odgłos wnerwiał to o 2.30 nad ranem wyjełam nu to ze skrzynki by poszedł spac,no i dał wyspac sie i mnie







