Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Kwiatuszek* » 26 lut 2011, 15:07

W tej ofercie z grupona nic nie pisza o noclegach. Może jest jakis nocleg w Bratysławie lub w okolicach Wenecji. No bo chyba nie jest mozliwym,że po ponad dobie jazdy proponuja zwiedzanie Wenecji. Chyba by ludzie popadali ze zmeczenia.

Ja jak bylam w Barcelonie to mielismy ponad dwie godziny wolnego czasu i mozna było łazic gdzie sie chciało. Ja chodziłam na La Rambla bo tak mi sie podobało tam i chłodek przyjemny.

Jasne te wczasy i wycieczki autokarowe to były dobre na tamte czasy a my byliśmy młodsi i żądni zagranicy . Wszystko nas interesowało, nawet kolorowe opakowania. Teraz to juz nie to samo.

Muflon jasne kto ma troche obycia i zna język to owszem najlepiej na własna rękę. Ja tam bym sie z moim mężem nie wybrała indywidualnie bo my oboje ani me ani be. A zreszta jakby nawet to ja bym musiala o wszystkim mysleć i organizowac sama. Wiec tylko wchodza w grę wycieczki organizowane i mi to odpowiada.

Ale doskonale rozumiem,ze kazdy lubi co innego. Ja tak indywidualnie to podrozuje po Polsce.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: muflon2121 » 26 lut 2011, 18:01

Z mężem to ja bym sie też indywidualnie nie wybrała (happy
Bylam w Londynie na odebraniu dyplomu, a to nie było całkiem indywidualnie, bo nam dziecko Londyn pokazalo. Pojechał do domu po tygodniu, a ja odetchnęłam i mogłam przystąpić do zwiedzania (happy
Teraz jeżdżę tam sama i jest super

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 26 lut 2011, 18:49

kawal swiata widzialam i nigdy nie bylam na zorganizowanej wycieczce.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 03 mar 2011, 11:38

no hejka dziewczyny jak tam dzisiaj tlusty czwartek przebiega
zapraszam na kawke z pysznym paczkiem z nadzieniem rozanym i pomaranczowa skorka
dzis dyspensa wiec w boczki nam nie pojdzie (osobiscie udzielam dzis wszystkim na obzarstwo)
cos was ostatnio nie widac i nie slychac chyba wszystkie przenioslyscie sie w watek o liftach (bo oczywiscie czytuje ale za duzo glosu nie zabieram jako ze nie mam w tym temacie doswiadczeia)
dzis jest piekny dzien wkoncu swiaci sloneczko (sun i wreszcie mroz miejszy
choc podawali ze w sobote ma padac snieg juz mam dosyc tej zimy ale nie ja jedna
zycze wam zebyscie sobie dzis nieczego nie odmawialy bo koniec karnawalau tuz tuz
wiec dzis mozna sobie popoczkowac w sobote na balety (dance i sie wszystko wytrzesie
jak rano kupowalam paczki mialam taka ochote powiedziec
prosze paczka dla paczka
ale za duzo osob stalo (poirytowanych no bo kolejka ze 3 osoby) wiec kupilam z zapasem i zaraz zaparzam kawke i przystepuje do obzarstwa (choc ogolnie paczki jem tylko w tlusty czwartek i nigdy wiecej przez caly rok ogolnie ich nie lubie ale w tlusty czwartek sa smaczniejsze swiezsze i jakos smakuja a kiedys potrafilam wrabac 5 na raz bedac z dziecmi na spacerze)a potem mi odeszlo na slodkie jeszce zeby mi odeszlo na miesne,piwne lodowe, orzeszkowe to by bylo cos

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: joanna peers » 03 mar 2011, 12:12

Tez bym wrabala paczka lub faworka ale niestety u mnie takich rzeczy nie uswiadzczysz to Marena zjedz za mnie jenego ekstra nic Ci sie nie stanie. Tu mam cos podobne w konsystencji do paczka ale inny ksztalt no i w smaku nie bardzo przypomina naszego paczusia moj ulubiony to kupiony w Warszawie od Zawislaka /nie od Bliklego bo jego mi nigdy nie smakowaly/. Jak bede za miesiac w Krakowie to sobie nadrobie mam nadzieje ze Muflon zna dobra cukiernie bo poza paczkiem chodza za mna inne polskie ciasta i nic a nic nie beda mnie obchodzily zadne diety (middlefinger

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 03 mar 2011, 13:45

joanna juz zjadlam byl pyszny
swoja droga kiedys sie smazylo i paczki i faworki jak dzieci byly male
spotykalismy sie ze znajomymi ogolna uczta i uciecha, dla doroslych jeszce cos na lepsze trawienie
ale wychodzilo duzo tych paczkow i faworkow robilam tez jeszce oponki i paczki z serka homogenizowanego a teraz zeby zbytnio nie kusilo kupilam po 2 na glowe i starczy
drugi bedzie na podwieczorek do drugiej kawki a potem lece na trening
mysle ze skladniki na faworki to by sie tam u ciebie znalazly tylko ze sie nie chce robic i to cala filozofia

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 03 mar 2011, 19:56

Ja zjadlam DWA!!! (punch (blush
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: muflon2121 » 03 mar 2011, 21:15

joanna peers pisze: Jak bede za miesiac w Krakowie to sobie nadrobie mam nadzieje ze Muflon zna dobra cukiernie bo poza paczkiem chodza za mna inne polskie ciasta i nic a nic nie beda mnie obchodzily zadne diety (middlefinger
Znam :-) nawet się tam w tłusty czwartek nie wybieram, bo kolega stał ostatnio 3 godziny (smirk I makowce też mają najlepsze :-) Serniki są najlepsze na Śląsku. A Blikle i w Krakowie jest. Z patriotyzmu lokalnego moja noga tam nie postała.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 03 mar 2011, 21:53

Zjadłam dwa u koleżanki. Zrobiła przy mnie wciągu pół godziny {chyba z 40} pyszne, prosty przepis i tak formowała ciasto łyżką.....zapisałam może kiedyś zrobie (giggle .
Jestem mistrzynią chleba!Piekę co kilka dni , bo mam przepis super prosty, bez ugniatania ciasta. Mieszam łyżką składniki i wlewam do formy. Jest pyszny , bez chemii i długo świeży .
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 03 mar 2011, 22:32

No to napisz ten przepis na chleb. Pieczesz normalnie w piekarniku?
Ja dzisiaj byłam zapracowana, ale pączka zjadłam miedzyczasie, a wieczorem poprawiłam faworkami

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”