Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 15 gru 2011, 11:46

marena- dzięki za info w sprawie śledzi (happy

zastanawiam się, czym się one różnią, że jedne mogą stać miesiąc, a drugie tylko 2-3 dni (thinking


a buraki na zakwas 3 dni temu nastawiłam i nic się nie dzieje, żadnej piany lub fermentacji,
mimo że dodałam pokruszoną kromkę chleba razowego... chyba trzeba będzie to wyrzucić (worried

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 15 gru 2011, 12:32

kim ocet konserwuje jedne sa w occie a drugie w oliwie i oliwa moze po jakims czasie zjełczeć ale u mnie nie ma szans nie testowałam na maksa ile mogą stać bo zawsze zostają zeżarte czasami gdzies zbunkruje sloiczek do nowego roku

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 15 gru 2011, 13:47

kimm pisze:zastanawiam się, czym się one różnią, że jedne mogą stać miesiąc, a drugie tylko 2-3 dni (thinking
a buraki na zakwas 3 dni temu nastawiłam i nic się nie dzieje, żadnej piany lub fermentacji,
mimo że dodałam pokruszoną kromkę chleba razowego... chyba trzeba będzie to wyrzucić (worried
Eeee zostaw zostaw,3 dni to za krótko (giggle U mnie chyba po 5 dopiero cos sie dzieje,ale czasem robi sie krochmal bleeee Moze babina cos doradzi.

DZIECKO MOJE SPOZNILO SIE 3 MIN NA SAMOLOT I GO CHAMY NIE WPUSCILI (pleure (pleure (pleure
Nie wiem czy znajdzie jeszcze wlne miejsce przed switami (pleure !!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Quer » 15 gru 2011, 14:07

babina7 pisze:Wynika z tego , że u mnie swięta są każdego dnia. Taki zakwas z buraków mam zawsze w słoju {5l} na parapecie w kuchni.
my robimy zawsze z 2-3 duże sloje,bo nam się nigdy nie chce na bieżąco, potem zlewam do butelek i do lodówki. Może tak satać i stać. Jak ktoś ma ochotę to podpija.
babina7 pisze: Domyślam się , że aby z tego był barszczyk trzeba dodać wywaru {rosołu?] i pewnie pieprzu....Tak robicie?


taki barszcz na zupę kiszę 3 dni, lekko kwaśny. Buraki świeże gotuje, potem jeszcze wszystko razem lub bardziej pewny przepis: gotuję barszcz ze świezych buraków i dokwaszam go tym kiszonym 4-5dniowym. Do tego oczywiście ziele, liść, cukier czasem wrzucam 1/2 jablka ze skórką lub kawałek wielkości dłoni, kiełbasy wiejskiej. Kiedyś rozcieńczyłam ten zakwas ale wyszedł taki mało aromatyczny barszcz.

Sabrina, z tym glutem to ciekawe, mnie nigdy coś takiego nie wyszło. Raz splesniał chyba od malo świeżych buraków.
Sabrina pisze: DZIECKO MOJE SPOZNILO SIE 3 MIN NA SAMOLOT I GO CHAMY NIE WPUSCILI (pleure (pleure (pleure
Nie wiem czy znajdzie jeszcze wlne miejsce przed switami (pleure !!!
o kurcze ale pech. A co z biletem, przepada chyba nie? gdzie to tak traktują pasażerów (envy ?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 15 gru 2011, 14:43

Parę razy miałam taki krochmal.Nie wiem dlaczego, bo zawsze robię tak samo. Kiedyś nie wypiłam soku z buraków i włożyłam do lodówki, na drugi dzień też był kisiel. Może jak zaleje się cieplejszą wodą? Nie pamiętam jaką zalewałam wtedy gdy zrobił się glut. Musze poobserwować.
zadowolona

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 15 gru 2011, 15:09

marena43 pisze:kim ocet konserwuje jedne sa w occie a drugie w oliwie
ano tak, rzeczywiście...
a moje buraki na zakwas gorącą wodą zalewałam, chyba źle...

Sabrina, do Świąt jeszcze trochę, na pewno znajdzie się jakiś dojazd (yes)
moje dziecko jutro przyjeżdża, też z daleka - oby szczęśliwie, no i moją wnusię zobaczę,
urodziła się 18 kwietnia, 3 razy tylko ją widziałam, a ma już 2 zęby (bronze

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Dana_2 » 18 gru 2011, 20:27

m.in. dla stale kwasujących się do poczytania:
http://zaton.home.pl/page10.php?post=5" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 18 gru 2011, 21:42

Tak przy lifcie jak i na mikrodermabrazji mówili mi, ze mam bardzo dobrą skórę jak na swój wiek. Jak "przyznałam się, ze używam kremu za 4 zł, to NIE BYLI zdziwieni.....Im prostszy tym lepszy. Fajna jest ta stronka .Kopalnia wiedzy o kosmetykach i można uzyskać wiadomości o każdym kosmetyku.
http://www.biochemiaurody.fora.pl/tematyka-ogolna,1/" onclick="window.open(this.href);return false;
zadowolona

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: wiosna w duszy » 18 gru 2011, 22:03

To prawda, że im prostszy tym lepszy. Odkąd przeszłam wyłacznie na Cetaphil (jakieś 7 miesięcy), mam zdecydowanie lepszą cerę, dobrze nawilżoną. Żadne Vichy mi tego nie dały.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Quer » 21 gru 2011, 16:09

Znalazłam taką fajną stronkę na której można podglądnąc ile kalorii mają poporcjowane produkty np jeden kotlecik, udko, czy naleśnik . Fajny jest tez przelicznik gdzie mozna sprawdzić ile gram ma np łyzeczka jogurtu lub ile łyzeczek ma 100g, Może się komuś przyda. Jak nie przed świętami to zapewne po (clin

... idę dalej sprzątać (tmi

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”