więcej tam nie pojade-chyba że darmo będą dawali.... :lol:
karaluchów nie widziałam i to całe moje szczęście..... może w tej mojej miejscowości ich nie było. Hotel 4 gwiazdki był żenujący- lata 80 w pełnym rozpadzie.....
pisało w katalogu ze hotel posiada 5 basenów... jak policzyłam jeden basen, jeden brodzik 4X4metry i te baseny (oczka wodne) co się do nich wpada ze ślizgawek dla dzieci to razem dało pięć.... :twisted:
poza tym pierwszy raz na świecie spotkałam się ze słona wodą w basenie
generalnie byłam zawiedziona- atrakcji zero...... po prostu lipa....
Po Malcie nie mam ochoty więcej jechać na wakacje w europie.
nie byłam jeszcze zadowolona z:
*Aten....karaluchy w dzień po ulicach biegały i to takie wyrośnięte 10 cm-trowe byki....
*Egiptu- syf nie z tej ziemii w 5gwiazdkowym hotelu, w którym przywitało mnie zakrwawione łóżko..... a reszta to plac budowy....... jak weszłam do morza to do kolan stałam w jakiejś glinie.... miejscowość Hurghada
*Turcji- antalia.... plac budowy, hotel Titanic- 5 gwiazdkowy moloch zrobiony tanim kosztem. udający wielkomiejsci przepych tandetny kicz.....
ciężko mnie zadowolić..... w końcu wiem jak to powinno wyglądać kończe "turystyke i hotelarstwo" :lol:







