Post
autor: nefertari » 30 kwie 2009, 14:57
nie nie nie chcę mega obcisłej, bo bym nie mogła ciasteczek wciągać :)
z krawcową mam taki problem, że tu gdzie mieszkam, mieszkam dopiero kilka lat, nigdy nic nie szyłam, nie znam krawcowych... a bałabym się tak do pierwszej lepszej z ulicy... a i nie wiem nawet gdzie tu są sklepy z materiałami bo nigdy ich nie potrzebowałam :)
a czas ucieka... a ja na tygodniu nie mam kiedy, tylko weekendy mam czas na poszukiwania...
na starcie: 75A na mecie: 70F dzięki anatomicznym mentorom 440 cc styczeń 2009