Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 04 mar 2013, 21:28

Które? (giggle Te na reflektorach , ładnie się trzymają ale nie byłam jeszcze na myjni...
Moje , ostatni raz zakładałam w grudniu. Teraz odpoczywam i czasem zakładam sztuczne, bo moje wydają się takie króciutkie w porównaniu z permanentnymi......
zadowolona

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: eweplu » 05 mar 2013, 08:53

Babina , a stosowałaś kiedyś odżywkę do rzęs ? Ja mam Revitalash od września i mam bardzo długie rzęsy, nie stosuję jej już nawet co dziennie tylko 1-2 razy w tygodniu.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Kwiatuszek* » 05 mar 2013, 20:45

Mnie tez w dauglasie zapewniała dziewczyna ,ze ta odzywka działa na rzęsy. Jak zbiore kase to kupie, bo strasznie droga. Ponoc ponad 200 zeta.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 05 mar 2013, 21:10

no cena powala, więc nie stosowałam (giggle . Niegdyś używałam olejku rycynowego ale drażniło mi to oczy i jakoś zraziłam się do odżywek. Na lato założę znowu permanentne, bo to super wygoda i nie trzeba malować (yes)
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 05 mar 2013, 21:47

Revitalash jest w Douglasie???
Mnie w Douglasie wciśnięto Talikę, która nic nie zdziałała, a po revitalash mam firanki :)
Jednorazowe przedłużenie rzęs kosztuje kilkaset zł, plus uzupełnianie co kilka tyg. plus specjalna pielęgnacja, kosmetyki...
Revitalash 300 zł, starcza ponoć na pół roku, patrząc na zużycie dotychczasowe obstawiam, że wystarczy mi na dłużej.
Efekty są na prawdę widoczne, a co najdziwniejsze nic a nic nie podrażnia mi oczu, no i ma się swoje rzęsy, a nie doklejane z którymi trzeba się obchodzić jak z jajkiem.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 05 mar 2013, 21:53

No co Ty? Przedłużanie rzęs teraz już kosztuje 100 zł . W drogim salonie ale pod moim nosem płacę 150zl. Nie ma specjalnej pielęgnacji i nie trzeba żadnych kosmetyków . Zmywam mleczkiem zwykłym cienie a rzęs nie maluję. Nie trzeba obchodzić się delikatniej niż ze swoimi wymalowanymi. Po 3-4 tygodniach uzupełniam za 50 lub 100 {zależy ile odpadnie}. Najważniejsze, że są zawsze wymalowane. Własne, nawet najdłuższe, bez tuszu są prawie niewidoczne, a malowanie jak wzrok juz nie ten , nie jest łatwe (giggle. Swoje mam proste jak drut , a te pięknie podwiniete (kiss
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 06 mar 2013, 07:59

No to Babina jesteś pierwsza z taką opinią. Wszystkie dotychczasowe mi znane opinie to że kłopot, że specjalne szczoteczki, tusze, płyny do demakijażu, kosztowne uzupełnianie...
Jeżeli tak jest jak mówisz to nic tylko rzęsiska przedłużać.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 06 mar 2013, 08:44

to ja druga jestem :) bo tak jak babina wole sobie rzesy co jakis czas przykleic niz paprac z odzywkami.
Bardzo wygodna i fajna sprawa
teraz mam po przerwie od grudnia swiezo zrobione na wyjazd .Dziewczyna przykleila mi rzesy nowa metoda 3 do 1.
czyli trzy syntetyczne rzesy przyklejone do jednej mojej.zaplacilam 150 zl ..to duzo ale bylo to zalozenie od nowa a nie uzupelnienie,no i ta metoda inna dlatego koszt wiekszy.
Dla mnie az za sztucznie to wygada, taki czarny gaszcz jak mam w tej chwili na oku,wole efekt naturalniejszy moze przez to ze sa za dlugie 11 ,nastepnym razem 9 gora 10
No ale co tam, odpadna przeciez kiedys .

wyniki scyntygrafii nery odebralam:)
wzorowe nerki powinny miec wynik 50 na 50 .
Ludzie na forach urologicznych maja po 20/80
moje maja- lewa 49 ,prawa 51 :)
tak wiec prawie ze ideal (muscle Sa bez cech uszkodzenia miazszu.Jedynie zanotowane zaburzenia splywu o srednim nasileniu z lewej nerki.
Pojde do urologa z tym wynikiem oczywiscie ,ale jakakolwiek operacja jesli mi zaproponuja odpada :)
Zlewam ,jak bede za 20 lat bardziej chora wtedy zaczne sie operowac dla zdrowia.
teraz nie ma sensu wpakowywac sie w worki ,dreny sztuczne rurki ,bole nerek,dopiero bym sie urzadzila i zaczela chorowanie.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 06 mar 2013, 10:23

Niesamowite te wyniki!? Poprzedni lekarz coś przekręcił?
Co do rzęs, to u mnie trzy do jednej nie da się, bo nawet przy 1;1 zakłada mi takie cieńsze zeby własnych za bardzo nie obciążać. Podobno jak się przeciążą to lubią wypadać i czasem nie chcą odrosnąć. U mnie słabe owlosienie wszędzie.
Ula poczytaj wątek o rzęskach, wszystkie zadowolone i nie stosuje się odzywek ani płynów {kto Ci tak naopowiadał?!}. Te rzęsy są tak piękne, że nie trzeba malować. Zastanawiam się nad dolnymi......
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 06 mar 2013, 11:00

To byly calkiem rozne badania.Poprzednie badanie (urografia) ocenialo stan moczowodow ,wiec zwezony moczowod dalej mam i praktycznie nadaje sie on do zooperowania.
natomiast scyntygrafia stwierdza jaki wplyw ma ten lewy zwezony moczowod na lewa nerke.Okazuje sie ze nie az tak wielki.
unikajac zapalen pecherza stosujac profilaktyke moge sobie zyc spokojnie...a za jakies 5 lat powtorzyc badanie.
hehe taka jest moja dignoza ,...zobaczymy czy urolog sie z nia zgodzi :P

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”