Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 25 maja 2014, 13:12

muflon2121 pisze:Bajki opowiadacie o szkodliwości filtrów i tyle.
.... opowiadanie o ich szkodliwości to bajki.
Przepraszam, ale muszę dopisać.
Jak nie zbadałaś, to nie pisz, że bajki.
Naukowcy muszą z czegoś żyć to wynajdują, ale nie zawsze te wynalazki sami stosują.
Tak samo lekarze, lekką ręką przepisują leki pacjentom, a sami by ich nigdy nie zjedli i swoim dzieciom nigdy nie zaaplikowali .......
Przemysł kosmetyczny musi proponować coraz nowsze preparaty, bo większość ludzi oczekuje nowości i panaceum na różne sprawy.
A czasem stare jest lepsze i zdrowsze, nasze babki smarowały się oliwką bambino i kremem nivea i było mniej nowotworów skóry niż teraz - czerniak skóry to była rzadkość, opalali się przecież wszyscy. A teraz plaga czerniaków. Przecież to fakty.
Więc dlaczego?

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: anima60 » 25 maja 2014, 13:40

Plaga nowotworów jest dlatego, ze się warstwa ozonowa zmniejszyła
słońce było kiedyś mniej zjadliwe, można się było nawet na wodę opalać (rofl

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: niebieska » 25 maja 2014, 14:04

a dokladnie tak.
kiedys czlowiek lezal w meczarniach i po calym dniu spiekl co najwyzej raczka.
teraz kilka godzin i brazowa opalenizna gotowa.
slonce tak, ale z wielka rozwaga i umiarem. (sun

w zamierzchlej przeszlosci zdarzalo mi sie stosowac przyspieszacze opalania, teraz plazuje w cieniu, od czasu do czasu tylko wylazac na spacerek.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 25 maja 2014, 14:37

o tak, wyjść na chwilę z cienia i wystarczy
powinno być więcej "reklam" i programów uświadamiających ludzi nt zdrowia, bezpieczeństwa w różnych dziedzinach
lubię np. oglądać Bosacką, ale i tak sprawdzam to co ona mówi
ale najlepsze są różne portale, artykuły w necie, to skarbnica wiedzy, kto chce, to się dokopie do wiedzy

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15342
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 25 maja 2014, 19:42

a tu jeszcze dla tych co maja watpliwosci co do filtrow
to strona i slowo o autorze:
http://www.drdingle.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Peter Dingle jest profesorem nadzwyczajnym Środowiska i Zdrowia w Murdoch University, Western Australia
pelny raport z badan nad substancjami zawartymi w filtrach
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: muflon2121 » 25 maja 2014, 21:55

bez nerw drogi Cyrylu.
Argumenty i linki mogę przytoczyć, ale po co?
Ja też bazuje na własnych (WŁASNYCH - powtarzam ) doświadczeniach, gdzie żadne suplementy ulgi w przebarwieniach mi nie przyniosły. Każdy poszukuje własnej metody i ja swoją znalazłam.
Jakie bym tu ci linki nie podrzucała, to Ty dasz mi inne , i co? tak się będziemy do ukichanej śmierci linkami przerzucać? cała nasza wiedza bierze się li tylko z netu. A każdy czyta jak chce (czytaj - na potwierdzenie swoich teorii) Mogę uznać twoje argumenty (i to tylko częściowo),jak będę miała przekonanie, że jesteś dyplomowanym lekarzem (ale też nie każdej specjalności). Także wszelkie badania, zarówno kliniczne, jak laboratoryjne robione są w sposób ograniczony. Trzeba za każdym razem do założeń i metodologii dojść. Zdenerwowania nie rozumiem, bo na ogól piszesz w sposób wyważony. Że to co piszę nie pasuje do Twojej i wielbicielek słońca teorii? no nie pasuje i trzeba się z tym pogodzić. Tu jest za dużo zwolenniczek opalania a za mało dociekliwych i stąd teorie na siłę, że filtry szkodzą. Tak, to bajki. No chyba że się która zamierza co 2 godziny od góry do dołu filtrem smarować, to wtedy faktycznie zaszkodzą. Słownictwa się nie czepiaj, nie jesteśmy w sadzie, a Ty nie robisz za eksperta ani sędziego. Tyle w temacie. Wyluzuj. A opalajcie się jak Was to uszczęśliwia, tylko nie dorabiajcie teorii z kuchennego stołu rodem.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 25 maja 2014, 22:35

To ostatnie zdanie mogłaś pominąć. Wczoraj "autorytet" pan pogodynek namawiał na smarowanie się filtrami (giggle . Ciekawe czy sam to wymyślił?
Jestem po pięciu pobytach w kriokomorze. Tak siè bałam, a teraz nie mogę doczekać się poniedziałku....3 min. w ozonie -130 st. coś fantastycznego!!!
Po komorze ćwicze na orbiteku do pierwszych potów i mam dwa kilo mniej (yes)
Wszystkie babki zachwycają się polepszeniem wyglądu skóry a ja cery. Nie trzeba mi kozieratki, juvitu. Cera nawilżona i taka rozświetlona.
Moja babcia zawsze po burzy namawiała mnie na spacer.Nie wiem czy słyszała o ozonie ale wiedziała , że takie powietrze jest najlepszym kosmetykiem.
Na kasę chorych przysługują nam dwie serie takiego zabiegu.Idę po następne skierowanie.
Dzisiaj się opalałam (bez filtra oczywiście) i już mam fajny kolorek (yes)
zadowolona

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 25 maja 2014, 23:15

muflon2121 pisze:Mogę uznać twoje argumenty (i to tylko częściowo),jak będę miała przekonanie, że jesteś dyplomowanym lekarzem (ale też nie każdej specjalności).
Myślisz, że bycie lekarzem z automatu daje status autorytetu?????
Przecież oni to dopiero farmazony pieprzą nieraz nie z tej ziemi.
Ze świecą szukać dobrego lekarza, który oprócz tego, że ma wiedzę książkową, to jeszcze potrafi myśleć sensownie ...
nie wspomnę już o leczeniu przyczyn a nie skutków, ha, ha.
Myślisz, że dyplom lekarza to gwarancja mądrości i wszelkich racji?????
To tylko kawałek papieru i trochę wiedzy, nie do końca sprawdzającej się w realiach - leczą nowotwory najnowszymi metodami i najnowszymi lekami, wg obowiązujących procedur, a ludzie umierają na potęgę.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15342
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 26 maja 2014, 00:05

gdzie i w ktorym miejscu napisalam ze jestem wielbicielem opalania
korzystam ze slanca w takim samym stopniu jak z deszczu wiatru toalety jedzenia itp

poza tym, jesli trafilabym do lekarza ktory od razu stwierdziłby ze cos nie istnieje tylko dlatego ze on tego nie wie lub niewidzial i nie doczytal
nie ja zalacilabym mu za konsultacje, a kazalabym sobie zaplacic za swoj zmarnowany czas ktory poswiecilam zeby sie do niego doczolgac
poniwaz idac do niego licze, ze bedzie dla mnie autoryterem w swojej dyscyplinie i dowiem sie duzo wiecej niz wiem sama
bo coz to by byla za ironia jakby pacjenci musieli leczyc sie sami

wiesz czym sie roznia moje wywody od wywodow lekarza, tym ze ja nikogo nie lecze nie stawiam twierdzen a jedynie hipotezy ktore sobie dla siebie weryfikuje na konsultacjach medycznych z lekarzami
tym tez, ze moje wywody nawet najmadrzejsze sa weryfikowane - i chwala za to

