gdzie i w ktorym miejscu napisalam ze jestem wielbicielem opalania
korzystam ze slanca w takim samym stopniu jak z deszczu wiatru toalety jedzenia itp
poza tym, jesli trafilabym do lekarza ktory od razu stwierdziłby ze cos nie istnieje tylko dlatego ze on tego nie wie lub niewidzial i nie doczytal
nie ja zalacilabym mu za konsultacje, a kazalabym sobie zaplacic za swoj zmarnowany czas ktory poswiecilam zeby sie do niego doczolgac
poniwaz idac do niego licze, ze bedzie dla mnie autoryterem w swojej dyscyplinie i dowiem sie duzo wiecej niz wiem sama
bo coz to by byla za ironia jakby pacjenci musieli leczyc sie sami
wiesz czym sie roznia moje wywody od wywodow lekarza, tym ze ja nikogo nie lecze nie stawiam twierdzen a jedynie hipotezy ktore sobie dla siebie weryfikuje na konsultacjach medycznych z lekarzami
tym tez, ze moje wywody nawet najmadrzejsze sa weryfikowane - i chwala za to
w regulaminie jest wyraznie napisane ze nic co jest tu napisane nie jest konsultacja lekarska a jedynie rozwazeniem problemu i ze wszystko co sie przeczyta i bedzie chcialo zastosowac nalezy przed zastosowaniem skonsultowac z lekarzem a wiec nie wymagaj od nikogo dyplomu z medycyny bo to nie przychodnia ani nie szpital i nikt tu leczyc nikogo nie ma zamiaru
ty naprawde uwazasz ze lekarze maja wylacznosc na wiedze o filtrze i tylko oni sa to wstanie pojac tajniki filtra do opalania
monopol maja tylko na leczenie, a nie na gadanie o filtrach
powiem ci tez, ze inzynierowie biomedyczni, genetycy, farmaceuci itp tez ja jakos pojmuja i daja rade i nie maja z tym problemu
nawet o skladzie filtra wiedza wiecej od lekarza np dotyczy to farmaceutów
czyli rozumiem dla "wasci" nie jestem partnerem do rozmow,
A jaka ocene na dyplomie ma miec ten lekarz co bedzie dla ciebie partnerem do rozmowo filtrze?
lekarze czesto koncza studia na ocene dostateczna i jesli w miedzy czasie nie uzupelnia brakow to ja mam obawy idac do takowego, w ogole to uwazam ze taka ocena powinna zniknac z takich uczelni
ja wyznaje zasade ze dyplom powinien byc na ocene bardzo dobra
bo albo sie cos wie, albo nie wie
dostatecznie dobrym to mozna byc w lozku a nie w zawodzie juz nie mowiac o zawodzie tak waznym dla nas wszystkich
sa tez tacy ktorzy wpisuja na wlasnych storonach przed nazwiskiem dr mimo iz sa tylko lekarzami medycyny twierdzac ze doktor jest stwierdzeniem zwyczajowym wiec wypada im sobie go nadac samemu
sa tez inne zwyczajowe ale nim raczej nikt by sie przedstawiac nie chcial
a pytasz mnie skad u mnie nerwy a sama sobie odpowiedz na to pytanie wkoncu ponoc madra jestes
a jesli sie nie domyslisz to za pewne nie jestes az tak bardzo jak sobie to wyobrazalam
a rak z tego co jakims cudem pojelam, nie bierze sie ze slonca jako takiego a z nieracjonalnego z niego korzystania i z poparzen slonecznych jesli o scislosc chodzi
takze nadmiar kawy szkodzi, herbaty czekolady jednorodna dieta a nawet wypicie 10 litrow wody naraz moze zabic (niektore zrodla podaja 5),
skad ja to wiem no pomyslmy chwile hm .... zaskocze cie umiem czytac
zaskocze cie jeszcze bardziej weim co to ksiazka, ludzie wyksztalceni z innych dyscyplin niz medycyna tez wiedza jak pojsc do biblioteki czytelni a takze znaja termin ksiegarnia
nie ejestem tzw bohaterem z google ale i to uwazam za pewna zdolnosc bo nie wszyscy potrafia wylapywac wiedze w tym olbrzymim smietniku informacji
znam takich co wyksztaceia nie maja a wiedze i owszem a i termin ksiazka obcy im nie jest i ja jakos ich z portalu nie wydzielam i chetnie poznam ich zdanie jesli bedzie dla mnie interesujace