Dzisiaj głowa boli mnie jak diabli ,brzuch wydęty jak u klowna ,pewnie od tego że o 22 godz. tyle się nażarłam
tej kapuścianej zupy ,szkoda gadać,do tego jeszcze kiwi i zaczyna mnie już czyścić,dobrze że mam wolne ,bo na 100% gacie byłyby pełne .Niebieska całe szczęście że nie przepadam za mandarynkami i pomarańczami
uwielbiam kiwi i grejpfruty no i podjadam jabłka ale nie za wiele ,tylko w nocy jak chce mi się jeść.
Wczoraj kupiłam 5 czekolad z orzechami laskowymi ,powiem szczerze że jakoś mnie nie ciągnie do słodkiego
może przez to że zdaję sobie sprawe z tego ,jak nie schudnę to szkoda robić lift .
Niebieska Ty się nie przejmuj tym, że pożarłaś trochę więcej tych mandarynek ,czy słodkości ,ale już
przystopuj ,Ty masz wagę prawidłową ,kilo w tą czy w tamtą ,pikuś
Ja z rozmiaru 36/38 zaczynam wchodzić 40/42 ,przeholowałam na maksa i nie wiem jak z tego wylize
Quer miała mi podrzucić jakiś przepis na żarło małokaloryczne ,ale jeszcze nic nie dostałam ,może gdzieś
wyjechała.Dopadła mnie jeszcze opryszczka ,którą miałam może z raz w życiu
Niebieska nie pożeraj już więcej tych smakołyków ,bo szykujesz się na lift ,a ja się wścieknę jak nie schudnę
z 10 kg. tylko jak, chyba już nic nie żreć do liftu
Powiedz czy kiwi i grejpfruty też tuczą ,bo ja zwłaszcza na noc lubię się najeść
marena ta dieta zaczyna wykańczać mnie finansowo ,bo jak kupuje owoce, to nie tylko dla siebie
Dziewczyny nie wiem co się dzieje ,głowe mi rozrywa z bólu