to ja druga jestem :) bo tak jak babina wole sobie rzesy co jakis czas przykleic niz paprac z odzywkami.
Bardzo wygodna i fajna sprawa
teraz mam po przerwie od grudnia swiezo zrobione na wyjazd .Dziewczyna przykleila mi rzesy nowa metoda 3 do 1.
czyli trzy syntetyczne rzesy przyklejone do jednej mojej.zaplacilam 150 zl ..to duzo ale bylo to zalozenie od nowa a nie uzupelnienie,no i ta metoda inna dlatego koszt wiekszy.
Dla mnie az za sztucznie to wygada, taki czarny gaszcz jak mam w tej chwili na oku,wole efekt naturalniejszy moze przez to ze sa za dlugie 11 ,nastepnym razem 9 gora 10
No ale co tam, odpadna przeciez kiedys .
wyniki scyntygrafii nery odebralam:)
wzorowe nerki powinny miec wynik 50 na 50 .
Ludzie na forach urologicznych maja po 20/80
moje maja- lewa 49 ,prawa 51 :)
tak wiec prawie ze ideal

Sa bez cech uszkodzenia miazszu.Jedynie zanotowane zaburzenia splywu o srednim nasileniu z lewej nerki.
Pojde do urologa z tym wynikiem oczywiscie ,ale jakakolwiek operacja jesli mi zaproponuja odpada :)
Zlewam ,jak bede za 20 lat bardziej chora wtedy zaczne sie operowac dla zdrowia.
teraz nie ma sensu wpakowywac sie w worki ,dreny sztuczne rurki ,bole nerek,dopiero bym sie urzadzila i zaczela chorowanie.