Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 31 sty 2011, 14:16

z lekarzami juz tak jest. Nie chodzę....jakbym umiala, to lift tez bym sama zrobiła (giggle . Córka w ciąży, to nawet aspiryny nie może. Jadę z miodem, kaszą jaglaną i zapasem czosnku...może bańki wolno postawić? Muszę poczytać..
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 31 sty 2011, 16:06

ja chodze tylko do dentysty i lekarzy medycyny estetycznej.
pojscie do innego jest wyrazem desperacji.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: beata-malgorzata » 31 sty 2011, 16:18

To chyba taki czas na chorobska , u mnie corka cos nie w formie pojechalam nawet wczesniej do szkoly by ja odebrac .Kaszel , bol glowy i goraczka . Wczoraj ugotowalam rosol wiec jej dalam goracy , zjadla kiwi i miod , co jeszcze moge jej dac by obejsc sie bez lekarza ?

Dziewczyny musze Wam powiedziec ze w tajemnicy w domu(takiego juz mam malzonka co to bardzo jest nastawiony negatywnie do operacji plastycznych) zaklepalam termin u dr Stepniewskiego na operacje nosa , mialam byc operowana w kwietniu , ale nie wyszlo , nie moge przyjechac do Polski wiosna , niestety bylam zmuszona odwolac bUUUUUUUUUUUUU szkoda mi , tak bardzo chcialam miec malutki nosek a nie ten dlugi i garbaty obecny BUUUU (pleure
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 31 sty 2011, 18:30

Babina ciesze sie ze Ci sie zupka udala i ze smakowala.Ja jutro chyba tez zrobie cebulową.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 31 sty 2011, 20:53

Jeszcze ginekolog {cytologia} . Na chorobę też nie pomagają (no) . 15 lat miałam nawracające grzybice i sama wyleczyłam jedną kuracją. Mam spokój już 5 lat. (yes)
Beatko , jeszcze czosnek i co godzinkę lub dwie {tak aby był rytm} po łyżeczce kaszy jaglanej. Może być z dżemem lub powidełkiem albo miodem. Ja nie lubię samej ale łyżeczkę zjem i popijam herbatką. Jaglana kasza jak i czosnek , to naturalne antybiotyki.
Czyli jeszcze będziesz piłować kość {piszesz, że masz garbaty}. Ile płacisz za taki zabieg?
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 31 sty 2011, 23:50

aa tak, cytologia obowiazkowo i usg cyca, bo mam torbiele i musze kontrolowac.
no i doraznie ortopeda, bo jestem psujaca sie pod tym wzgledem, wypadkowa.
zdanie o lekarzach mam jak najgorsze, nie powiem inaczej, niz k$%$%%^l albo i grabarz.
wszystkie leczenia, ktore mialam przeprowadzone prawidlowo i skutecznie byly zalatwione "po znajomosci".
bez pieniedzy i ukladow mozna u nas zwyczajnie umrzec.
niestety nie mam takich mozliwosci w chirurgii plastycznej,tylko sankowski jest mi troche znany przez prywatne powiazania i moje negatywne nastawienie skutecznie uniemozliwia mi podjecie decyzji o lifcie (thinking

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 04 lut 2011, 10:20

Dziewczyny ktora z was łyka Biosteron? Chyba Marena? Czy są jakieś efekty?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: ullrike » 04 lut 2011, 10:58

Ja lykam jedynie anacaps na wlosy i paznokcie i ten moge z calego serca polecic.Bo nareszcie czuje ze cos na mnie dziala.Kudly trzymaja sie mocno nie wypadaja i widac juz ze jest ich w koncu wiecej.
I femurin biore ...ale to ..czy ja wiem.Rozprawie sie w tym roku operacyjnie z moim sikaniem,.
Sabrina a jakie widzisz efekty kremu ze slimaka? i progesteronu wsmarowyanego (nie wiem czy cos nie pokrecilam ) w ramiona?

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 04 lut 2011, 11:22

no ja biore biosteron 10 mg i menoplant
czuje sie dobrze nie mam zadnych uderzen pocenia itp normalnie okres tez mam regularny po biosteronie jakby wiecej sil do zycia i wiecej humoru jesli to ma wplyw
ja skolei na wypadanie wlosow bralam bellise i wax z apteki do wcierania teraz raz w tygodniu i na czole u nasady wlosow mam meszek ktorego wcesniej nie bylo odrastaja wloski pewnie na glowie dalej we wlosach tez noi przestaly wypadac

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Sabrina » 04 lut 2011, 15:51

Kremem ze slimaka smarowalam sie 10 dni. Moze po pieciu dniach czułam ściaganie skóry na twarzy i myslalam ze po tygodniu zaczne sie luszczyc,ale nic takiego sie nie stalo. Zostalo mi go jeszcze w cholere i chyba od dzis znów zaczne go stosować i az do wykonczenia sloiczka.
Natomiast po naturalnym progesteronie czuje kolosalna zmiane. Śpie znów jak niemowle,mam wiecej energii nie chodze ciagle wkur...bo to juz nawet nie miło wkurzenie tylko wkur...na maksa,ledwie oczy otworzylam (giggle
Wiecej rzeczy juz mi sie chce robic,gdzies wyjsć. Do tego lykam dalej soyfem tak profilaktycznie.
Zaczęłam niedawno [moze od miesiąca ] łykać Biosteron 10 mg,ale chyba nie widze róznicy,jedynie co, to glowe musze myc co dwa dni bo bardzo włosy zaczęły mi sie tluścić. Podobno biosteron natluszcza caly organizm,no ale po skórze tego nie widze,natomiast po wlosach okropnie. Seksu jak mi sie nie chcialo tak mi sie nie chce. Musial by sie pojawić ktos fajny,nowy to pewnie by mnie ruszylo (rofl
Ze stanów zamawiam żel z soi,ale jest to czysty ekstrat z soi a nie ociupinka dodatku w kremie [naturalny estrogen] place 80 zl starcza na 3 miesiace a na Allegro kupuje za 55 zl naturalny progesteron wystarcza na 2 miesiące.
Żeby byl efekt to musi opakowanie zawierac 450-500 mg czystego estrogenu i progesteronu.mniejsze dawki to jest krem kosmetyczny i g...warty.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”