w regulaminie jest wyraznie napisane ze nic co jest tu napisane nie jest konsultacja lekarska a jedynie rozwazeniem problemu i ze wszystko co sie przeczyta i bedzie chcialo zastosowac nalezy przed zastosowaniem skonsultowac z lekarzem a wiec nie wymagaj od nikogo dyplomu z medycyny bo to nie przychodnia ani nie szpital i nikt tu leczyc nikogo nie ma zamiaru


ty naprawde uwazasz ze lekarze maja wylacznosc na wiedze o filtrze i tylko oni sa to wstanie pojac tajniki filtra do opalania (giggle

monopol maja tylko na leczenie, a nie na gadanie o filtrach

powiem ci tez, ze inzynierowie biomedyczni, genetycy, farmaceuci itp tez ja jakos pojmuja i daja rade i nie maja z tym problemu
nawet o skladzie filtra wiedza wiecej od lekarza np dotyczy to farmaceutów

czyli rozumiem dla "wasci" nie jestem partnerem do rozmow,

A jaka ocene na dyplomie ma miec ten lekarz co bedzie dla ciebie partnerem do rozmowo filtrze? (whew
lekarze czesto koncza studia na ocene dostateczna i jesli w miedzy czasie nie uzupelnia brakow to ja mam obawy idac do takowego, w ogole to uwazam ze taka ocena powinna zniknac z takich uczelni

ja wyznaje zasade ze dyplom powinien byc na ocene bardzo dobra
bo albo sie cos wie, albo nie wie
dostatecznie dobrym to mozna byc w lozku a nie w zawodzie juz nie mowiac o zawodzie tak waznym dla nas wszystkich

sa tez tacy ktorzy wpisuja na wlasnych storonach przed nazwiskiem dr mimo iz sa tylko lekarzami medycyny twierdzac ze doktor jest stwierdzeniem zwyczajowym wiec wypada im sobie go nadac samemu (giggle
sa tez inne zwyczajowe ale nim raczej nikt by sie przedstawiac nie chcial (giggle

a pytasz mnie skad u mnie nerwy a sama sobie odpowiedz na to pytanie wkoncu ponoc madra jestes
a jesli sie nie domyslisz to za pewne nie jestes az tak bardzo jak sobie to wyobrazalam

a rak z tego co jakims cudem pojelam, nie bierze sie ze slonca jako takiego a z nieracjonalnego z niego korzystania i z poparzen slonecznych jesli o scislosc chodzi

takze nadmiar kawy szkodzi, herbaty czekolady jednorodna dieta a nawet wypicie 10 litrow wody naraz moze zabic (niektore zrodla podaja 5),

skad ja to wiem no pomyslmy chwile hm .... zaskocze cie umiem czytac (emo

zaskocze cie jeszcze bardziej weim co to ksiazka, ludzie wyksztalceni z innych dyscyplin niz medycyna tez wiedza jak pojsc do biblioteki czytelni a takze znaja termin ksiegarnia

nie ejestem tzw bohaterem z google ale i to uwazam za pewna zdolnosc bo nie wszyscy potrafia wylapywac wiedze w tym olbrzymim smietniku informacji

znam takich co wyksztaceia nie maja a wiedze i owszem a i termin ksiazka obcy im nie jest i ja jakos ich z portalu nie wydzielam i chetnie poznam ich zdanie jesli bedzie dla mnie interesujace
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: babina7 » 26 maja 2014, 00:52

lekarze są kształceni w dozwolonym kierunku i to jeszcze pół biedy, gorzej, ze często zapisują i reklamują leki wyłącznie za bonusy od firm farmaceutycznych. Sa tez zapracowani i nawet jakby chcieli coś poczytać, to normalnie brak czasu....
Babeczki , nam filtry już raczej nie zaszkodzą (poza plamami na ciele) ale przeraża mnie stosowanie filtrów u młodych i zgrozo u dzieci!!. Cyryla wywody chyba wydrukuję i podeślę córce (giggle .
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”