TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 10 sty 2012, 19:25

poszlo jako dwa posty (no) (happy
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 11 sty 2012, 08:10

wiec dziewczynki sprawozdanie z wczoraj
w pracy
kawa z cukrem 40
3 jajka 3x75
pomidor 20
1 pomarancza 40
1/2 serka 100 g - 93
sok warzywny tymark -śródziemnomorski ogród bez konserwantów i cukru 135
w domku
poledwiczki z kurczaka+warzywa na patelenie 1/2 opakowania 150
niestety zgrzeszyłam
lampka martini 50
likier 225
kolacja jogurt owocowy z bananem surowym 250
razem 1228 a wydawałoby sie że tak mało było tego jedzonka a tu prosze no cóż grzeszek to 300 zbędnych kalorii
ale tak czy siak coś tam sie ruszyło bo dzis rano na wadze (przed kibelkiem) 59,8 jak mnie ten widok ucieszyl a jeszcze niedawno jak widzialam taka swoja wage to w głowie zapalała mi sie czerwona lampka
nie sadziłam ze taka waga kiedykolwiek w życiu mnie ucieszy a dzisiaj prosze a ucieszyła mnie bo to znaczy ze jednak te ograniczenia cos daja i wkoncu jest na liczniki mniej chociaz wiem ze to jeszcze nie jest odchudzanie nie mniej jednak od 61,8 w poniedzialek to rowno 2 kg mniej w kichach
tak sobie mysle ze bede wam sie co rano spowiadac i wyliczac kalorie to moze to mnie zdyscyplinuje do utrzymania sie w postanowieniu bo kg mowie stanowcze NIE (punch

Awatar użytkownika
jagna5
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 287
Rejestracja: 08 mar 2010, 10:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jagna5 » 11 sty 2012, 10:06

Marena,muszę ci powiedzieć,że jak stosowałam Dukana,to wcale nie ograniczałam się w piciu alkoholu,oczywiście jak impreza czy okazja.No i chudłam teatralnie, mój mąż też i schudł 15 kilo,a ja 7,bo wiecej nie chciałam,ma sie swoje lata.Wolę jednak poćwiczyć.2 razy w tyg joga i raz godzina siłowni, ale na ostro. (ninja .Na jodze świetnie się rozciągasz i nie wiadomo kiedy przeleci te 1,5 godziny.A i tak uważam,że Dukan jest najlepszy,bo jeżeli można jeść clebek (dukanowski) z szyneczką,zagryzać jajeczkiem itd i dużo, no to czego szukac. Nie wiem,czemu piszą,że to niezdrowa dieta, ale ja nigdy nie piłam tyle jogurtów,tyle twarogu i nie zawsze chudego,a jogurtu to nigdy chudego ,bo nie lubię.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 11 sty 2012, 10:24

Oooo super Marena (yes) Matko,ale w naszym wieku trzeba walczyc zeby wygladać jak człowiek (thinking
Bardzo mnie dobija ze odechcialo mi sie silowni,bo po 40 tce jak sie chudnie to z ciala robi sie galaretka i trzeba to ubijać ćwiczeniami (ninja Ja w nocy wstawalam siku chyba z 4 razy i zmniejszyłam sie wagowo i cm.Waze 58.8 kg,w tylku też mi ubylo od wczoraj mam 99cm,a co do pasa[tali] to w najszczuplejszym miejscu mam 68 ALE wydaje mi sie ze pare miesiecy temu to najszczuplejsze miejsce BYLO NIZEJ! A jak mierze w tym niższym miejscu to wlasnie mam 73 cm!!! Na bank zrobilam sie szersza w tali! Musze poprosic Bozie zeby zeslała na mnie jakas motywacje do silowni bo szlak mnie trafi (angry No i jeszcze musze poprosic,zebym po kazdym zjedzeniu czegos slodkiego było mi cholernie niedobrze haha. (giggle (cake
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: niebieska » 11 sty 2012, 10:31

marena widze, ze sie wzielas i naprawde Ci zalezy.
pisz, motywuj sie, bede czytac i kibicowac.
a wywal z diety jogurty owocowe, to chemiczna bomba kaloryczna.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 11 sty 2012, 10:34

sabrinko nie grzesz nie broz bozie zeby ci bylo niedobrze
lepiej popros zeby cie kopnela (mooning zebys poszla na silke
poki co ja mam problemy z kregoslupem bylam u fizjoterapeuty dostala zestaw cwiczen do domu codzienie 15 min pozal sie boze jakie to ciwiczenia i chodze na rehabilitacje ale silka teraz definitywnie odpada nie w tym stanie musze sie podreperowac najpier to moze bede mogla wroci a aeroby
a co do dukana to jego wada jest taka ze zakwasza organizm a ztego moga byc rozne cholerstwa naprzyklad dna moczanowa czyli artretyzm ktory tez w kregoslup i nogi wlazi wiec wszystko trzeba z umiarem
dlatego ja narazie robie zmiejszenie zoladka i wiecej warzyw niz miecha

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 11 sty 2012, 11:15

moja koleżanka schudła 35 kg na Ducanie i po niej widzę, że to najlepsza dieta. Sama bym nie wytrzymała bez chleba, ryżu, makaronu i ziemniaków. ...
Sabrinko , ona nie je wędlin wcale!!Nie lubi i wiadomo tam sama chemia. Ona jest po 50 i na twarzy ma masakrę. Widuję ja często więc sama nie zwróciłam uwagi ale inni , co ją żadko widują twierdzą, że postarzała sie o 20 lat {może to z zazdrości??}. Te młodsze na ducanie chudły po 15-20 kg i one wyglądaja rewelacyjnie.Im nic nie wisi. Nie wiem czy to kwestia wieku , czy ilośc gubionych kilogramów.....
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: kimm » 11 sty 2012, 12:50

no właśnie, babina - miałam spytać o tę Twoją koleżankę, ona nadal szczupła?
i cały czas "na dukanie"?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 11 sty 2012, 15:33

Bardzo sie pilnuje. Z tego co zauważyłam w czwartki robi "odpust" (giggle . Szczupła nadal . Jest moim najmilej widzianym gościem, bo jak przychodzi, to zyczy sobie tylko gorzką herbatkę (giggle (giggle (giggle (giggle .
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 11 sty 2012, 16:33

no nie babina co ty chytra jesteś... (rofl
jak sie chce utrzymac wage to cudow nie ma trzeba sie pilnowac wiem to z doswiadczenia jak sie pilnuje to wazy tyle ile chcxe a jak juz jestem bardzo bardzo zadowolona z wagi i czasami zgrzesze nic sie nie dzieje to stopniowo krok po kroczku i wracam na stare nawyki
ot i cala filozofia grubcia

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”